Giewartowska społeczność robi wszystko, bo przebywający tam uchodźcy z Ukrainy czuli się jak najlepiej. Wczoraj, z okazji Dnia Kobiet, zaproszono ich do Domu Wypoczynkowego „Pod Strzechą”. – Tutaj zostały panie wraz z dziećmi podjęte fantastycznym obiadem, a dzieci korzystając z wiosennej pogody pobiegały po ogrodzie i nad jeziorem. W świętowaniu wzięło udział ponad 40 osób. Gospodarzom Domu Wypoczynkowego „Pod Strzechą” gorąco dziękujemy za ten miły gest w dniu Święta Kobiet – informuje ks. Jacek Dziel, proboszcz giewartowskieje parafii.






















Zobaczymy jak długo ta gościnność będzie trwała .Niech się szykują na kolejnych bo Warszawa podobno jak podała lokalna rozgłośnia radiowa już więcej przyjąć nie jest w stanie
Nie ekscytujcie się tak tą pomocą,
to nie są imieniny cioci, na które przyjechali goście.
Weszliśmy na bagienną ścieżkę, możemy jeszcze płakać.
Myślący wiedzą o czym mówię.
Starostwo ma w Kosewie ośrodek po szkole ,jest tylko kilka pokoi zajętych ,wystarcz przygotować dla rodzin z Ukrainy. Nikt nie wie jak długo potrwa ta wojna .