28 listopada władze powiatu skierowały wniosek do prokuratury o możliwości popełnienia przestępstwa przeciwko środowisku przez przedsiębiorcę prowadzącego w Katarzynowie działalność wydobycia kruszywa naturalnego. – W tej chwili czekamy na decyzję czy zostanie wszczęte postępowanie – informuje kierownik Wydziału Ochrony Środowiska, Rolnictwa i Leśnictwa Starostwa Powiatowego w Słupcy Małgorzata Modrzejewska.
Temat niebezpiecznych odpadów komunalnych na terenie wyrobiska w Katarzynowie ciągnie się od kilku miesięcy. 29 marca do Starostwa Powiatowego w Słupcy wpłynęło pierwsze pismo z Urzędu Gminy Strzałkowo, informujące o tym, że coś niedobrego dzieje się na jednej z prywatnych działek, gdzie funkcjonuje żwirownia. Przybyli na miejsce urzędnicy starostwa przeprowadzili oględziny z udziałem przedstawiciela gminy. Podczas oględzin potwierdzono fakt, że w tym zawodnionym wyrobisku zostały złożone odpady niewiadomego pochodzenia.– Generalnie po strukturze tych odpadów można było stwierdzić, że są to tzw. odpady komunalne. Tam był i gruz, i elementy z rozbiórki, remontów, plastikowe pojemniki, pływały w big bagach odpady, natomiast co w nich było tego nie sprawdziliśmy, ponieważ wyrobisko to jest głębokie. Część odpadów pływała po wodzie. Natomiast to co było pod wodą nie było tego widać. Część była też przysypana ziemią od góry . Więcej w Kurierze.






















A nie ma mowy o tych oponach od aut ciężarowych przywożonych przez mieszkańca gminy Witkowo ?
Chętnie sie dowiem kto to, sam posprzątam j osobiscie zrzuce smieci do jego wlasnego domu…. za taki czyn 500godzin orac spolecznych (sprzatanie) i to na akord po 5kg smieci codziennie