Dzisiaj redakcja odwiedziła w Słupcy Market Polo. Panie sprzedające mówią, że największe zapotrzebowanie jest na papier toaletowy, mąkę, ryż , kasze i niezrozumiałe dla wszystkich na drożdże.Być może dlatego, że wiele pań piecze pieczywo w domu. Podczas naszego pobytu na półkach uzupełniane było zapotrzebowanie na papier toaletowy. Panie mówią, że przez trzy dni z półek szybko znikał chleb i był dowożony, ponieważ zapotrzebowanie było większe niż normalnie.
Mimo większych zakupów niż normalnie market radzi sobie i nie brakuje owoców, mięsa, mleka i alkoholu, na który także jest większe zapotrzebowanie.





















W GS jest i papier i kasza ludzi za to brak.
Tytuł powinien brzmieć: w kurierze Słupeckim brakuje rozumu, i tematów do pisania.