Do Urzędu Miasta w Słupcy wpłynęła interpelacja Marcina Pietrzykowskiego, który wnosi o wprowadzenie ograniczenia parkowania pojazdów przy ul. Wojska Polskiego w Słupcy. Chodzi o odcinek od ulicy Alei Tysiąclecia do ul. Powstańców Wielkopolskich.
Marcin Pietrzykowski w poprzedniej kadencji Rady Miasta Słupca zyskał tytuł radnego, który złożył najwięcej interpelacji. Ich liczba robiła wrażenie nawet na oponentach radnego. Nie zwalnia on tempa i wraz z rozpoczęciem kolejnej swojej kadencji pisze wnioski z nadzieją, że znajdą one zrozumienie u pozostałych radnych i burmistrza. Tym razem chodzi o ul. Wojska Polskiego. Radny w swojej interpelacji zwraca uwagę na problemy z poruszaniem się innych pojazdów wzdłuż ulicy a także z utrzymaniem porządku. – Młodzież przyjeżdżająca do szkoły (przyp. red. Zespołu Szkół Ekonomicznych w Słupcy) regularnie parkuje swoje auta wzdłuż ulicy, częściowo na chodniku. Stan ten powoduje, iż występują problemy z poruszaniem się innych pojazdów po ulicy. Mieszkańcy ulicy mają ograniczoną możliwość użytkowania pasa drogowego zarówno w części ulicy, jak i chodnikowej. Występują problemy z utrzymaniem porządku przez mieszkańców w części chodnikowej. Ponadto mają ograniczone możliwości wyjazdu z posesji na ulicę oraz wystawiania koszy podczas wywozu śmieci. Wnoszę o zamontowanie znaku B-36 – „zakaz zatrzymywania” z dopiskiem „nie dotyczy mieszkańców”. – pisał w interpelacji radny.
Interpelacja wpłynęła do Urzędu Miasta 20 maja. Urzędnicy mają 2 tygodnie na udzielenie odpowiedzi radnemu.






















Dziwne, że jeszcze nikt z tym nic nie zrobił. Idąc chodnikiem z wózkiem także jest problem żeby przejechać tutaj jak i dojście do promenady. Trzeba zjechać na ulicę żeby przejść. Nikt nie pomyśli, że osoba niepełnosprawna jadąc na wózku może mieć z tym problem. Skoro na promenadzie jest zakaz rowerów to również popieram zakaz parkowania na chodniku
Proste rozwiązanie.Zrobić większy parking przy Ekonomiku.
Dziwi mnie to, że to pisze radny, który jest policjantem, proszę zajrzeć w kodeks, tam jest napisane jak WÓŁ że musi być, jak się nie mylę 1,5 metra dla pieszych ,jeżeli kierowca tego nie przestrzega to łamie przepisy o ruchu drogowym, mam pytanie do Pana, ile Pan wystawił mandatów, nic nie potrzeba zmieniać tylko egzekwować prawo.
Przepisy ruchu drogowego określają jasno zasady parkowania na jezdni i chodniku wystarczy to wy egzekwować a to zadanie policji niech rusza tyłki jeżeli ktoś zaparkował zgodnie z przepisami ruchu drogowego to nikomu nic do tego ulica i chodnik to nie teren prywatny należy do obywateli. A radny również jako policjant powinien wiedzieć że prawo to priorytet. Takie problemy są na innych ulicach i nikt nie płacze a miasto to nie prywatny folwark. Najlepiej niech dzieciaki parkują na targowicy bo co niektórym ciasno
Na ulicy Jeziornej i Krzywej tak samo. Całe chodniki pozastawiane. autami. Nie można przejść. Powyrzucane pety, inne śmieci. Kto ma sprzątać?
Proszę spróbować przejechać w godzinach popołudniowych ul. Skłodowskiej-Curie, odcinkiem pomiędzy al. Tysiąclecia a ul. Powstańców Wielkopolskich 🙁
Proszę spróbować przejechać w godzinach popołudniowych ul. Skłodowskiej-Curie, odcinkiem pomiędzy al. Tysiąclecia a ul. Powstańców Wielkopolskich. Może ta ulica powinna być w całości jednokierunkowa?
Najlepiej wydzielmy prywatne sektory w mescie za chwilę wprowadza przepustki żeby można było przejść ulicą (. Nic nie potrzeba zmieniać wystarczy ruszyć leniwą policję w końcu od tego są
Można napisać 100 interpelacji, tylko to musi mieć jakiś sens, radny Pietrzykowski pisze, żeby mieszkańcy widzieli, że jest aktywny, Panie radny, przypominam panu, że jest Pan radnym miasta Słupcy a nie swojego okręgu, DO ROBOTY
Proponuję zamontowanie znaku B-36 – „zakaz zatrzymywania” z dopiskiem „nie dotyczy mieszkańców” na każdej słupeckiej ulicy. Radny to by chciał zjeść ciastko i mieć ciastko. Ciekawe czy sam na innych ulicach się nie zatrzymuje?
Czy w Słupcy nie może być kultury parkowania, zachowania w miejscach publicznych? O wszystko afera. Logiczne jest, że parkingi muszą być wydzielone, nawet poza miastem. Trzeba dojść, a nie wjeżdżać wszędzie, byle bliżej.
Nie będę wspominał o parkingach przy ul. Sikorskiego gdzie parkują przyjezdni do szpitala a tam parkingi prawie puste bo płatne i co państwo radni ???https://www.slupca.pl/