W parafii p.w. bł. Michała Kozala w Słupcy odbyło się coroczne święcenie pojazdów wspólnie z Komendą Powiatową Policji w Słupcy. Oprócz tradycyjnego święcenia pojazdów oraz świętego obrazka z wizerunkiem Św. Krzysztofa, kierowcy otrzymali od policji materiały informacyjne na temat bezpieczeństwa, a dzieci kamizelki odblaskowe.
































W imię ojca i syna i ducha świętego – no to ten tego 1000 zł nie należy i jeszcze proszę do kościelnego i organisty iść i się rozliczyć.
Dokładnie tak to wygląda i sam to przerabialem
Nie wszyscy otrzmali obrazek św.Krzysztofa, my dostaliśmy obrazek z modlitwą do bł.Franciszki Siedliskiej.
Czy poświęcone pojazdy nie biorą udziały w wypadkach drogowych? Albo ich kierowcy nie dostają mandatów? Pytam serio bo jeśli to tak nie działa to po co święcić?
I jeszcze jedno: jak mam poświęcony samochód to znaczy że mam Święty Samochód?
Co za ciemnogród. Organy policji biorą udział w szopce czarnych darmozjadów. Jak może być dobrze w naszym kraju jak kler wciska sie wszędzie w struktury państwa, a to państwo klęczy przed nim i na to pozwala. Pełna podległość…
Ja to odbieram inaczej, to organy państwowe wciskają się w struktury kościelne, bo myślą, że takim sposobem odwrócą uwagę od siebie. Ostatnio oglądałem audycję w TVP „Ocaleni”. Dotyczyła kierowcy zawodowego alkoholika, któremu udawało się długo funkcjonować w swoim zawodzie. Mogła ten bardzo niebezpieczny proceder przynajmniej dwukrotnie przerwać ówczesna „drogówka”, bo parokrotnie został przyłapany. Jednak jak sam powiedział w programie zawsze sam lub przez kogoś prawo jazdy wykupił. Niestety, taką mamy rzeczywistość i mentalność, myśląc, że w ten sposób odwrócimy od siebie uwagę!