Myślicie, że nie ma grzybów? Nic bardziej mylnego. Aleksandra Sobaszkiewicz ze Strzałkowa przekonała się dziś, że jest ich już mnóstwo. Na zdjęcia okazy, które znalazła w dzisiejsze popołudnie w zagórowskich lasach. Trafiły się podgrzybki oraz prawdziwki. Wśród nich jeden gigant – ważący 780 g. Gratulujemy i życzymy kolejnych, równie udanych grzybobrań.






















Piekne…
Szkoda że ja jak byłam nic nie znalazłam…chyba trzeba dobrze znać te lasy by tak piękne okazy znałeśc…