W minionym tygodniu w Koszelewskiej Łące w godzinach nocnych dokonano kradzieży około 300 metrów sieci energetycznej. – Jesteśmy zbulwersowani zaistniałą sytuacją. To pierwsza tego typu kradzież w naszej miejscowości – mówią mieszkańcy.
Na kilkanaście godzin siedem gospodarstw zostało pozbawionych prądu. – Jak się okazuje to kolejna, około czterdziesta tego typu kradzież w regionie konińskim. Sprawę poszkodowali zgłosili do firmy energetycznej. Postępowanie też prowadzi słupecka policja. – Obecnie prowadzone jest postępowanie wyjaśniające dotyczące kradzieży sieci energetycznej w Koszelewskiej Łące. Nadal szukamy sprawców zdarzenia – informuje rzecznik słupeckiej policji, Marlena Kukawka.






















Będziemy śledzić postępy w śledztwie
Postępów w śledztwie nie ma żadnych, bo pomimo zgłoszeń mieszkańców o podejrzanych samochodach policji nie chciało się nawet przyjechać na miejsce ani przesłuchać świadków.
jak mogą sprawdzić informacje o podejrzanych samochodach jeżdżących po nocy skoro f-sze z PP w Zagórowie w nocy nie pracują, jest tak jak w polskiej komedii „U Pana Boga w ogródku” jeden z policjantów mówi „mnie już moja stara nie pozwala w nocy chodzić na patrole” – śmiać się czy płakać????????
Słulecka policja nie znajdzie im trzeba podać na tacy wszystko wtedy działają
W Skarboszewie niedawno tą samą sytuacja. Ukradli 300m
Dawno dawno temu za czasów gdy nie było prądu rodziło się więcej dzieci. Może o to chodzi.
Ano, tak to jest więcej takich szulcykow w policji i janosików