• O nas
  • Regulamin
  • Kontakt
poniedziałek, 13 kwietnia 2026 10:36
slupca.pl
dodaj ogłoszenie drobne
  • Strona główna
  • Ogłoszenia drobne
    • Przeglądaj ogłoszenia
    • Dodaj ogłoszenie
  • Reklama
    • Tygodnik Kurier Słupecki
    • Portal slupca.pl
    • Logo do pobrania
Brak wyników
Pokaż wszystkie wyniki
  • Logowanie
  • Zarejestruj
  • Strona główna
  • Ogłoszenia drobne
    • Przeglądaj ogłoszenia
    • Dodaj ogłoszenie
  • Reklama
    • Tygodnik Kurier Słupecki
    • Portal slupca.pl
    • Logo do pobrania
Brak wyników
Pokaż wszystkie wyniki
slupca.pl
Brak wyników
Pokaż wszystkie wyniki
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Home Wokół nas

„Podróżując… jestem obywatelem świata”

przez Dorota Rosadowska
2025-06-22
w Wokół nas
0 0
A A
0
„Podróżując… jestem obywatelem świata”
505
OBEJ.
Udostępnij na FacebookuUdostępnij na Twitterze

Pilot wycieczek – praca marzeń i pasja podróżowania? Choć na pierwszy rzut oka może wydawać się, że to ciągłe wakacje, w rzeczywistości jest to praca wymagająca odpowiedzialności, wiedzy i umiejętności interpersonalnych. Z drugiej strony, satysfakcja płynąca z dzielenia się swoją pasją i umożliwiania innym niezapomnianych wrażeń jest nie do przecenienia. O tym właśnie opowie Przemek Waszak z Zagórowa.

– Jak to jest być podróżnikiem – przewodnikiem? To bardzo trudne pytanie, bo to są tak naprawdę dwie funkcje i często muszę je łączyć. Zazwyczaj jednak ludzie być podróżnikiem – zwiedzać i poznawać coś nowego. Zawód pilota, który wykonuję bardzo często łączy się, że jestem przewodnikiem… Często dane miejsca zwiedzam wielokrotnie i często od znajomych słyszę zdanie: „Ty to masz fajnie, bo sobie pozwiedzasz”. Jestem w tym momencie pod Luwrem w Paryżu, w którym byłem już wiele, wiele razy i jutro tu będę i pojutrze też tu będę. Ktoś może powiedzieć – nuda. To nie jest nuda, bo to zawsze jest fascynacja danym miejscem, odkrycie czegoś nowego. I bycie podróżnikiem i bycie przewodnikiem jest niesamowite pod jednym warunkiem.  Jeśli kochasz to, co robisz. I będę to robić tak długo jak tylko się da, jak długo będzie we mnie ta iskra miłości bo tego, co wykonuję – mówi nam na początku rozmowy.

Podróżował od zawsze, odkąd tylko pamięta… Zaczęło się od mamy, która była nauczycielką, ale także pilotem wycieczek. Niestety w latach 80-tych, kiedy jeździł z  nią najczęściej, to były wyjazdy, wyprawy po Polsce, ale jakże fascynujące dla młodego człowieka. Pilotem wobec tego  nie został z przypadku, było to gdzieś głęboko w nim  schowane. Zainspirowany rozmową z kolegą pilotem – Tomkiem Frankowskim, zapisał się na kurs, zdał egzamin państwowy i rozpoczął tą fascynującą przygodę z… bycia pilotem!

– Moja pierwsza podróż, już jako przewodnik, rzucony na głęboką wodę, odbyła się do Włoch. Był to wyjazd zorganizowany dla zagórowskiej parafii. Nie dosyć, że sami swoi, to trochę obawy były. Jednak uważam, że wyjazd był bardzo udany, bo wszyscy wrócili zadowoleni. I właściwie od tego czasu  to wszystko się zaczęło. Co daje mi podróżowanie? To, że śmiało mogę powiedzieć, że jestem „obywatelem świata”. Jestem dumnym patriotą, dumnym zagórowianinem, Polakiem. Wszędzie i wszystkim opowiadam skąd pochodzę, że pochodzę z Zagórowa, że dużo dobrego dzieje się w mojej miejscowości. Podróżowanie daje niesamowitą radość bycia i obcowania z innymi ludźmi, poznanie nowych kultur, nowych cywilizacji, światów i często będąc w wielu miejscach zastanawiam się, czy widziałem już gdzieś odnośniki dotyczące danych miejsc. Tutejsi często sami opowiadają nam, czy widzieliśmy, że podobny budynek jest tu i tam, że jest on wzorowany na tym? Mnóstwo informacji pozyskujemy od lokalnych mieszkańców… wielu takich informacji nie przeczytamy w żadnych przewodnikach. Jedno jest niesamowite, że im więcej podróżuję, dostrzegam tych dużych pozytywów w naszej ojczyźnie i Zagórowie – dodaje.

Czego ludzie oczekują od przewodnika?

– To bardzo trudne pytanie, bowiem w mojej pracy spotykam się z bardzo wieloma ludźmi z bardzo wieloma charakterami. Szczególnie po pandemii zauważyłem, że ludzie potrzebują kontaktu z drugim człowiekiem, kontaktu z nowym miejscem. Często też ludzie poszukują w podróżach sensu życia, szukają powołania. To  są fajne długie szczere rozmowy z drugim człowiekiem. Ale jest też druga grupa, że wszystko im się należy, że kupując wycieczkę, zakupują też usługę. Nie widząc w tym większego sensu podróżowania i wyprawy. Bycie pilotem to w dużej mierze też praca psychologiczna, rozmowy, po prostu bycia z drugim człowiekiem. Dla niektórych to jest ważniejsze niż sama wyprawa. To jest bardzo ważna rzecz podczas takiej wyprawy grupowej. Ludzie oczywiście wymagają też ode mnie dużej wiedzy, ciekawostek i wypowiedzenia tego w dość ciekawy sposób. Ale o tym powiem w kolejnej części – kończy tę rozmowę Przemek.

 

DR.
REKLAMA
REKLAMA

Zobacz także

Julia wygrała w Belgradzie
Szkoła

Julia wygrała w Belgradzie

2026-04-12
151
Nowy funkcjonariusz w słupeckiej komendzie
Wokół nas

Nowy funkcjonariusz w słupeckiej komendzie

2026-04-12
553

W Wielką Sobotę Jej serce przestało bić

przez slupca.pl
2026-04-12
0
10.3k
W Wielką Sobotę Jej serce przestało bić

Pan Leszek wręczył żonie piękny bukiet kwiatów, złożył życzenia z okazji Dnia Kobiet i pojechał do strzałkowskiego kościoła, w którym...

Więcej...Details

Groźnie na Kopernika w Słupcy

przez slupca.pl
2026-04-12
0
868
Groźnie na Kopernika w Słupcy

Do groźnego zdarzenia doszło wczoraj na ul. Kopernika w Słupcy. Zderzyły się dwa samochody osobowe. Jedna osoba poszkodowana została zabrana...

Więcej...Details

Pierwszy maraton bez „ściany”

przez bazyl
2026-04-12
0
190
Pierwszy maraton bez „ściany”

- Zobaczymy czy pięć miesięcy treningu i zrobione 1300 km przyniesie efekty - pytał sam siebie na dzień przed startem...

Więcej...Details

Dodaj komentarz Anuluj pisanie odpowiedzi

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Ogłoszenia promowane > dodaj <

Brak danych
REKLAMA

Kurier Słupecki

kurier słupecki
Dodatek ślubny 2026
REKLAMA

Komentarze

  • Landini - Pierwsza warstwa asfaltu już jest. Kiedy otworzą drogę do Giewartowa?
  • zzzz - Pierwsza warstwa asfaltu już jest. Kiedy otworzą drogę do Giewartowa?
  • Road - Ryszard Kalisz w słupeckim sądzie
  • Anonim - Ryszard Kalisz w słupeckim sądzie
  • Kto to wie - Szpital otwiera nową poradnię
  • Haloooo - Szpital otwiera nową poradnię
  • Nie ma opcji - „Uśmiechnij się podczas kontroli” 
  • Rick - Ryszard Kalisz w słupeckim sądzie
  • Romario - GOKiS ma nowego dyrektora
  • Romario - GOKiS ma nowego dyrektora
REKLAMA
Następny
Czwarta nad Ranem dała czadu

Czwarta nad Ranem dała czadu

  • Strona główna
  • Ogłoszenia drobne
    • Przeglądaj ogłoszenia
    • Dodaj ogłoszenie
  • Reklama
    • Tygodnik Kurier Słupecki
    • Portal slupca.pl
    • Logo do pobrania
  • O nas
  • Regulamin
  • Kontakt

© 2021 Graffi Studio Kurier Słupecki

Brak wyników
Pokaż wszystkie wyniki
  • O nas
  • Regulamin
  • Kontakt
  • Logowanie
  • Zarejestruj

© 2021 Graffi Studio Kurier Słupecki

Witaj!

Zaloguj się do swojego konta

Zapomniałeś hasła? Zarejestruj

Utwórz nowe konto!

Uzupełnij formularz, aby się zarejestrować

Wszystkie pola wymagane Zaloguj

Odzyskaj hasło

Proszę podać nazwę użytkownika lub email, aby odzyskać hasło.

Zaloguj
Brak wyników
Pokaż wszystkie wyniki
  • O nas
  • Regulamin
  • Kontakt
  • Logowanie
  • Zarejestruj

© 2021 Graffi Studio Kurier Słupecki