Nie wiadomo na razie jaka przyszłość czeka Orkiestrę Dętą Gminy Orchowo. Po raz pierwszy w historii orkiestra nie zagrała na festynie kolejowym. Nie wiadomo czy zagra na tegorocznych dożynkach gminnych. Kapelmistrz Adam Nyszler nie odbiera telefonów od naszego reportera.
Orkiestra Dęta Gminy Orchowo powstała w 2009 r. staraniem poprzednich władz gminy, członków Towarzystwa Przyjaciół Gminy Orchowo oraz zespołu kapelmistrzów Mariusza Mikołajczaka i Karola Ostrowskiego, którzy budowali ją od podstaw wykonując przy tym cały ogrom pracy i zaangażowania. To oni zainteresowali grą sporą grupę młodzieży orchowskiej, początkowo udostępniając jej swoje prywatne instrumenty i pożyczane od innych orkiestr, a następnie gdzie się da zabiegając o pozyskiwanie kolejnych. W działalność orkiestry aktywnie angażowali się również bracia Mariusza Mikołajczaka. Dzięki dobrym kontaktom chętnie pomagali jej również muzycy z zaprzyjaźnionych sąsiednich orkiestr z Wilczyna i Mogilna.
Powstanie orkiestry było od początku sporym wydarzeniem w gminie Orchowo. Coraz częściej uświetniała ona gminne uroczystości, reprezentowała ją także na zewnątrz z sukcesami biorąc udział w rozmaitych wydarzeniach kulturalno-muzycznych. W 2012 r. dzięki pozyskaniu środków z rozmaitych projektów zewnętrznych zakupiono znaczną część instrumentów muzycznych. Początkowo orkiestra działała pod egidą Towarzystwa Przyjaciół Gminy Orchowo.
Taka sytuacja trwała przez dobrych kilka lat i uległa diametralnej zmianie po ostatnich wyborach samorządowych, od kiedy to zaznaczył się brak jakiejkolwiek współpracy pomiędzy władzami gminy a osobami prowadzącymi orkiestrę. Jej funkcjonowanie przeszło wówczas do zakresu obowiązków pracownika Urzędu Gminy Magdaleny Kasprowicz.
Jak informowaliśmy wcześniej na łamach Kuriera, na początku tego roku twórca orchowskiej orkiestry dętej i jej wieloletni kapelmistrz, Mariusz Mikołajczak złożył pisemną rezygnację z prowadzenia usług dla gminy Orchowo. Powodem tej decyzji był konflikt, jaki wywiązał się pomiędzy byłym kapelmistrzem a władzami gminy. Na jednej z sesji radni i sołtysi mieli zastrzeżenia co do pracy Mikołajczaka.
Ostatecznie Mariusz Mikołajczak postanowił odejść, a wójt Jacek Misztal ogłosił nabór na nowego kapelmistrza. Nowym kapelmistrzem orkiestry został Adam Nyszler, który podpisał umowę do końca 2017 r. Na stronie internetowej gminy pojawił się w maju tego roku komunikat o prowadzonych zapisach do orkiestry. Podany został tam również numer telefonu do nowego kapelmistrza.
Jednak po wielu latach istnienia, Orkiestra Dęta Gminy Orchowo pierwszy raz nie zagrała na organizowanym corocznie na terenie dawnego dworca PKP w Orchowie festynie kolejowym, pomimo iż występ znalazł się w oficjalnym programie imprezy opublikowanym na stronie gminy. W związku z tym próbowaliśmy się dowiedzieć czy orkiestra zagra na zbliżających się dożynkach gminnych, jednak bezskutecznie.
Kapelmistrz Adam Nyszler najpierw w czerwcu odebrał od nas telefon, mówiąc że na rozmowę nie ma czasu, a gdy w minionym tygodniu próbowaliśmy zadzwonić ponownie na numer podany na stronie, nie odbierał telefonu. Chcieliśmy zadać mu następujące pytania: 1/ Ilu członków na dzień dzisiejszy liczy orchowska orkiestra? 2/ Jak widzi Pan dalszą przyszłość orkiestry? 2/ Czy orkiestra będzie gotowa do gry i wystąpi na dożynkach gminnych i kolejnych ważnych uroczystościach na terenie gminy Orchowo?
Jak widać, na razie dalsze funkcjonowanie orkiestry, tak jak i wiele innych spraw w gminie Orchowo owianych jest tajemnicą. Kto wie być może kapelmistrz przeczyta nasze pytania w prasie lokalnej, przemyśli i udzieli na nie pisemnej odpowiedzi?























Radni nie umieli uszanować orkiestry to niech biorą instrumenty i sami zagrają przecież oni sa bardzo zdolni
Po co mają radni grać? Miasto nie może funkcjonować bez orkiestry? Większość mieszkańców nawet nigdy nie słyszała jak grają…
I to jest błąd
co nam po orkiestrze jak nigdzie nie grali.bez sensu.orkiestra tak jak hetman…
Pewno, nic nam nie potrzeba, rozwalić wszystko! Młodzież nawet przystanku autobusowego nie ma a nowy rok szkolny tuz, tuż…
na radnych i na wojta powinni startowac tylko tacy co umieja grac na jakims instrumencie i po wyborach mielibysmy i orkiestre i dyrygenta takie dwa w jednym!i grali by za darmoche a zarabiali by w osciennych gminach pamietajcie orchowianie wybierajcie tylko muzykantow