Na słupeckim cmentarzu pojawiły się stojaki z narzędziami ogrodniczymi, których każdy może użyć do sprzątania grobu i terenu wokół niego. – Stojaki nieodpłatnie wykonał pan Kazimierz Jaśkowiak, a zamontował pan Arkadiusz Sobotowski. Wokół stojaków będzie też założona kostka brukowa (inicjatywa parafii pw. św. Wawrzyńca). Zakupem narzędzi zajęła się radna Ewa Czaplińska. Nad całością działania czuwał pomysłodawca radny Tadeusz Markiewicz. Zadanie zostało sfinansowane przez Burmistrzów Miasta Słupcy oraz słupeckich radnych – czytamy na stronie urzędu miasta.
fot. UM Słupca





















Super można powiedzieć że kilkanaście lat za Szwecją ale zawsze coś
Bardzo dobra inicjatywa. Dziękujemy!
Do czasu, aż pojawią się tzw. lepkie ręce.
ludzie czym oni się zajmują… ale inicjatywy ???
To jest szczyt możliwości rady miasta w Słupcy!!! Firmy upadają, zwolnienia, brak pracy, brak perspektyw ale spokojnie radni mają pomysł na szpadelki na cmentarzu. Oddajcie pieniądze za diety i mandaty natychmiast.
No cóż, myślę, że nie należy negować potrzeby tych narzędzi, czy zabawek na placach zabaw. Mam jednak pytanie: czy radni nie mogą sobie wymyślić zajęcia, które należy do ich kompetencji? Mam jeszcze drugie pytanie: co znaczy Zadanie zostało sfinansowane przez Burmistrzów Miasta Słupcy oraz słupeckich radnych? Zrobili zrzutkę -wtedy zgoda na taki opis. W przypadku zakupu z budżetu miasta: sorki, to mieszkańcy za to zapłacili.
Burmistrz na to się nie złozył
Burmistrz kiedy mówi,że zapłacił to pamiętajcie, że to my zapłaciliśmy.
Szafka z książkami, zabawki na placach zabaw, szpadelki i grabki na cmentarzu… wszystko inicjatywy pana Markiewicza, brawo! ale za 800 zł. diety tez bym miał takie pomysły, ale czy o to tylko w tym wszystkim chodzi?