• O nas
  • Regulamin
  • Kontakt
poniedziałek, 12 stycznia 2026 09:07
slupca.pl
dodaj ogłoszenie drobne
  • Strona główna
  • Ogłoszenia drobne
    • Przeglądaj ogłoszenia
    • Dodaj ogłoszenie
  • Reklama
    • Tygodnik Kurier Słupecki
    • Portal slupca.pl
    • Logo do pobrania
Brak wyników
Pokaż wszystkie wyniki
  • Logowanie
  • Zarejestruj
  • Strona główna
  • Ogłoszenia drobne
    • Przeglądaj ogłoszenia
    • Dodaj ogłoszenie
  • Reklama
    • Tygodnik Kurier Słupecki
    • Portal slupca.pl
    • Logo do pobrania
Brak wyników
Pokaż wszystkie wyniki
slupca.pl
Brak wyników
Pokaż wszystkie wyniki
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Home Wokół nas

Wygrała walkę z chorobą, wygrywała na bieżni…

przez Dorota Rosadowska
2023-12-29
w Wokół nas
0 0
A A
0
Wygrała walkę z chorobą, wygrywała na bieżni…
534
OBEJ.
Udostępnij na FacebookuUdostępnij na Twitterze

 

W niedzielę, 3 grudnia obchodziliśmy Międzynarodowy Dzień Osób z Niepełnosprawnościami, którego celem jest promowanie spraw osób niepełnosprawnych, zwiększenie świadomości publicznej na temat ograniczeń z jakimi borykają się osoby z niepełnosprawnościami  oraz podjęcie konkretnych działań w kierunku ich likwidowania.

Z tej okazji chcielibyśmy przypomnieć naszym czytelnikom osobę Ewy Zielińskiej, pochodzącej z Kopojna, gmina Zagórów. Ewa była już gościem naszej gazety w 2012 roku ale myślę, że warto przypomnieć naszym czytelnikom sylwetkę Ewy.

Bez wątpienia jest wojowniczką… wojowniczką o życie i o medale. W 1992 roku straciła nogę. Miała wówczas 19 lat. Potem zaczęła się walka o siebie i o… medale. Reprezentowała Polskę na trzech Igrzyskach Paralimpijskich: w Atenach 2004,  Pekinie 2008 i Londynie 2012.

Miała 17 lat, kiedy zdiagnozowano u niej nowotwór kości w lewej nodze. Był 1990 rok.  – Najpierw było wyłuskanie guzka i leczenie chemioterapią. Ciężko  znosiłam chemie ale niestety leczenie nie przyniosło oczekiwanych rezultatów. Po dziewięciu miesiącach od zakończenia chemioterapii, guz na nowo urósł.  Trzeba było amputować nogę, by ratować życie – wspomina.

Ewa zawsze była osobą wierzącą, wtedy swoje życie i zdrowie zawierzyła Bogu, i zaufała…. Przeszła dwie operacje. Amputowano jej nogę poniżej kolana, a następnie powyżej. Powtórzono chemioterapię.  Spędziła wtedy dużo czasu w szpitalu. Walczyła najpierw z chorobą, potem o powrót do „normalnego życia”

Choroba, jak mówi po latach –  to ogromne życiowe doświadczenie, było zaskoczeniem nie tylko dla niej ale i dla rodziny.

– Była walka, walka o każdy dzień życia i odnalezienie swojego miejsca w tej nowej rzeczywistości. Na pewno choroba nauczyła mnie walczyć, nie poddawać się mimo trudnych i ciężkich dni. Starałam się pozytywnie myśleć i codziennie małymi kroczkami iść do przodu. To moje nastawienie, że będzie dobrze, że wygram było kluczowe w walce z chorobą. Wiadomo nie zawsze się wygrywa, czasami rywal okazuje się silniejszy, ale nie możemy się poddawać, ale walczyć do końca. Po latach znajduję podobieństwo walki z chorobą i walki na bieżni bo w obu przypadkach nie znamy przeciwnika, nie wiemy na co go stać, wiemy tylko, że my ze swojej strony  musimy dać z siebie 100% i spróbować z nim wygrać. Moim mottem życiowym są słowa św. Augustyna „Dopóki walczysz jesteś zwycięzcą”  Z tymi słowami idę przez życie pokonując codzienne trudności – mówi.

Od września 1997 roku Ewa mieszka w Zielonej Górze. Skończyła tam szkołę o kierunku administracji biurowej, podjęła pracę.  Pewnego dnia na jej drodze życia pojawiła się  Pani Danuta Tarnawska, prezes klubu zrzeszającego osoby z niepełnosprawnościami narządu ruchu, gdzie można trenować różne dyscypliny sportu. –  Wtedy dowiedziałam się, że osoby niepełnosprawne uprawiają sport. Od pierwszego pójścia na stadion lekkoatletyczny zakochałam się w królowej sportu. Ewa piętnaście lat uprawiała lekkoatletykę. Po dziesięciu latach treningów stanęła na trzecim stopniu podium Letnich Igrzysk Paralimpijskich w Pekinie w 2008 roku za rywalizację w konkurencji skoku w dal. To były niezapomniane chwile i nagroda za lata ciężkiej pracy, trudu i wyrzeczeń. Stając na podium spełniłam swoje sportowe marzenie. Na początku mojej przygody ze sportem marzyłam, żeby pojechać na Igrzyska i dokonałam tego. Później zamarzyłam o medalu i też go zdobyłam. Więc… Marzenia się spełniają tylko musimy w nie wierzyć i chcieć je spełniać. Z łezką w oku kończyłam ten rozdział mojego życia. Dzięki sportowi zobaczyłam kawał świata, poznałam wielu wspaniałych ludzi, a już samej atmosfery zawodów, tych emocji, wzruszeń, adrenaliny i dopingu kibiców nie zapomnę nigdy – dodaje.

Po zakończeniu kariery sportowej Ewa zaangażowała się w pomoc osobą z podobnym problemem jak Ona. – Chodziłam do szpitala do osób po amputacji kończyn by na własnym przykładzie pokazać, jakie są obecnie możliwości zaprotezowania i  że w protezie można chodzić i wrócić do normalnego życia, aktywności zawodowej i społecznej. Obecnie Ewa pracuje w studiu fotograficznym, gdzie rozwija swoją pasję do fotografii, którą miała od zawsze. Kontakt z ludźmi, zatrzymanie w kadrze emocji i zadowolenie klienta dają mi satysfakcję z wykonywanej pracy. 

W wolnym czasie, gdy jest taka możliwość udzielam się jako wolontariusz. Na wspólnych wyjazdach z klubu mobilizuję koleżanki i kolegów do wspólnych aktywności, obecnie najczęściej jest to nordic walking, czasem basen, siłownia. Jestem także wolontariuszem Ośrodka Integracji Społecznej, gdzie z seniorami spędzamy wspólnie czas, rozmawiając, rozwiązując krzyżówki, czasem śpiewamy a w ciepłe dni chodzimy na spacery. Czas poświęcony drugiemu człowiekowi jest wartością samą w sobie.        Bądźmy uważni na innych…  – tłumaczy.

W poniedziałek   4 grudnia Ewa była gościem uroczystej Gali  Guttmanny 2023 – piątej edycji corocznego wydarzenia, którego celem jest wyłonienie najlepszego i najpopularniejszego sportowca paralimpijskiego roku. To właśnie Ludwig Guttmann 28 lipca 1948 roku zorganizował w Stoke Mandeville zawody dla weteranów wojennych w strzelaniu z łuku. A ponieważ tego samego dnia otwierano Letnie Igrzyska Olimpijskie w Londynie, Guttmann powiązał te zdarzenia, stając się inicjatorem Igrzysk Paralimpijskich. Poniedziałkową Galę na żywo transmitował Polsat Sport. Wydarzenie to było połączone z Jubileuszem 25 lecia Polskiego Komitetu Paralimpijskiego i właśnie dlatego na tę uroczystość zaproszono wszystkich paralimpijczyków, którzy w ostatnim 25 leciu zdobyli medale Igrzysk. – To było prawdziwe święto sportu. Było moc emocji, wzruszeń, miłych wspomnień i niekończących się rozmów. Z niektórymi kolegami nie widziałam się 10- 15 lat.  Cieszę się, że jestem częścią rodzinny paralimpijskiej i mogłam tam być . Sport nawet  „na emeryturze” zajmuje ważne miejsc w moim sercu i życiu – powiedziała kończąc.

DR.
REKLAMA
REKLAMA

Zobacz także

Kolejny kulig w Gółkowie
Wokół nas

Kolejny kulig w Gółkowie

2026-01-12
81
Wkrótce zacznie się kolęda. Sprawdź, kogo odwiedzą księża
Wokół nas

Plan kolędy na przyszły tydzień. Zobacz

2026-01-11
423

Robert… to przecież za wcześnie

przez slupca.pl
2026-01-11
0
5.6k
Robert… to przecież za wcześnie

Czasem los bywa przewrotny i zupełnie nieprzewidywalny, a życie niesprawiedliwe, kiedy życie traci młoda, pełna planów osoba. Robert Kinast był...

Więcej...Details

Jest prawomocny wyrok. Pielęgniarki wygrały

przez slupca.pl
2026-01-11
1
1.9k
Jest prawomocny wyrok. Pielęgniarki wygrały

Zapadł prawomocny wyrok w sprawie kilkunastu pielęgniarek słupeckiego szpitala, które podwyższyły swoje kwalifikacje i w związku z tym domagały się...

Więcej...Details

Kolejny awans w generalce

przez bazyl
2026-01-11
0
85
Kolejny awans w generalce

Kamena Rally Team po Stage 07: taktyka, wytrzymałość i umocnienie pozycji w rajdzie Stage 07 był jednym z najbardziej wymagających...

Więcej...Details

Dodaj komentarz Anuluj pisanie odpowiedzi

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Ogłoszenia promowane > dodaj <

sprzedam węgiel

przez Dorota Rosadowska
2026-01-08
0
0

Monitoring sprzedaż – montaż

Monitoring sprzedaż – montaż

przez Dorota Rosadowska
2026-01-07
0
0

REKLAMA

Kurier Słupecki

kurier słupecki
REKLAMA

Komentarze

  • Anonim - Niepotrzebny przystanek? „Nikt z tego nie korzysta”
  • mieszkanka powidza - Podwyżka dla wójta. Nie wszyscy radni byli „za”
  • mieszkanka powiatu slupeckiego - Jest prawomocny wyrok. Pielęgniarki wygrały
  • Klakier - Podwyżka dla wójta. Nie wszyscy radni byli „za”
  • Not - Niepotrzebny przystanek? „Nikt z tego nie korzysta”
  • Janusz spod Strzałkowa - Wielki protest w Warszawie. Są rolnicy z naszego powiatu
  • Anonim - Wielki protest w Warszawie. Są rolnicy z naszego powiatu
  • Zetor - Wielki protest w Warszawie. Są rolnicy z naszego powiatu
  • Anonim - Podwyżka dla wójta. Nie wszyscy radni byli „za”
  • Anonim - Radni uchwalili. Wójt ma nową pensję
REKLAMA
Następny
Dostałeś nietrafiony prezent? Jest rozwiązanie

Dostałeś nietrafiony prezent? Jest rozwiązanie

  • Strona główna
  • Ogłoszenia drobne
    • Przeglądaj ogłoszenia
    • Dodaj ogłoszenie
  • Reklama
    • Tygodnik Kurier Słupecki
    • Portal slupca.pl
    • Logo do pobrania
  • O nas
  • Regulamin
  • Kontakt

© 2021 Graffi Studio Kurier Słupecki

Brak wyników
Pokaż wszystkie wyniki
  • O nas
  • Regulamin
  • Kontakt
  • Logowanie
  • Zarejestruj

© 2021 Graffi Studio Kurier Słupecki

Witaj!

Zaloguj się do swojego konta

Zapomniałeś hasła? Zarejestruj

Utwórz nowe konto!

Uzupełnij formularz, aby się zarejestrować

Wszystkie pola wymagane Zaloguj

Odzyskaj hasło

Proszę podać nazwę użytkownika lub email, aby odzyskać hasło.

Zaloguj
Brak wyników
Pokaż wszystkie wyniki
  • O nas
  • Regulamin
  • Kontakt
  • Logowanie
  • Zarejestruj

© 2021 Graffi Studio Kurier Słupecki