Na budynku słupeckiej Spółdzielni Mieszkaniowej przy ul. Kilińskiego zamontowano 31 paneli fotowoltaicznych. – Myślimy o jeszcze dwóch lokalizacjach takich urządzeń – zapowiada prezes Henryk Lewandowski.
Zamontowany w ubiegłym tygodniu zestaw liczy 31 paneli po 320 Kwp, co w sumie daje moc 9992 KWp. – Ten zestaw powinien pokryć w 100% ilość energii elektrycznej na potrzeby zaplecza administracyjnego Spółdzielni. Ta instalacja będzie funkcjonować na zasadach prosumenckich. W okresie nadprodukcji energia będzie oddawana do sieci, w okresie niedoboru 80% energii będzie nam z tej sieci oddawane – wyjaśnia prezes. Instalacja kosztowała 43 tys. zł. Według wyliczeń władz Spółdzielni, inwestycja powinna zwrócić się w ciągu 7 lat. – Instalacja ta obniży nam koszty funkcjonowania tego działu Spółdzielni. Oczywiście będzie pełny podgląd i monitoring przez internet funkcjonowania instalacji. Będziemy udostępniać dane mieszkańcom naszego miasta i Spółdzielni w celu praktycznego zapoznania się z efektami – mówi prezes. W najbliższych planach jest podłączenie do istniejącej instalacji oświetlenia parkingu oraz prawdopodobnie remontowanego kortu. Władze Spółdzielni myślą o zamontowaniu kolejnych zestawów paneli na biurze Spółdzielni oraz na budynku os. Niepodległości 12, pod kątem oświetlenia osiedla. – To są lokalizacje z największym poborem energii – wskazuje prezes.






















Przy ok 180 dni słonecznych, dzisiaj nie aktualne to może być opłacalne przy 249 dniach.
Slupca to miasto koalicji obywatelskiej tvn to stacja po ikoalicji krzyczą jak szaleni ze rzad ich okrada ze nic nie daje ludziom a niech zaczna krzyczec ile podczas swinskiej grypy dal rzad donalda tuska podczas powodzi kazal się donald ubezpieczyc a teraz wstyd w czasie pandemi przyjeżdża i przeszkadza niech nie głosuje kto tu na niego czeka mysle ze bardzo malo ludzi z tuska polak jak z kozi d…y traba