Mieszkańcy Kopojna, którzy dostali mandaty za stanie pod sklepem to nie jedyni mieszkańcy naszego powiatu, którzy z minioną sobotę zostali ukarani za nierespektowanie zakazu zgromadzeń w czasie epidemii. Policjanci z posterunku w Orchowie interweniowali wobec czterech mężczyzn, którzy przyjechali nad jezioro w Kosewie. – Mundurowi nałożyli na każdego z nich mandat karny za złamanie przepisów porządkowych o zachowaniu się w miejscach publicznych w związku z obowiązującym stanie epidemii ograniczeniami – informuje Marlena Kukawka ze słupeckiej policji i przypomina, że nowe przepisy zakazują wszelkich zgromadzeń, spotkań, imprez czy zebrań. Za złamanie zakazu gromadzenia się obowiązującym w okresie stanu epideimi grozi grzywna do 5000 złotych. Będzie można się jednak spotykać z najbliższymi. Przemieszczać się można jedynie w grupie do dwóch osób.





















Bardzo dobrze hahaha kara musi być :)))))
I bardzo dobrze
Karać tych co powodują zagrożenie dla siebie i innych!
5000!!!
Zagórów i Orchowo to ten sam poziom .
Oj DZIEJE się w Orchowie Śledztwo dobre rozpoznanie i szybka akcja przy użyciu drona .
Jakie kary,ludzie wracaja z Niemiec po 2 miesiecznym pobycie ,przywoza ludzi z Niemiec i na drugi dzien ida do pracy o jakiej kwaranntannie jest mowa
Skr Kopojno sie bawi
Myślę, że na wsiach i ogólnie w małych miejscowościach nie powinno się do tego podchodzić aż tak rygorystycznie i na pewno nie karać od razu finansowo. Ryzyko zarażenia na takich terenach jest nieporównywalnie mniejsze niż w wielkich miastach a ludzie zazwyczaj są znacznie mniej zasobni w pieniądze, przez co każdy mandat odczuwają znacznie dotkliwiej niż mieszkańcy Warszawy czy Poznania.