Dziś Słupcę odwiedził Janusz Kobyłka z Lubartowa, człowiek niesłychanie pozytywnie zakręcony. – Od 2018 r. Pan Janusz przejechał w ramach akcji „Charytatywnie rowerem” 9 tysięcy kilometrów. W tym roku 2 sierpnia, w „Rajdzie po Krew” również wyruszył ze swojego rodzinnego Lubartowa. Przystanek Słupca jest na ok. 800 kilometrze rowerowej trasy Pana Janusza. Do końca trasy ma do przejechania jeszcze 1200 kilometrów. Ze względu na szczytną ideę, która przyświeca Panu Januszowi, zachęcamy do obserwowania profilu Pana Janusza na FB „Janusz Kobyłka – rowerem charytatywnie”. Pomagajmy i wspierajmy honorowe krwiodawstwo!!! – pisze wiceburmistrz Jacek Szczap.

























