Nieletni poruszał się hulajnogą elektryczną po Drodze Wojewódzkiej. Dodatkowo nie posiadał karty rowerowej, ani kategorii AM. Sprawą zajmie się Sąd Rodzinny. Niech ta sytuacja będzie przestroga dla rodziców. Pamiętajcie dzieci już od poniedziałku wracają do szkoły.
Już w poniedziałek rozpoczyna się nowy Rok Szkolny 2025/2026 co się ściśle wiąże, że wakacje dla młodzieży szkolnej minęły bardzo szybko. Z policyjnego punktu widzenia mieliśmy trochę więcej pracy pod kątem zadbania o szeroko rozumiane bezpieczeństwo właśnie tej grupy społecznej.
Mijające wakacje niestety zmuszały nas czasami do podejmowania dość zaskakujących interwencji i właśnie jedną z nich ku przestrodze dla innych chcemy opisać. Dokładnie chodzi o sytuacje, do której doszło 26 września br. po godzinie 8:00 na Drodze Wojewódzkiej numer 442 w Krzywej Górze.
Właśnie tym odcinkiem drogi poruszał się 16-letni mieszkaniec Gminy Września na hulajnodze elektrycznej. Kto zna przepisy to jest świadom, że takim urządzeniem nie możemy się poruszać na takich drogach, jest to kompletnie niedopuszczalne.
Niestety z tymi ogólnie dostępnymi przepisami 16-latek jak widać się nie zapoznał. Do tego także trzeba zaznaczyć, że nieletni nie posiadał karty rowerowej, ani kategorii AM, co wiąże się, że kierował hulajnogą elektryczną bez wymaganych uprawnień. Teraz jego sprawą zajmie się Sąd Rodzinny, ponieważ popełnił rażące wykroczenia.
Niech ta sytuacja będzie przestrogą oraz nauką właściwego, ale przede wszystkim bezpiecznego korzystania z urządzeń transportu osobistego. Przepisy w tym zakresie są jasno określone. Wrzesińscy policjanci po raz kolejny w formie graficznej je przypominają
Oprócz tego apelujemy!!! Rodzicu bądź świadomym rodzicem!!! Jeśli udostępniasz swojemu dziecku hulajnogę elektryczną na przykład w celu dojazdu do szkoły to pokaż jak powinno i gdzie może się nią poruszać po drodze. Vademecum przepisów jest poniżej!!! Niech cały rok szkolny będzie bezpieczny!!!
źródło: KPP Słupca





















Zgadza się, po drogach nie wolno poruszać się hulajnogą.Nie wolno też używać siodełka bo wtedy to jest skuter i powinien być zarejestrowany. Z drugiej strony to tzw elektromobilność, którą tak bardzo zachwala UE i Polska więc po prostu brakuje chodników i ścieżek rowerowych. Zatem to jakaś aberracja z jednej strony lansowanie elektromobilności, z drugiej strony łapanie dzieci na hulajnogach przez policję. Z tym sadem rodzinnym to policja przesadziła. Ludzie opamiętajcie się, niech ten opresyjny system władzy sadowniczej zajmie się bandytami, dealerami narkotyków czy szeroko pojętym bezpieczeństwem. W tym wypadku wystarczyła by rozmowa policji z dzieckiem i rodzicami oraz pouczenie, że tak nie wolno ale nie! W Polsce strzela się z armaty do wróbla i władza sądownicza i policja musi pokazać kto tu rządzi! I jak wtedy mieć zaufanie do Państwa Polskiego jak dzieją się takie rzeczy? Brak słów.