Na oddziale Zakładu Opiekuńczo-Leczniczego słupeckiego szpitala zagościł wyjątkowy Mikołaj — w tej roli Starosta Słupecki Marek Dąbrowski, który odwiedził podopiecznych oddziału, niosąc ze sobą ciepło, życzliwość i świąteczną atmosferę.
– Mikołaj obdarował pacjentów ciepłymi kocami oraz złożył serdeczne życzenia wesołych, spokojnych Świąt, które wywołały wiele uśmiechów i wzruszeń. Takie gesty mają ogromne znaczenie – pokazują pamięć, troskę i bliskość, które w tym szczególnym czasie są bezcenne. Serdecznie dziękujemy za tę piękną inicjatywę, poświęcony czas i okazane serce. To właśnie dzięki takim chwilom Święta nabierają prawdziwego sensu – czytamy na stronie szpitala.
Fot. Liwiusz Rosołowski





















Mam pytanie do Starosty Powiatu Słupeckiego. Dlaczego w Słupcy nie ma dostępu do onkologa i okulisty w ramach NFZ? Są to podstawowe specjalizacje, z których korzystają szczególnie osoby starsze i przewlekle chore. Mieszkańcy zmuszeni są dojeżdżać do odległych miast albo korzystać z prywatnych wizyt, na które wielu osób po prostu nie stać. Czy powiat podejmuje jakieś działania, aby poprawić dostęp do tych specjalistów?
Brakuje także innych lekarzy np gastroenterologa. A nade wszystko brakuje autobusów żeby dojechać do lekarzy.
Mnie tylko zastanawia jakim prawem są te godziny pomniejszone i to aż o tyle ??? Bo brakuje kasy ? Na kible w parkach 400 tys jest, na chorych nigdy nie ma !!! Jest jeszcze w tym kraju Rzecznik Praw Pacjenta? Jakieś zrzeszenie, związek opiekunów czy osób niepełnosprawnych ?? Może wezmą sie do roboty !!
Kolejny „program”, który dobrze wygląda tylko na papierze. Trzymiesięczne staże dla osób z niepełnosprawnościami nic realnie nie zmieniają na rynku pracy – nie dają stabilnego zatrudnienia, nie budują doświadczenia i często kończą się dokładnie w dniu, w którym zaczynają mieć sens. Zamiast mnożyć krótkie staże, państwo powinno inwestować w realne etaty, dostosowanie stanowisk pracy i długofalowe wsparcie pracodawców. Inaczej to tylko statystyki do odhaczenia, a nie realna pomoc.
Niestety mam wrażenie, że starosta potrafi tylko wrzucać kolejne zdjęcia do internetu. Na realne działania i efekty jakoś nie ma co liczyć.
Obecny i poprzedni starosta od lat obiecywali otwarcie oddziału urologicznego w szpitalu. Minęły kadencje, a oddziału jak nie było, tak nie ma. Mieszkańcy nadal muszą jeździć do innych miast, a obietnice kończą się na konferencjach i kampaniach. Może czas zamiast deklaracji podać realny termin albo wprost powiedzieć, że to było tylko wyborcze hasło?
Trudno znaleźć większe osiągnięcia byłego starosty słupeckiego poza kilkoma remontami dróg. To oczywiście potrzebne inwestycje, ale w trakcie całej kadencji można było oczekiwać szerszej wizji rozwoju powiatu, nowych inicjatyw gospodarczych czy realnego wsparcia dla mieszkańców. Same remonty to trochę za mało, by mówić o wyraźnym postępie.
Koniecznie należy rozbudować komunikację o inne miejscowości w szczególności te najdalej odsunięte od Słupcy z uwzględnieniem weekendów, wakacji. Tylko takie rozwiązanie może rozbujać ten umierający powiat. Jakiś czas temu radny narzekał że edukacja na poziomie ponadpodstawowym podupada żeby to zmienić potrzeba do więcej połączeń autobusowych na obszarze całego powiatu. Oczywiście zdrowie i rynek pracy także na tym zyskają. Szkoda że rządzący gminami i powiatem tego nie rozumieją i nie potrafią się w tej sprawie dogadać.
Szanowna Redakcjo,
zwracam się z uprzejmą prośbą o skierowanie pytania do Starosty Powiatu Słupeckiego w imieniu czytelników zainteresowanych edukacją młodzieży z naszego regionu.
Dlaczego Starostwo Powiatowe nie podejmuje działań informacyjnych ani promocyjnych dotyczących prestiżowych stypendiów na najlepsze uczelnie świata, z których mogliby skorzystać najzdolniejsi uczniowie i studenci z powiatu słupeckiego?
Dla najlepszych studentów i uczniów na topowe uczelnie świata istnieje wiele renomowanych programów wsparcia, takich jak Knight-Hennessy Scholars na Uniwersytecie Stanforda (pokrywający pełne koszty studiów), programy stypendialne na Harvardzie (need-based), MIT (need-blind, pokrywające większość kosztów), a także wsparcie oferowane przez fundacje, m.in. program Bona Fide Fundacji ORLEN. Stypendia te obejmują czesne, koszty utrzymania, zakwaterowanie oraz rozwój osobisty, umożliwiając naukę na najlepszych światowych uniwersytetach, często z pełnym finansowaniem.
Czy władze powiatu planują w przyszłości działania informacyjne, warsztaty lub współpracę ze szkołami ponadpodstawowymi w celu zwiększenia świadomości młodzieży i rodziców na temat takich możliwości?
Uważam, że promocja tego typu szans edukacyjnych mogłaby realnie przyczynić się do rozwoju kapitału intelektualnego regionu i wyrównywania szans edukacyjnych zdolnej młodzieży.
Z wyrazami szacunku
Czytelnik Kuriera Słupeckiego
Najpierw to uczniowie potrzebują autobusem dojechać do szkoły średniej a tych jak na lekarstwo.
Anonim racja