Na niepokojącą rzecz zwrócił uwagę radny Ryszard Pilarski podczas obrad komisji budżetu Rady Miasta w Słupcy. Wynikała ona z przedstawionej przez pracownika ds. oświaty Urzędu Miasta Mariusza Króla informacji o realizacji zadań oświatowych za rok szkolny 2018/2019. – W gimnazjum było jedno zachowanie nieodpowiednie, w szkole podstawowej nr 3 zero, a w szkole podstawowej nr 1 aż 14. Czy to nas nie niepokoi jaka może być tego przyczyna? – pytał radny Pilarski. – Powiem szczerze, że nie wiem jaka może być tego przyczyna. Te informacje przygotowują dyrektorzy szkół i na pewno te informacje są rzetelne i prawdziwe. Dlaczego tak jest, myślę że to pytanie bardziej do pani dyrektor i na pewno to pytanie jej zadam – odpowiedział Król.






















Przyczyna jedna – skostniała kadra . Wszędzie nauczyciele zapowiadają kartkówki w jedynce nie !! Po co ? Lepiej złapać , ukarać .. Nigdzie już nie pyta się dzieci przy tablicy. ! W jedynce tak !! Złapać ukarać !! Metody nauczania z 20 wieku .
Uciekać ze słupeckich szkół . Wystarczy do Strzałkowa , Kowalewa ..inny świat .
Nauczyciele w Słupeckich podstawówkach … karta nauczyciela ich chroni więc nic nie muszą …
Zgadzam się. Szczególnie wychowawca 6 klasy karze dosłownie za wszystko. Za donosniejszy głos, za odwrócenie się w ławce.
Zlikwidować wreszcie karte nauczyciela .
Edukacja i wychowanie to teoretyczne zadanie szkoły. Edukacja wygląda tak , że z dwóch przedmiotów w szostych klasach panie nauczycielki wyraźnie sobie nie radzą z przekazaniem wiedzy , około 40 i 50 jedynek chyba świadczy o tym ze uczeń raczej nie rozumie danego materiału i to nie te tylko ten uczeń z problemami ale też ten który w zeszłym roku miał ocenę dobrą z tego przedmiotu.
Na 12 nauczycieli danej klasy tylko 2 zawarło w kontrakcie uwagę, że będzie przestrzegać zaleceń w opinii z poradni psychologiczno-pedagogicznej. To też o czymś świadczy.
Jest wiele takich przykładów w SP1.
Nauczyciele , którzy chcą przekazać swą wiedzę są tam niedoceniani przez dyrekcję. Ponieważ są inni.
Zachowanie naszych dzieci nie zawsze jest spowodowane bezstresowym wychowaniem , często jest to spowodowane pewnymi dolegliwościami natury psychologicznej.
Jedno jest pewne, moje dziecko czuje się tam bezpiecznie, jest monitoring i dyżury, konflikty między uczniami są rozwiązywane w trybie natychmiastowym i sprawiedliwie.
Jest takie powiedzenie „Obyś cudze dzieci uczył”
W Slupcy nawet metody nauczania w szkołach cofnięte o 20 lat ! Nauczyciele tylko karać , pytać , poniżać dziecko .Cala Słupca 100 lat za murzynami
Stara klika szkoły podstawowej nr.3 nic nie ujawni na zewnątrz. Daleko od słupeckiej 3, polecam szkoły:Kowalewo, Drążna.
W SP Drążna jest super.
Jest ale tez znecali sie nad słabszymi. Za brak ksiazki jedynka a nie obchodzilo ich ze rodzice nie mieli na ksiazki i tak codzien na lekci jedynka za brak ksiazek i sie nie zdawalo
Do uczeń była 3 c: Książki od kilku lat wszystkie dzieci mają za darmo
Bardzo SP 1 przypomina szkole o podwyższonym rygorze . Może katolicka ? Nauczyciele bez pasji , bez szkoleń .ucza jak w PRL
Tylko najlepsi ukończą SP1. Reszta będzie chodzić na marsze, ponieważ nic nie będzie umiała w życiu robić. Niech Pani dyrektor się nie przejmuje i robi swoje. Brawo SP1.
SP Drążna zdecydowanie najlepsza!!!
Jak szkoła w powiecie to tylko DRĄŻNA
Polecam po sąsiedzku SP Koszuty:) Nowy Dyrektor czyni cuda aż się tam chce przebywać:)
Ha, ha, śmiechu warte! Wspaniała szkoła w Koszutach to była za czasów poprzedniej Pani Dyrektor, która od samego początku czyniła cuda, żeby zapewnić dzieciom wszelkie wygody!!!
Rodzic
Szkoła o podwyższonym rygorze ! – to widać wyraźnie w tej szkole.
Rygor wprowadzony dla nauczycieli i uczniów !
Po pierwsze, jak się szkoła nie podoba zawsze można się przenieść. Po drugie dlaczego skoro chwalicie szkoły w gminie Słupca to po co zapisujecie dzieci do szkół Słupeckich. Po trzecie nauczyciele wystawiając opinie o zachowaniu uczniów muszą przestrzegać statut szkoły. Nikt nie pozwoli sobie na łamanie prawa. Dziwnym jest, że w trójce nie ma zachowań nieodpowiednich.
Myślę, że każde dzieci są inne jak i każde środowisko. W centrum jest inaczej na obrzeżach inaczej i w szkołach na wsi też jest inaczej. Dzieci wywodzą się z różnych środowisk i może to jest przyczyną? A może dobrze, że jest rygor bo niby co? chcielibyście aby było jak kiedyś pokazywali w TV chyba 2013 roku, że rozbestwione dzieci bez pomocy psychologa, szkoły i rodziców biły się albo zakładały nauczycielom kosze na głowy. A może w innych szkołach po prostu nie chce się dostrzegać problemów? lub zamiata się problemy pod dywan? Trzeba być ostrożnym w ocenie. Ale PAN Król na pewno to wyjaśni..
Co wy piszecie? Pewnie te komentarze to od rodziców-współczuję dzieciom. Ale cóż takie pseudowychowanie
Ty Anonim, a nie wpadłeś na to, że wina w 99% leży po stronie rodziców… Od tego należy zacząć, zanim zaczniesz czepiać się doświadczonej kadry.
Rodzice są gorsi jak te rozbestwione dzisiejsze dzieci . Współczuję nauczycielom
Czepiać się doświadczonej kadry ? Czyli maja metody jak 20 lat temu i to jest dobre ? Rodzice są gorsi , bo domagają się nowoczesnego nauczania ? Dlaczego w kowalewie , Draznej można , a w Slupcy nie można ?
Brawo panie radny Pilarski! W końcu ktoś sprawę oceniania zachowania w tej szkole ruszył. To nie jest przypadek że jest tyle ocen z zachowania nieodpowiednich!!!! Co innego w statucie szkoły a co innego ocenianie tego zachowania. W końcu trzeba zrobić z tym porządek!!!
Jeśli to podobna sytuacja jak (że niby tak pięknie) w jednej ze szkół gm. Słupca (na literę M) to należałoby zapytać dlaczego w pozostałych dwóch szkołach jest tak podejrzanie różowo?
Tylko najlepsi skończą SP1. Reszta będzie chodzić na marsze, ponieważ nic innego w życiu nie będzie umiała robić. Brawo Pani dyrektor. Nie ma się czym przejmować to jest jak wyróżnienie.
Uważam, że może nie wszystko jest idealne w naszej Jedyneczce- jak wszędzie, ale gro nauczycieli jest naprawdę świetnych i słowa użyte w powyższych komentarzach są nieodpowiednie. Zastanówcie się Państwo czy chcielibyście usłyszeć coś podobnego o swojej pracy – tak po prostu, „ogólnie” biorąc. Staliśmy się narodem oceniającym innych. Naprawdę nie wypada na łamach ogólnodostępnych tak się wypowiadać. Chcecie to robić to proszę na spotkaniach rodzinnych. Wasze słowa często odbierane są przez nauczycieli jako zdanie wszystkich rodziców, a ja i mam nadzieję znakomita większość rodziców dzieci z SP1 mam zdanie zupełnie odbiegające od Waszych negatywnych, krzywdzących wypowiedzi.
Jeśli chodzi o postępowanie z niewłaściwymi zachowaniami to wszyscy dobrze wiemy, że obowiązują pewne zasady postępowania w takich przypadkach w szkole, regulaminy i tego należy się trzymać. Wszyscy rodzice i dzieci zostali z nimi zapoznani. Jestem ciekawa czy gdyby coś się stało to też Państwo by krzyczeli, że w szkole są za ostre procedury. Opieka nad naszymi rozpieszczonymi, wychowywanymi często bez zasad, zakazów dziećmi jest bardzo trudna. A sama byłam przez przypadek świadkiem rozmowy pedagoga z 2 skłóconych dzieci i naprawdę jest to robione w przyjemnej atmosferze, spokojnie- po prostu moim zdaniem właściwie. Gdy zdarzają się takie incydenty w szkole to są po prostu później wykazywane w dokumentacji szkolnej i tyle. Inne szkoły może tego nie robią, ale w nie wierzę, że w dzisiejszych czasach zdarzył się tylko 1 zdarzenie w szkole to praktycznie niemożliwe…
Koszuty to średniowiecze!!!
Może 3 lata temu:) Teraz jest świetnie:)
Dzieciarnia jest rozbestwiona i stąd takie oceny z zachowania. Wszyscy co ich tak bronicie za niedługi czas będziecie n te „grzeczne” dzieci narzekać, że piją, biją rodziców, przeklinają itd.
W szkole nr 3 zero. 🙂 . W szkole tej jest odwrotnie. Nauczyciele wchodzą w tyły rodzicom. Stąd przekłamany wynik.
zgadzam się w 100%
Admin jeszcze śpi.
Jak się komuś nie podoba to w SP1 nikt ich dzieci na siłę tam nie trzyma. Co roku do tej szkoły jest więcej chętnych niż miejsc. Bez problemu można przenieść dziecko do innej placówki, np. Drążnej czy Kowalewa 🙂 Proponuję dzieci z zachowaniem nieodpowiednim 😉 Rodzice często nie lepsi od dzieci.
A od kiedy to kartkowki maja byc zapowiadane? To jest forma odpytania ucznia. Nieprawda jest ze w jedynce nie sa zapowiadane kartkowki.Mam wnuczke w 6 klasie i zawsze wie kiedy bedzie kartkowka.Dzisiaj nauczyciel nie moze nic,nawet podnies glosu,wiec jedyna kara jest obnizenie oceny z zachowania.
Ja bardzo się cieszę że moja córka chodzi do Cienina do 1 klasy ,wspaniała nauczycielka widać że z powołania .Gratulacje pani Kasiu.
Jeśli poziom rodziców jest jak widać
To czego wymagać od dzieci?
Do mama . SP 1 to szkoła publiczna ! Co to ma znaczyć nikt nikogo na sile nie trzyma ? Jest rejonizacja .ktos na sile zamknął nam w Slupcy trzecia szkole ? Kto to był ??? Uważa Pani , ze tak chętnie idą tam dzieci ? Otóż nie !!! I nie mówię o dzieciach Z nieodpowiednim zachowaniem .Nauczyciele otrzymują wynagrodzenie z naszych podatków przypominam .Moga się szkolić .
Spokojnie, Anonim 🙂 Wszystko „be”, tylko Ty „cacy”. Normalka. Moje dzieci chodzą do Jedynki i jestem bardzo zadowolona. Zero zarzutów do nauczycieli. A jak nauczyciele, którzy „dostają wynagrodzenie z naszych podatków” i „mogą się szkolić” nie odpowiadają, a dziecka w innej szkole przyjąć nie chcą pozostaje nauczanie w domu – można.
Tego, że nauczyciele, dyrekcja czyli cała kadra w tej szkole „żyją” z naszych podatków to już nawet wstyd przypominać. Ryba psuje się od głowy, tam nikt nie chce być dyrektorem, czyli sądzę, że nie w dzieciach jest problem a co za tym idzie jaka kadra taka reszta. Kiedy słyszę, że jedynym sposobem „przywołania” ucznia do „porządku” jest obniżenie sprawowania to chce mi się śmiać ale niestety przez łzy. Metody nauczania niestety słabe – udowodnić, że dziecko nie umie i się nie przejmować, kasa i tak na konto wpłynie i tu chyba cofamy się do wczesnego PRL-u. A może nauczmy dzieci zachowywać się poprawnie dajmy przykład to przecież też ludzie tylko mniejsi niż my, a przecież nikt nie lubi być krytykowany. Więcej empatii i trochę pokory „ kadro nauczycielska i zarządzająca” , bo wina w dużej mierze jest po waszej stronie.
Więcej chętnych niż miejsc ? Dobre 🙂 a kto liczy miejsca ? Ktoś liczy dzieci , urodzenia ? Co to wszystko ma znaczyć ?
Metody nauczania w tej szkole to 20 wiek!!! Zresztą od czterech lat mamy w Polsce 20 wiek! Za przyszłość nauczania naszych dzieci można tylko podziękować byłej pani minister ! Bez komentarza !!!
Do roboty się zabierzcie a nie takimi glupotami się zajmujecie. Lepiej dzieci wychowujcie a nie pierdoły piszecie w Internecie. Współczuję dzieciakom takich rodziców – przyjdzie czas to wynagrodzą.
Prosimy burmistrza o autokar dowożący dzieci do szkół gminnych . Chętnie skorzystamy .
Wszyscy narzekają , ale nikt nie bierze pod uwagę faktu ,że nie ma idealnej szkoły ,jeden będzie z tej szkoły zadowolony drugi nie. A właściwego zachowania powinni nauczyć swoje pociechy rodziceale z przykrością trzeba stwierdzić ,że czasami rodziców trzeba by było tego nauczyć.
Popieram! Pewne rzeczy wynosi się z domu i dlatego nie sądzę żeby szkoła była od wychowywania dzieci,raczej od ich edukacji i z tym akurat mogę się zgodzić. W każdej miejscowości znajdą się,, rodzice ” którym całe życie nic nie pasuje! Szczególnie tym co w życiu nigdy nic nie robili a teraz próbują się wybielić przed swoimi pociechami! Pozdrawiam
Ja bym raczej spojrzał podejrzliwie na SP nr 3. Przecież to niemożliwe, żeby przy tak ogromnej ilości uczniów w ogóle nie było zachowań nieodpowiednich. Szczególnie w obecnych czasach, gdy rozpuszczone bachory robią co chcą i gdzie chcą, a nauczycielowi nic nie wolno. Czy nie jest przypadkiem tak, że w SP1 ocenianie odbywa się w sposób bardziej obiektywny a w SP3 mają z tym obiektywizmem problem albo czegoś się obawiają? Zastanówcie się zanim zaczniecie bezmyślnie krytykować. Najłatwiej powiedzieć, że zła ocena ucznia jest winą nauczyciela, ale każdy zdrowo myślący człowiek wie, że takie myślenie zazwyczaj ma na celu zakrzyczenie niewygodnej prawdy o sobie samym.
Czytam komentarze i zastanawiam się, co powoduje w ludziach taką bezmyślność, zapalczywość, niechęć, nienawiść. Zauważyłem, że każdy komentujący wie lepiej, co dzieje się w szkołach na terenie gminy i miasta, z jakimi problemami muszą zmierzyć się dyrektorzy i nauczyciele. Wiedzą też, jak uczyć, jak radzić sobie z problemami z dziećmi. Obrzucać błotem, krytykować każdy potrafi i nie trzeba do tego studiów skończyć. Nikt nikomu nie zabroni być nauczycielem. Proszę kończyć studia i do pracy do szkoły. Niedługo nie będzie komu uczyć, więc miejsca będą. A wtedy niech też Was spotka krytyka i zobaczycie, jak to smakuje. Żeby wypowiadać się na jakikolwiek temat, trzeba tego tematu dotknąć. Inaczej Wasze komentarze będą czczą gadaniną i niesprawiedliwą, krzywdzącą oceną ludzi, którzy każdego dnia troszczą sie o edukację i bezpieczeństwo Waszych dzieci.