Burmistrz Słupcy ogłosił konkurs na stanowisko ds. oświaty w urzędzie miasta. Kandydaci mogą zgłaszać się do 28 lutego. Wymagania niezbędne to: obywatelstwo polskie, wykształcenie wyższe magisterskie, 3-letni staż pracy, pełna zdolność do czynności prawnych oraz korzystania z pełni praw publicznych i niekaralność sądowa za przestępstwo popełnione umyślnie. Stanowisko, na które ogłoszono konkurs, od dłuższego czasu pozostawało wolne. Pani, która zajmowała się oświatą najpierw była na zwolnieniu, później odeszła z urzędu. Teraz zatrudniona zostanie osoba, która ją zastąpi. Ogłoszenie o konkursie dostępne jest TUTAJ.




















Kolejny konkurs jak na sekretarkę w Urzędzie Gminy w Słupcy ? Upokarzanie kandydujących, którzy chcieliby potencjalnie pracować w tej placówce? Fajtygowanie, coby przynosili dokumenty? Rekrutacja rozpisana od A do Z tylko po to by wepchnąć swojego na stołek? Nie , dziękuję..
Urząd Gminy w Słupcy – nie zapomnimy tamtego konkursu…
Wygra Ela ze Starostwa. Zasłużyła się przecież
Przecież wiadomo, że wszystkie rekrutacje na stanowiska w urzędach to ustawki .
Jeśli tak długo stanowisko było bez obsady
I oświata z tym żyła
Tzn że spokojnie można je zlikwidować!
Kto w imieniu mieszkańców działa w tym urzędzie?
Żądamy likwidacji stanowiska
A pieniądze w ten sposób zaoszczędzone
przeznaczyć na
okologię dziecięcą.!!!!!!!!
Pani chyba przesadza… Nie ma Pani totalnie pojęcia o funkcjonowaniu urzędów i budżetu? Nie można ot tak przeznaczyć pieniędzy z budżetu samorządowego na dowolny cel.
Pozdrawiam
Może na dowolny cel nie można
Ale onkologia dziecięca -to nie jest „dowolny cel”
Jestem oburzona Pani określeniem.
A co jest złego w określeniu dowolny?
UM szuka kogoś na to stanowisko, bo wie, że za chwilę miasto czeka to samo, co w gminę, czyli reorganizacja placówek oświatowych. Propozycja pani wójt, jakkolwiek by nie była słuszna, została zakrzyczana przez rodziców i nauczycieli, a po głowie dostała pani wójt. Miasto chce mieć osobę, która weźmie na siebie odpowiedzialność, żeby burmistrz nie musiał się tłumaczyć, jak pani wójt. Po prostu szukają kozła ofiarnego za najniższą krajową. Czy wygra „ustawiony” kandydat, czy nie, każdemu będę współczuć tak samo. Spełniam wszystkie wymagania tego stanowiska, ale za nic w świecie nie wystartuję do konkursu.
W każdej gminie są niby konkursy ,a w urzędach siedzą znajomi i rodzina.
Twarzą każdej inwestycji w gminie jest wójt lub burmistrz. To samo jeśli chodzi o reformy i zmiany w każdej dziecinie. To wlodarz gminy bierze na siebie odpowiedzialność za wszystkie działania gminy w trakcie kadencji oczywiście razem z radnymi. Pracownik obojętnie jakiego szczebla jest tylko wykonawcą mniej lub bardziej sprawnym poleceń władzy. I tu nie ma żadnego ukrywania się za plecami pracowników. Wiem, że tak działa Nowogrodzka ale na pewno nie samorzad miasta Słupcy.
Nagle przypomniało im się o konkursie, przecież to stanowisko funkcjonowało bo objął je od razu w randze kierownika jednoosobowego referatu pan, który przeszedł rekrutację w podobny sposób jak wszyscy pozostali.
Reforma szkół w gminie Słupca konieczna jak nigdy. Niech szkoły przekształca się w stowarzyszenia, szkoły społeczne czy inne, dyrektorzy wezmą do roboty no a nauczyciele z karty przejdą na kodeks pracy i tu ból…… Radni którzy tak bronią szkół niech wspierają dyrektorów w pisaniu wniosków o dotacje i poszukiwaniu pieniędzy….. Nie samą oświatą żyje gmina… Pani Wójt głowa do góry. Niech wreszcie wezmą się do roboty….
Kolejny nabór w jednostce rządzonej przez PSL. Szkoda czasu… Przecież w praktyce wygląda to tak. Przyjmują kogoś na stanowisko pomocy administracyjnej, ten ktoś w ramach wykonywanej pracy nabywa całą potrzebną wiedzę, nierzadko bierze udział w szkoleniach i gdy jest ogłoszenie o naborze to jest z automatu najlepszym kandydatem na dane stanowisko.
Przyjmują oczywiście swojego, często protegowanego albo z rodziny do tego warunek -w razie takiej konieczności- wstąpienia do partii, skąd to znamy…….?
b. kandydat
Skąd to znamy? Chyba , a raczej na pewno, z PiS.
Ogłosili konkurs a ja wiem że wygra pani K 🙂
A nie pani Ł?
konkursy w gminach to kpiny z tych co chca uczciwie pracowac.
Super fachowiec.
to teraz powiatowa oświata bez oświatowca pozostanie, tak nie chcemy