Pana Jana w Słupcy znają chyba wszyscy. Wielu się zastanawia, dlaczego od kilku miesięcy nie widać go na słupeckich ulicach. Sprawdziliśmy to.
Pan Jan przez lata był bezdomny. Bardzo często można było spotkać na słupeckich ulicach, gdzie swoim specyficznym zachowaniem zwracał na siebie uwagę przechodniów. Od kilku miesięcy w ogóle nie widać go „na mieście”. – Pan Janek ma się dobrze – uspokaja Ewa Wisła, szefowa Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej w Słupcy. Dzięki staraniom placówki słupczanin został umieszczony w jednym z okolicznych domów pomocy społecznej. Ma tam zapewnioną opiekę, wyżywienie i przede wszystkim dach nad głową, którego przez lata mu brakowało. W DPSie został umieszczony bezterminowo. Koszty jego pobytu w ośrodku pokrywa MOPS.






















niczym gwiazda telenoweli ! no bardzo istotna informacja !!!
Dlaczego zasłoniliscie Panu Jankowi oczy jak jakiemuś przestępcy?
Super
Celebryta.
No dajcie spokój nie macie już o czym pisać nie wszyscy znają pana owego pana .Janka .
A co tam słychać na melinie na Matejki? Jakieś nowe newsy?
Jak co stare nudy – będzie słychać jak kogoś znowu zabiją….
Żałosne… Brakuje poważnych tematów? Poziom sięga dna…
Wreszcie.Nie bedzie zaczepiał przechodniiw.
Nina a może jest to choroba w ten sposób się objawiała że ma takie a nie inne zachowanie pomysł zanim coś napiszesz
Wszystkim tym którzy komentują ten temat polecam zamknąć mordę i oczy i poprostu tego nie czytać jak nie pasuje tematyka 🙂