Aneta Bryk od 2014 r. prowadzi w Strzałkowie Salon Fryzjerski „Magnolia”. Jak sama podkreśla, tworzy go zespół pasjonatów, którzy nie boją się wyzwań i ciężkiej pracy. Ostatnie dwa miesiące były dla niej bardzo ciężkie. Aż nadszedł wreszcie ten upragniony 18 maja… Jednak pomimo tego, że salony zostały otwarte, to nie wszystko jest takie samo jak było. Pełna treść artykułu w dzisiejszym wydaniu Kuriera Słupeckiego.






















Dlaczego fryzjerka bez maseczki ?
Przecież ma przyłbicę
Bo nie musi. wystarczy przeubica.