Od jakiegoś czasu w Powidzu trwa akcja zbierania złomu, którą zorganizowali strażacy z miejscowej jednostki OSP. Uzyskane w ten sposób środki mają zostać przeznaczone na zakup nowego umundurowania druhów. – Jesteśmy mile zaskoczeni odzewem mieszkańców naszej gminy oraz powiatu na zbiórkę złomu. Udało nam się uzbierać pokaźną ilość metali, nie poddajemy się i działamy dalej – mówią strażacy z Powidza.
Powidzcy druhowie w tygodniu zbierają zamówienia, a w sobotę jeżdżą i odbierają zalegający na podwórkach złom od mieszkańców. Gorąco zachęcają do wsparcia swojej jednostki. Każdy kilogram jest na wagę złota, a fundusze uzyskane ze zbiórki, mają być przeznaczone na zakup środków ochrony osobistej strażaków. W podziękowaniu za hojność mieszkańcy otrzymują smycze do kluczy z logo OSP Powidz.
– Akcja przebiega bardzo dobrze, choć ostatnio przeszkodziła nam trochę pogoda. Może jak zniknie śnieg to będzie więcej telefonów. Ludzie są zadowoleni, bo mówią, że mają problemy z oddawaniem takich rzeczy – mówi strażak Mateusz Morzyński.
Druhowie chcą pokazać, że nie czekają bezczynie na jakieś pieniądze z góry, tylko sami, we własnym zakresie, potrafią zorganizować środki. – Każdy z nas pracuje w tygodniu, toteż w tygodniu zbieramy telefony i umawiamy się z ludźmi na soboty.
Jak podkreśla Jerzy Szczepaniak, prezes OSP Powidz w każdej straży, tak i w Powidzu, jest grupa najbardziej aktywnych strażaków i to właśnie od nich wyszła inicjatywa, żeby zbierać złom z przeznaczeniem na wyposażenie osobiste strażaków. – To pierwsza tego typu akcja w naszej jednostce i chyba w całym powiecie słupeckim. Podaliśmy na plakatach numery telefonów, pod które można zgłaszać chęć oddania złomu na rzecz OSP i telefonów z biegiem czasu jest coraz więcej – podkreśla prezes Szczepaniak.
– Pomysł był wspólny. W wielu jednostkach już nomexy piaskowe zaczynają wchodzić, a u nas niestety jeszcze do tego nie doszło i staramy się, żeby właśnie sprzęt, umundurowanie za te pieniądze wymienić. Ile się uda, tyle się uda. Staramy się jak możemy, z każdej kwoty będziemy zadowoleni – podkreśla strażak, Hubert Guzik.
– Co sobotę zmieniamy ekipę. Umawiamy się dużo wcześniej na grupie, czy dzwonimy do siebie, spisujemy się kto może, kto idzie do pracy, a kto ma wolne. Robimy to społecznie, korzystamy z własnych samochodów po to, by zebrać złom i przekazać na rzecz straży – dodaje strażak, Mikołaj Lange.
Druhowie szukają już skupu, gdzie będą mogli oddać zebrany złom. Zapowiadają także, że podobne akcje będą powtarzane w dłuższym okresie czasu.
























Rozbierzcie nie legalne pomosty i kasa za złom jest .Dysponujecie sprzętem wiec nie będziecie mieć z tym problemu !
Jakiej barierki ?wyjasnij dokładniej
Proponuję przeznaczyć dochody z udostępnienia strażnicy oraz barierki zdemontowane na rynku. Z pewnością wystarczy na zakup mundurów dla tych strażaków co jeżdżą na akcje.
a wójt nie ma funduszy na nowe mundury, tylko strażacy jak złomiarze muszą latać? beznadziejny jest ten pan zwany wójtem, a do Amerykanów to z reklamówkami pełnymi prezentów lata
Czy ktoś wie dlaczego smieci z domków letniskowych są tak drogie ?Za worek mamy zapłacić 45 zł (kto to ustalił).
Proponuję, by w sercu powidza, na nowo powstającym rynku, na granitowej nawierzchni, postawić strażakom i pomyslowemu prezesowi osp POMNIK najlepiej z przetopionego złomu
Brawo strażacy i prezes Jerzy Szczepaniak ratujecie życie i menie mieszkańców gminy i jednocześnie podejmujecie ciekawe inicjatywy. Wójt nie ma pieniędzy na nowe mundury bo musi obniżać podatki dla jęczących jak kościelne dziady miejscowych przedsiębiorców /handlujących berbeluchą/ aby im obniżyć a najlepiej zlikwidować podatki bo już zdychają z głodu. Zobaczcie sami na relacji z ostatniego posiedzenia rady gminy.
Proponuję, by w sercu powidza, na nowo powstającym rynku, na granitowej nawierzchni, postawić strażakom i pomyslowemu prezesowi osp POMNIK najlepiej z przetopionego złomu
Strazacy poczuli się opuszczeni przez swojego włodarza, przecież gmina nie jest aż tak biedna a strazacy wzieli przykład z owsiaka i trzeba to rozszerzyć na caly kraj,to zlom zniknie i mundurów nie będzie! A gdzie sa pieniadze za parkingi?
Efekt małpowania. Zbiórka złomu to żadna innowacja pół powiatu już to robiło. No właśnie co z pieniędzmi za parking przy osp? Wyparowały?
Za parking latem zebrali tyle, że nie musieliby dziadować ze złomem, oby pieniądze za złom nie znikły jak te z parkingu.
czy gaz będzie dociągnięty do polanowa?
mi się wydaje, że szybciej będą nowe mundury, niż powstanie nowy rynek, niebawem remontowi rynku stuknie roczek, a zrobiony mały kroczek
jakby wójt miał strażakom kupywać mundury to by się nie doczekali, rynek że tak powiem rok czasu robi, i ciągle końca nie widać, a to co jest już zrobione to nawet nie jest ładne
a ja zbieram kapelusze i nikt o mnie nie napisał…