REKLAMA
  • O nas
  • Regulamin
  • Kontakt
czwartek, 5 marca 2026 05:34
slupca.pl
dodaj ogłoszenie drobne
  • Strona główna
  • Ogłoszenia drobne
    • Przeglądaj ogłoszenia
    • Dodaj ogłoszenie
  • Reklama
    • Tygodnik Kurier Słupecki
    • Portal slupca.pl
    • Logo do pobrania
Brak wyników
Pokaż wszystkie wyniki
  • Logowanie
  • Zarejestruj
  • Strona główna
  • Ogłoszenia drobne
    • Przeglądaj ogłoszenia
    • Dodaj ogłoszenie
  • Reklama
    • Tygodnik Kurier Słupecki
    • Portal slupca.pl
    • Logo do pobrania
Brak wyników
Pokaż wszystkie wyniki
slupca.pl
Brak wyników
Pokaż wszystkie wyniki
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Home Bez kategorii

Oddaj 1% na Kamila

przez Dorota Rosadowska
2018-01-31
w Bez kategorii
0 0
A A
0
Oddaj 1% na Kamila
17
OBEJ.
Udostępnij na FacebookuUdostępnij na Twitterze

Kamil, wrócisz do nas?

Nikt z nas tak naprawdę  nie wie, jaki scenariusz szykuje dla nas życie i jakie snuje niespodzianki. Mamy plany, marzenia. W jednej chwili, czasem w ułamku sekundy,  zmienia się wszystko.

Kamil Wypychowski  – pochodzący z Osin 26-letni chłopak wielokrotnie pomagał innym. Miły, koleżeński, prawdziwa dusza towarzystwa. Umiał rozmawiać i co najważniejsze, słuchać innych. Wiele razy, przy kawie, z siostrą Katarzyną podczas rozmów spędzali długie wieczory, jak prawdziwe kochające się rodzeństwo. Zawsze razem i przy sobie. 1,5 roku temu, we wakacje nad ranem Kamil odwoził znajomych. Wracał już do Poznania, gdzie mieszkał. Na trasie, z niewiadomych przyczyn drogę zajechał mu tir, praktycznie nie dając szans na wykonanie jakiegokolwiek bezpiecznego manewru. Trwało to kilka sekund. Kamil  był nieprzytomny. Dopiero kolejni jadący za nim kierowcy zatrzymali się. Tylko kilku z nich widząc, że samochód zaczyna się palić odważyło się wyciągnąć chłopaka z wraku auta. To uratowało mu życie.

Kluczowe były godziny 

Przy pożarze samochodu spłonęły jego dokumenty. Rodzinę Kamila w Osinach  znaleziono po numerach rejestracyjnych samochodu. Trafił na OIOM

Wtedy lekarze rodzinie chłopaka przekazali smutne wiadomości, że kluczowe są godziny, że Kamil doznał ogromnego urazu czaszkowo – mózgowego, że szanse są małe, że trzeba być przygotowanym na najgorsze.  – Nie mogłam uwierzyć w te słowa. Jak można być przygotowanym na pożegnanie z własnym dzieckiem? – pyta pani Ania.

Wtedy zaczęła się prawdziwa walka z czasem o zdrowie Kamila. Liczyła się każda godzina. Mama była przy nim praktycznie zawsze. Jeśli nie ona, to Kasia.  Mijały się na szpitalnych korytarzach, jedna  z nich biegła do Kamila, druga szła do pracy. Tak mijały dni, tygodnie. Kamil nadal spał. Z niecierpliwością czekały na jakiś cud, na ruszenie choćby palcem, mrugnięcie okiem. To nastąpiło, ale po długim czasie. Lekarze mówili, że to tylko stan minimalnej świadomości. One wiedziały jednak, że nie tylko. Wielokrotnie, kiedy wchodziły do sali monitory wskazywały wzrost tętna. W pewnym momencie chłopak zaczynał delikatnie ściskać je za rękę. Po pewnym czasie znalazły Zakład Opiekuńczo Leczniczy Fundacji Światło w Toruniu dla osób po wypadkach. Tam przewieziono Kamila po kilkutygodniowej hospitalizacji. – Stan minimalnej świadomości to taki, w którym człowiek jest tak jakby  uwięziony we własnym ciele. Wymagało to pracy ze specjalistami. Z synem pracowali rehabilitanci, logopedzi, psycholog. Czynności powtarzane przez nich dziesiątki razy powoli zaczęły przynosić rezultaty – mówi Anna Wypychowska.

Nie tylko grymas…

Na twarzy Kamila coraz częściej widać było nie tylko grymas. Zaczął pojawiać się uśmiech, mruganie oczyma. W listopadzie zeszłego roku pani Ania zdecydowała, że syna chce mieć przy sobie, w domu. Powodem tej decyzji były też pieniądze. Miesięczny koszt leczenia Kamila w toruńskim ośrodku wynosił prawie 2 tys. zł, do tego dochodziły koszty dojazdu mamy i siostry, koszty ich pobytu. Krótko po wypadku chłopaka pani Ania straciła pracę. Taki sam los spotkał jej córkę. Poświęcały się dla chłopaka, kosztem wykonywanej  pracy. – To był ciężki okres dla nas. Moje dziecko było w ciężkim stanie, córka też rozsypywała się psychicznie. Nie mogłam na to pozwolić. Chciałam mieć ich oboje przy sobie. W ostatnie święta wielkanocne obiecałam Kamilowi, że to jego ostatnie święta poza domem. A słowa musiałam dotrzymać – wspomina.

Maleńki dom musiały przystosować na potrzeby niepełnosprawnej osoby – poszerzyć futryny, zmienić podłogę. Wykonano też prowizoryczny taras i wyjazd dla chłopaka na zewnątrz.  – Nie chciałam, by był zamknięty tylko i wyłącznie w czterech ścianach – tłumaczy pani Ania.

Żmudna praca przynosi efekty

Chłopak pod okiem fizjoterapeutów ćwiczy codziennie po dwie godziny. Ponadto ma zajęcia z logopedą. Pracuje on nad mięśniami twarzy, nad odpowiednim połykaniem, kontrolą mięśni przełyku. – Musieliśmy uczyć go tego wszystkiego od nowa. Bodźcujemy na wszystkie możliwe sposoby. Przy takich urazach to bardzo ważne – dodaje siostra Kasia.

Niedawno Kamil poddany został Metodzie TOMATISA, która stymuluje mózg. Wielokrotnie powtarzane seanse słuchowe przy użyciu urządzeń stworzonych specjalnie do stymulowania mózgu i stopniowego wspomagania go w analizowaniu informacji dźwiękowej. Ucho nie służy wyłącznie do słuchania. Stymuluje ono również mózg i determinuje równowagę. Dobry słuch odgrywa pierwszoplanową rolę w rozwoju osobowościowym człowieka. Jedna sesja tej metody trwa 13 dni – 2 godziny dziennie. Żeby ta metoda przyniosła jakiekolwiek efekty potrzebne są minimum 3-4 sesje. A koszt jednej to 1.500 zł.

Mama chłopaka złożyła wniosek do dofinansowanie turnusu rehabilitacyjnego dla Kamila oraz na specjalny komunikator – coś w rodzaju pochodnej cyberoka. Była również na wizycie prof. Maksymowicza, znanego neurochirurga w sprawie wszczepienia stymulatora, urządzenia, które daje szanse na choćby częściowe „wybudzenie się” jej dziecka. Koszt tego przedsięwzięcia to blisko 70 tys. zł. Dochodzą do tego koszty specjalistycznych badań.  – Ja mam jednak nadzieję, że damy mu szansę – mówi wzruszając się po raz kolejny. Ma nadzieję, że telefon z Warszawy w końcu zadzwoni.

Ludzie to ogromna siła

Jakiś czas temu słońce choć na chwilę nad ich domem zaświeciło trochę jaśniej, niż zwykle. Mieszkańcy Osin wśród siebie zebrali kilkaset złotych, przekazując je pani Ani w prezencie mikołajkowym. Od jednej z rodzin otrzymali materac przeciwodleżynowy. Ktoś inny podarował im drewno na opał. Dla Kamila zagrała charytatywnie orkiestra dęta w Zagórowie, w której grywał. Podobnie zrobił chór w Zagórowie. Pewnego dnia do drzwi Wypychowskich zapukali też wolontariusze Szlachetnej Paczki. Udało się zakwalifikować ich do bazy rodzin. Szybko też znalazł się darczyńca, który oprócz środków codziennej pielęgnacji podarował im nową, niezbędną Kamilowi wannę pneumatyczną.  – To był dla nas dar z niebios – ociera łzy śmiejąc się pani Ania.

Mówi skromnie, że po części pogodziła się z losem. ZOL w Toruniu dał im możliwość nauczenia się akceptacji „inności życia” . – Świat zmienił nam się diametralnie. Ale nie można się załamywać. Nie ma pustego już miejsca przy stole wigilijnym. Ważne, że teraz jesteśmy już wszyscy razem. Z synem żegnałam się już dwukrotnie. Na kolejny raz nie pozwolę – mówi kończąc.

Czasem jest to wymowne mrugnięcie oka Kamila „na tak”, czasem wodzenie oczyma za kimś, kto jest przy nim. To tak wiele. One wiedzą, że jest duża szansa, że to nie tylko „stan minimalnej świadomości”.

Każdy z Was może na bieżąco śledzić co dzieje się u Kamila na stronie: facebook.com/BudzimyKamila


REKLAMA
REKLAMA

Zobacz także

Opowiadali o nowo wydanej książce o ewangelikach
Bez kategorii

Opowiadali o nowo wydanej książce o ewangelikach

2024-01-11
273
Jeszcze puchar i potrzebna świąteczna przerwa
Bez kategorii

Jeszcze puchar i potrzebna świąteczna przerwa

2023-12-19
134

Wójt: „Zleciliśmy już usunięcie tego samochodu”

przez slupca.pl
2026-03-04
2
2k
Wójt: „Zleciliśmy już usunięcie tego samochodu”

- Zleciliśmy już usunięcie tego samochodu i obciążenie właściciela kosztami - wójt Tomasz Gałan informuje o działaniach dotyczących samochodu, który...

Więcej...Details

Ważny moment w strażackiej drodze

przez slupca.pl
2026-03-04
0
467
Ważny moment w strażackiej drodze

W miniony poniedziałek dwaj strażacy słupeckiej komendy - st. str. Łukasz Bartoszczyk oraz st. str. Jacek Sobczak zakończyli służbę przygotowawczą...

Więcej...Details

Ruszył remont pomnika. Ile to będzie kosztować?

przez slupca.pl
2026-03-04
2
368
Ruszył remont chodnika. Ile to będzie kosztować?

Rozpoczął się remont Pomnika Niepodległości na Placu Wolności w Słupcy. - Pomnik jest poświęcony wszystkim, którzy oddali życie w obronie...

Więcej...Details

Dodaj komentarz Anuluj pisanie odpowiedzi

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Ogłoszenia promowane > dodaj <

sprzedam węgiel

przez Dorota Rosadowska
2026-02-26
0
0

REKLAMA

Kurier Słupecki

kurier słupecki
REKLAMA

Komentarze

  • Justyś - Radny nie przebiera w słowach. „Skoro pofatygowałeś się, śmieciarzu”
  • Romario - Radny nie przebiera w słowach. „Skoro pofatygowałeś się, śmieciarzu”
  • Lolo - Ruszył remont pomnika. Ile to będzie kosztować?
  • Xyz - Fatalne drogi w Kosewie. Letnicy oburzeni
  • kultura - Radny nie przebiera w słowach. „Skoro pofatygowałeś się, śmieciarzu”
  • Miki - Ruszył remont pomnika. Ile to będzie kosztować?
  • Ju Gat naz - Radny nie przebiera w słowach. „Skoro pofatygowałeś się, śmieciarzu”
  • Obiektywny - Dykszak do Bartkowiaka: „Niech pan się trochę wstrzyma ze swoimi komentarzami”
  • Obiektywny - Wójt: „Zleciliśmy już usunięcie tego samochodu”
  • Cynik - Wójt: „Zleciliśmy już usunięcie tego samochodu”
REKLAMA
Następny
Dla babć i dziadków

Dla babć i dziadków

  • Strona główna
  • Ogłoszenia drobne
    • Przeglądaj ogłoszenia
    • Dodaj ogłoszenie
  • Reklama
    • Tygodnik Kurier Słupecki
    • Portal slupca.pl
    • Logo do pobrania
  • O nas
  • Regulamin
  • Kontakt

© 2021 Graffi Studio Kurier Słupecki

Brak wyników
Pokaż wszystkie wyniki
  • O nas
  • Regulamin
  • Kontakt
  • Logowanie
  • Zarejestruj

© 2021 Graffi Studio Kurier Słupecki

Witaj!

Zaloguj się do swojego konta

Zapomniałeś hasła? Zarejestruj

Utwórz nowe konto!

Uzupełnij formularz, aby się zarejestrować

Wszystkie pola wymagane Zaloguj

Odzyskaj hasło

Proszę podać nazwę użytkownika lub email, aby odzyskać hasło.

Zaloguj
Brak wyników
Pokaż wszystkie wyniki
  • O nas
  • Regulamin
  • Kontakt
  • Logowanie
  • Zarejestruj

© 2021 Graffi Studio Kurier Słupecki