Słupecki radny – Józef Maciej Graczyk – w mediach społecznościowych zapytał mieszkańców o lokalizację miejskiej siłowni. We wpisie radnego czytamy: – Szanowni Państwo, W ubiegłym roku w związku z restrukturyzacją Słupeckiego Rynku i terenów wokół niego zaproponowałem Burmistrzowi Miasta umieszczenie kilku siłowni do ćwiczeń dla mieszkańców Starego Miasta i okolic, aby chcąc poćwiczyć nie musieli daleko chodzić do parku przy Szeluty czy nad jezioro. Burmistrz przychylił się do mojej propozycji i nawet już zostały zakupione elementy siłowni. Okazuje się jednak, że Konserwator Zabytków nie wyraża zgody na postawienie tego sprzętu na tym terenie. Zwracam się więc do Państwa z prośbą o podpowiedź, gdzie takie siłownie można by było umiejscowić tak aby mieszkańcy tej strony miasta mogli również z tego korzystać każdego dnia bez potrzeby długiego spaceru nad jezioro – napisał miejski radny.





















Słupca ma Starówkę????? Się uśmiałem.
Proszę Pana to że chcąc poćwiczyć nad jeziorem mieszkańcy zrobią krótki spacer jest wg. Pana pronlemem, który trzeba rozwiązać ??? Zero kompetencji, zero znajomości prawdziwych problemów. Podpowiedź co jest problemem mieszkancow.
– rosnące opłaty miejskie i podatki od nieruchomości
– praca do zmroku za którą nie można godnie żyć
– brak rozwoju gospodarczego Słupcy
it’d.
Radny Graczyk obudził się z zimowego snu, gdzie pan był, jak mieliśmy problemy z węglem, dlaczego pan nie interweniował, kiedy burmistrz zwlekal z rozwiązaniem tej sprawy
Może u radnego Graczyka jak jest taka możliwość?