W Polsce utarła się tradycja przyjmowania Komunii Świętej bezpośrednio do ust. Jednak pandemia wywołała wiele nowych „zwyczajów”, jak przyjmowanie jej „na rękę”. Z tym faktem nie zgadzają się niektórzy wierni.
– Jestem z Zagórowa. Nie wiem czy wiecie, co wydarzyło się w naszym miasteczku. Tutejszy proboszcz przeciwstawił się Prymasowi Polski i ogłosił, że nikomu nie poda komunii świętej inaczej, jak na rękę. Ludzie zaczęli jeździć do innych parafii, przede wszystkim do Lądu. Doszło do tego, że ci, którzy chcieli komunię do ust, albo do ust i na klęcząco nie dostali komunii wcale. Widziałam na mszy, że osoby takie ze łzami w oczach odchodziły od ołtarza bez komunii, bo proboszcz mówił, żeby nie dawać – pisze do nas jedna z parafianek.
Jak pisze dalej, parafianie fakt ten zgłosili do prymasa, że chcą przyjmować komunię święta tradycyjnie, czyli do ust. – Po długim czasie kuria zareagowała, proboszcz Czechorowski przeprosił parafian, że świadomie przeciwstawił się Prymasowi i że będzie od tej chwili dawał komunię każdemu. Nadmienię jeszcze , że jest w parafii siostra zakonna, która też nie dostała jej, bo chciała tak jak kościół nakazuje, przyjąć do ust i na klęcząco. Odtąd nie musi jeździć po komunię do Lądu. Wikarzy byli posłuszni proboszczowi, jeden jedynie udzielał komunii, tak, jak należy. Parafia jest podzielona, ci co są za proboszczem przyjmują do ust w ramach sprzeciwu, że są za proboszczem Czechorowskim. Biskup wyraźnie nakazał, że proboszcz ma zmienić zwyczaj i nie wprowadzać nowinek. Chcemy jedności w parafii, tak jak zawsze było – pisze nam dalej anonimowa parafianka.
Już w marcu Prymas Polski i Arcybiskup Metropolita Gnieźnieński Wojciech Polak wydał rozporządzenia dotyczące posługi duszpasterskiej w archidiecezji gnieźnieńskiej podczas pandemii koronawirusa. Dotyczą one nie tylko mszy, spowiedzi i komunii, ale również ślubów, chrztu, spowiedzi, a nawet zachowania w zakrystii.
Hierarcha rozwiał też wątpliwości dotyczące przyjmowania Komunii Świętej. „Zaleca się i zachęca się do przyjmowania Komunii Świętej na rękę” – podkreślił w jednym z wywiadów z 20 marca prymas Polski. W obecnej sytuacji przyjmowanie Komunii Świętej na rękę należy traktować priorytetowo. Trzeba nie tylko zachęcać do tego wiernych, ale ich usilnie o to prosić, wyjaśniając, że taka forma jest podyktowana miłością bliźnich i troską o ich zdrowie. Osoby, które mimo to będą pragnęły przyjąć Komunię Świętą do ust, mogą to zrobić po zakończeniu jej rozdzielania wiernym na rękę” – tłumaczył Prymas Polski portalowi natemat.pl
Ksiądz Adam Czechorowski przyznał, że praktykował podawanie wiernym komunii świętej „na rękę”. Argumentował to jednak troską o bezpieczeństwo wiernych w czasie pandemii koronawirusa. – Wszystko odbywa się zgodnie z wytycznymi nakazanymi przez księdza prymasa – powiedział nam krótko podczas rozmowy.






















Może tak te wszystkie,,Wielkie ” Chrześcijanki spojrzały by tak naprawdę żetelnie w swoje lustro a nie udawały Święte .?!!! Z komunią na rękę mają wielki problem ale jeżeli chodzi np. O noszenie maseczki w naszym kościele i w miejscach publicznych to już co tam ,, Wielkiej damie ” nie przystoi. ŻENADA !!! Normalnie bułkę przez bibułkę.
Bułkę przez bibułkę, a rzetelnie przez „rz” O co Ci w ogóle gościu chodziło???
Kolego czytaj rozporządzenie. Kto z przyczyn zdrowotnych nie może nosić szmaty na twarzy, nie musi, i nie musi okazać nikomu lekarskiego oświadczenia. Rozporządzenie Rady Ministrów z dn. 15. 04. br. pkt. 2 ust.3. A jak ktoś będzie wymagał zakładania szmaty na buzię wbrew temu, dzwonić na komendę.
Znam wielu ludzi, którzy chcieliby mieć tylko takie problemy w życiu jak wziąć komunię do ręki czy do ust.
Nikt nikomu nie zakazywał, to jest dla bezpieczeństwa każdego, a panie które nie chciały dostawać komunii do ręki nie musiały do kościoła przychodzić bo jest dyspensa od uczestnictwa we mszy świętej w kościele i można przyjmować komunie duchowo jak by ktoś nie wiedział. Ludzie nie muszą być wykształceni w tych sprawach żeby takie rzeczy wiedzieć.
Słuszna prawda. Ci ludzie nie mają żadnych problemów. Są zdrowi. I co ich obchodzi zdrowie innych. To się nazywa „miłość bliźniego”.
O to właśnie chodzi, że w Zagórowie proboszcz sam z siebie zakazał komunii do ust. A Prymas dał tylko zachętę. Według pisma biskupa każdy kto chciał, powinien otrzymać Komunię, także do ust, tak jak zawsze było. A tu były afery i akcje wczas mszy swiętej, że nie wolno, że tylko na rękę.
Dokładnie. U nas proboszcz zakazał komunii do ust i co więcej nie chciał jej udzielić tym, którzy nie chcieli na rękę. Od ołtarza nawet całą rodzinę odgonił, bo chcieli komunię normalnie przyjąć. Skutkiem czego ludzie zaczęli się buntować, bo zalecenie jest, ale nie ma zakazu. I dziwię się komentarzom tutaj niektórym, zwłaszcza tych, co nie wiedzą, jakie są przepisy, a udają mądrych, bo pooglądali Hołownię na tefałenie.
Wiedź…y zagórowskie doniosły niby takie święte codzień do kościoła A kablują pokazały jaka jest ich wiara
A to Prymas sie popisał najpierw tak zalecił , potem księdza wyrzucił , ale nie mnie osądzać !!! Nie jestem za Komunią Św na ręke , ale takie czasy to ten sam Chrystus a oni do Lądu jeżdzili wstyd . A kablowanie i pisanie głupot to dopiero ciężki GRZECH ! Szkoda pisac albo głupota lub wiara na pokaz .
Nadgoliwosc tych kobiet jest gorsza w czasie pandemii od faszyzmu jak tak można się modlić i donosi i mieć czyste sumienie a władza kościoła zarządzają też nie myśli bo teraz się wycofuje bo co mało kasy z pogrzebu do kurii wpływa i mała umieralnosc jest proboszcz nie ma problemu bo stosuje się do wytycznych by uniknąć mandatów a one jak mają za dużo to niech dadzą na biednych lub kościół bo światło do nich kościół świeci
Skąd ta pewność wszystkich że donos napisały święte z pierwszych ławek? A może ktoś z przydupasów proboszcza zrobił mu koło pióra?
Ciemno zawsze jest pod latarnią. A taka zasłona dymna też jest do wykorzystania-probosz się śmieje i zaciera ręce bo spełnią się jego długo zamierzane plany .
Zamiast zionąć jadem i rzucać kalumnie i niesprawdzone oskarżenia przyjżyjcie się własnemu życiu.
„Kto jest bez winy niech pierwszy rzuci kamień.”
PS.Kościół nie jest dla świętych.
W czym problem , nie rozumiem tych ludzi co się bronią od komuni na rękę . No chyba ,że się wstydzą swych rąk bo są brudne. Ludzie nie oblizywac przy komuni, księdza palców aby nie przekazywał innym parafianom wirusów . Komunia na rękę jest tak samo ważna i bardziej chigieniczna .
A może chodzi im o to, że każda hostia pozostawia ślady, ułomki, w których jak uczy Kościół, jest obecny Pan Jezus. To nie jest obojętne, co się z tymi ułomkami dzieje, bo ręce księdza ksiądz obmywa starannie, a jak ktoś dotkie hostii, to kto mu te ręce obmywa? Poza tym pytanie: po co były pateny ministrantów? Bo mnie uczyli, że po to żeby właśnie dbać o te malutkie fragmenty Ciała Pana Jezusa.
Żeby była jasność. Nie każdy kto obecnie przyjmuje Komunię Świętą do ust, w Kościele zagórowskim robi to na złość ks. Proboszczowi. Jaki to by miało sens? Kiedy nie było innej możliwości przyjmowałam na rękę. Teraz, kiedy mam możliwość przyjmuję tradycyjnie. Moja wiara jest na tyle silna, iż nie obawiam się zarażenia wirusem podczas przyjmowania Komunii Świętej. Panią Anonimową Parafiankę proszę, żeby nie wypowiadała się w moim imieniu, i podejrzewam w imieniu wielu innych zagórowskich parafian przyjmujących Komunię Świętą tradycyjnie. Księdzu Proboszczowi, ks. Wikariuszom i ks. Seniorom życzę dużo dobrego. Tym, którzy śledząc doniesienia medialne, odczuwają lęk przed wirusem proponuję aby zrobili sobie przerwę od wszelkich środków masowego przekazu, które napędzają pandemię strachu. I na koniec pozwolę sobie zacytować słowa pewnego kapłana: „Koronuj Jezusa nie wirusa”.
Jak by większych problemów nie miały tylko komunie do ręki czy do buzi a ludzie do Lądu to już jeździli za czasów starego proboszcza bo mieli swe powody nie róbcie afery z niczego i sensacji w miasteczku bo za granicą puste kościoły świeca to u nas przez takie panie też będzie bo ludzie przestaną chodzić do kościoła i tam ludzie komunie do ręki przyjmują i afer nie robią a jak chcą być sławne przez komunie to Bóg ich rozliczy modlą się pod figura a mają diabła za skóra
A zdały sobie sprawę ile razy ksiądz proboszcz miałby zdejmować rękawiczki bo tak każdemu do buzi palce wtykac żal nawet na Polsacie ksiądz komunie do ręki daje i nikt nie ma sprzeciwu sensacji w mieście szukają to zły temat sobie wybrały niech się zastanowią co robią izolacja w czasie pandemii na głowę im padła niech nie wypowiadają się za innych bo ludzie mają swoje zdanie a proboszcz jest Oki jeśli ktoś jest przeciw to trudno niech sobie parafię zmieni
Wspaniale napisane zgadzam sie ze slowami” Koronuj Jezusa a nie wirusa” wiem przez kogo wypowiedziane
KOMUNIA TYLKO DO UST, TAK JAK NASI PRZODKOWIE PRZYJMOWALI, CO WIĘCEJ, ZAWSZE BYŁO NA KOLANACH. DOPIERO NAŚCIE LAT TEMU LUDZIOM KOLANA WYPROSTOWALI PRZED BOGIEM. NAJPIERW WYPROSTUJ KOLANA, POŹNIEJ ŻYCIE, I TAK BÓG Z ŻYCIA ZNIKA. CHYBA TO WIDAĆ CO SIĘ STAŁO ODKĄD PRZESTANO CZCIĆ PANA W SAKRAMENCIE PRZEJAJŚWIĘTSZYM.
A dlaczego ta Pani jest anonimowa?
Świętoje**iwe wiedźmy zagórowskie….
Najważniejszy jest fakt przyjęcia komuni, nie ważne w jaki sposób.
W okresie pandemii można korzystać z internetu czy telewizji żeby uczestniczyć we mszy świętej – jak się nie podoba to wystarczy włączyć tv.
Ale „szanowne panie” mają gdzieś zalecenia zarówno i rządu i biskupa, co dla mnie jest totalną głupotą.
Nie wierzysz co się dzieje? Nie, Ty po prostu nie wierzysz!
Tak, właśnie tak, dla niektórych najważniejszy jest fakt przyjęcia komunii świętej! Najważniejsza część mszy i najcenniejszy skarb naszej wiary! I jest bardzo ważny sposób jej przyjmowania!!! Gdybyś miał się witać z prezydentem, czy nawet burmistrzem, to byś łapska umył, mizdrzył się, uśmiechał i w pas kłaniał, a jak idziesz do Boga to jest ci obojętne po czym się wcześniej drapałeś????
Powiem ci krótko -jesteś (jak napisałeś sam) niewierzący! Możesz więc:
a) zastanowić się na dogmatami swojej wiary, poczytać, pomyśleć i ewentualnie zacząć naprawdę wierzyć,
albo
b) nie wcinać się w temat, który jako niewierzącego, a więc również nie-parafianina nie dotyczy ciebie
Po tym bucu i pyszałku nie można się nic dobrego spodziewać .
L
Po prostu żal… parafianie jesteście żałośni….(oczywiście mający z tym problem)
O wszystko się przyczepić.
A decyzja proboszcza słuszna.
Dlaczego wszyscy piszą o Paniach lub Pani, która to miałaby donieść do Kurii na proboszcza, a może to jest Pan i to nie koniecznie z pierwszej ławki. Doświadczenie podpowiada, że bardzo często w pierwszych ławkach siedzą wcale nie ci najbardziej wierzący, a raczej chcący się pokazać, ci raczej nie piszą skarg.
Co do uczestnictwa we Mszy w innym kościele niż nasz, to tak było jest i będzie- wirus niewiele tu zmienił. Nie wyolbrzymiajmy .
Natomiast Komunię Św. , czyli ŻYWE CIAŁO PANA JEZUSA od wieków przyjmowano na kolanach, a tylko konsekrowane dłonie kapłana mogły JEGO dotykać. Nawet królowie klękają przed Królem Królów. Zwyczaj przyjmowania Eycharystii na stojąco i później „na rękę ” przyszedł z krajów zachodnich, gdzie jest więcej Protestantów u których to nie konsekruje się ” opłatka” , oni czczą jedynie pamiątkę ostatniej wieczerzy.
Powinniśmy się raczej zastanowić komu tak bardzo zależy, żeby znieważać Jezusa, który – przypominam jest obecny w „opłatku” który przyjmujemy. A jeśli On tam jest ten który uzdrawia wszelkie choroby, to nic nam nie grozi. W takim razie należało postawić pytanie o wiarę.o
Witam, mam takie przemyślenia, że Panie, które tak walczą o przyjmowanie Komunii Świętej do ust w tym trudnym czasie panującej pandemii koronawirusa same stają się obiektem zagrożenia i same są zagrożone albowiem człowiek w momencie przyjmowania Komunii do ust wydziela mikrocząsteczki, które są niewidoczne dla oka człowieka i przenosi je na ręce Księdza, który następnie udziela w ten sam sposób Komunii kolejnej osobie i tak dalej i dalej…. Przykładowo osoba przyjmująca jako 50 z kolei Komunię do ust jest narażona na kontakt z dłońmi Księdza, który zbliżył dłoń do ust poprzednich 49 osób a nie ma pewności, że wśród tych osób nie kogoś kto ma w sobie wirusa.
Wniosek mój jest taki, że Ksiądz Proboszcz zachęcając do przyjmowania Komunii Świętej na rękę brał pod uwagę bezpieczeństwo wiernych jak i swoje. Szkoda, że takie sprawy trafiają na łamy prasy bo to świadczy o nas – parafianach z Zagórowa.
Kilka osób jest niezadowolonych, bo coś jest nie po ich myśli i zaraz lecą do gazet.
Ponad wszystko miłość do Chrystusa. I należna mu cześć! A nie do łapy!!! Kto tego uczy w ogóle??
Brał pod uwagę mikrocząsteczki wirusa, a nie brał pod uwagę MIKROCZĄSTECZEK CHRYSTUSA….
Obłuda parafianek z pierwszej ławki na niedzielnej mszy. Bardzo dobra decyzja proboszcza. Z obludnymi ludźmi nawet ksiądz sobie nie poradzi zawsze znajdą pretekst i u innych drzazgę w oku a u siebie kołka nie widza
Te wszystkie panie roznacowe ktore maja jakies widzi misie podac do sadu za narazenie zdrowia a nawet zycia innych parafian
Co za głupota cz gdzieś w księgach kościelnych czy piśmie świętym jest napisane że komunie należy przyjmować bezpośrednio z rąk kapłana do ust .Tak wogule nie powinno być ani teraz ze względu na wirus ani nigdy ze względów higienicznych.
I tak każdy wie kto to napisał. Powinno być wam wstyd naprawdę chyba że właśnie o to wam chodziło żeby cały Zagórów o was gadał. Nie mialyscie z czego zrobić afery .Brak słów może więcej sukmanow sobie kupcie i zamiecie się sobą.
https://www.pch24.pl/czy-ksiadz-moze-nakazac-przyjmowanie-komunii-na-reke-,74607,i.html
z tym radzę się zapoznać….
Jak człowiek wierzący, „chrześcijanin”, może na drugiego człowieka pisać donosy, jakieś pisma do Kurii a o prasie już nie wspomnę. Jak można być dobrym „chrześcijaninem” skoro nie potrafię być dobrym człowiekiem. Z przyjmowania Komunii świętej robią widowisko na pokaz, padają na kolana ze złożonymi rękoma, chociaż wcześniej tego nie robiły. Ale co tam trzeba pokazać Proboszczowi i ludziom jakim to jestem „dobrym chrześcijaninem”. Ciekawe czy w tym trudnym czasie chociaż jedna osoba z tych bardzo wierzących ludzi zrobiła dobry uczynek w stosunku do drugiego człowieka, pewnie nie bo trzeba było Proboszcza obsmarować i zabrakło czasu na pomoc bliźniemu. Szkoda, że tym ludziom brakuje pokory. Chodzą do kościoła bez maseczek, chociaż Ministerstwo Zdrowia zaleca stosowanie maseczek w miejscach publicznych. No, ale przecież trzeba pokazać Proboszczowi i reszcie, że Jej zalecenia nie dotyczą. Jak Proboszcz zrobił coś przeciw, to jeździły do innych kościołów gdzie księżą są bardziej „dogodni”. To co ich wiara zależy od postępowania księdza, bo ja nie chodzę do kościoła dla księdza tylko dla wiary i nie zmieniam bo postępowanie księdza w danej chwili mi się nie podoba. I skoro do Kurii List Zażaleń był podpisany to czemu zabrakło odwagi, żeby podpisać się pod listem do redakcji Droga Parafianko a może Drodzy Parafianie.
Kiedyś, kiedy ludzie wierzyli w obecność Pana Jezusa w Komunii, komunia była tylko na klęcząco i do ust. Dziś, kiedy każdy wierzy po swojemu, nawet Jezus nie jest uszanowany w Eucharystii. Na łapę i do przodu, to mój kolega! Żal…
Proboszcz chce dobra parafian! Nie które święte kobiety chcą się tylko w kościele pokazać. Siostra Faustyna przepowiedziała, że Jezus nie chce kościoła gdzie ktoś będzie chciał siebie wypromować. To jest refleksja jednego z wikarych z zagórowskiego kościoła. Proboszcz z pomocą parafian nawet zrobił transmisje viedo z kościoła Mszy niedzielnych a w tygodniu modlitwy o 12, 15 i 20 30 o ustanie epidemii. Ludzie mało, mało. A i jeszcze jedno w Zagórowie nie ma siostry zakonnej tylko to jest dziewica konsekrowana która ślubowała biskupowi posłuszeństwo. Widać jak słuchała na konsekracji. Redakcja niech też poczyta a nie wprowadza w błąd.
Pani konsekrowana widać słuchał bardzo dobrze, bo biskup nakazał, aby nikomu nie odmawiać komunii jeśli chce na klęcząco i do buzi, tak jak zawsze było i jak moja mama przyjmowało. A proboszcz czechoroski tego zabronił
Widzę, że pani nie czyta dekretów biskupa. Najlepiej słuchać to co zagórowskie (nie)świętobliwości napiszą do gazety. Ach fake newsy niż rzetelne informacje.
Fajnie że czechorski zabronił jak proboszczem jest czechorowski
Biskup zachęcił, a nie zakazał udzielania komunii do ust. Proboszcz samowolnie zakazał, przez co proboszcz sprzeciwił się biskupowi. A to biskup decyduje, a nie pojedyńczy ksiądz.
Jakie wy ludzie macie problemy. Pusty śmiech człowieka ogarnia. I wy chcecie aby księża was poważnie traktowali. Wy tam chodzicie modlić się? Po komentarzach widzę że ziejecie ogniem do każdego który inaczej myśli. Używacie niepotrzebnych inwektyw wobec siebie. Usiłujecie ustawić innym świat według waszych upodobań. Jesteście naprawdę żałośni.
O! Brawo! W samo sedno
Problem szacunku dla Pana Jezusa jest najważniejszym problemem człowieka wierzącego.
Sądy zostawcie Panu Bogu a nie sobie. Zamieszanie tylko robicie i po co nikt z nas nie jest święty.aa uwaga do „parafianek” jeżdżących do Lądu maseczki u nas w Lądzie sa obowiązkowe.
Komunia na rękę powinna być zawsze czy jest jakiś wirus czy nie ma. kto wie co taki ksiądz przed mszą robił i co trzymał w ręce?
Zwykła higiena, a tym bardziej, że jest to dozwolone przez kościół.
https://www.pch24.pl/komunia-na-reke—dzieje-nieposluszenstwa–przypadek-polski,70347,i.html
czytać, edukować się…….
Skąd ta pewność wszystkich że donos napisały święte z pierwszych ławek? A może ktoś z przydupasów proboszcza zrobił mu koło pióra?
Ciemno zawsze jest pod latarnią. A taka zasłona dymna też jest do wykorzystania-probosz się śmieje i zaciera ręce bo spełnią się jego długo zamierzane plany .
Zamiast zionąć jadem i rzucać kalumnie i niesprawdzone oskarżenia przyjżyjcie się własnemu życiu.
„Kto jest bez winy niech pierwszy rzuci kamień.”
PS.Kościół nie jest dla świętych.
Wszyscy w Zagórowie wiedzą kto się skarżył, małe to jest miasteczko
Mieszkańcy doskonale wiedzą, kto napisał ten list bo to nie jest anonim tylko podpisany.
Bardzo brzydko proszę moich parafian i co jesteście z siebie zadowoloeni ???
Człowiek szczerze wierzący (czy ksiądz, czy świecki), nie wierzy, że można się zarazić czymkolwiek przyjmując Komunię Świętą. Eucharystia ma moc uzdrawiana – w to należy wierzyć!
Puknij się zdrowo w głowę. Jestem wierzący i żałuję, że nie idę teraz do kościoła, ale się boję. Korzystam jednak z dyspensy, jakiej udzielił Prymas. Komunia Święta ma olbrzymią moc, ale nie zabezpiecza przed koronawirusem (poczytajcie o kobiecie, która zarażona poszła do kościoła w Korei Południowej i zaraziła tłumy ludzi !!!).
W czym problem , nie rozumiem tych ludzi co się bronią od komuni na rękę . No chyba ,że się wstydzą swych rąk bo są brudne. Ludzie nie oblizywac przy komuni, księdza palców aby nie przekazywał innym parafianom wirusów . Komunia na rękę jest tak samo ważna i bardziej chigieniczna .
. Zagorowo to tylko dziura gdzie
Prawidlowo powinna być podawana hostia na rękę OBOWIAZKOWO DLA BEZPIECZENSTWA
Strach przed Bogiem. Dla niektórych słuszny.
Zapewne to Pani K. i Pani K. Wielkie damy od siedmiu boleści.
Niestety najłatwiej pisać donosy do kurii i do prasy.
I tak..
Wszyscy dobrze wiedzą że te Panie w pierwszej ławce siedzą 🙂
Co tu się dzieje..opamietajcie się!!
Kartą przetargową jest dla Was EUCHARYSTIA? Żywy Pan Jezus?.Ja w tej parafii kiedyś mieszkałam i mam tam swoją rodzinę, która też przyjmuje Kom.Sw. do ust i jestem z nich dumna.Tu gdzie teraz mieszkam kapłani podawali od samego początku Kom.Sw. szanując uczucia każdego czyli i do ust i na rękę,bo kazdy wybór człowieka należy uszanować. Dziwię się Ks.Proboszczowi,który pozwolił rozpętac takie piekło wśród swoich parafian,pozwalając krzyzowac Jezusa po raz kolejny / znam sprawę od rodziny/.Przecież dłonie kapłana są konsekrowane a zatem święte – nie zarażaja tak jak i żywy Pan Jezus podany w Hostii.Osadzajac innych zawsze osadzamy samych siebie.Tylko BÓG może nas sądzić, bo tylko ON zna najbardziej skryte zakamarki naszych serc i każda obelga wymierzona przeciwko bliźniemu, każde pomówienie i oszczerstwo jest najcięższym grzechem wymierzonym w samego CHRYSTUSA. Wy,którzy czujecie się dotknięci tymi obelgami nie smuccie się a wręcz przeciwnie, miejcie radość w sercu, ze w ten sposób możecie pomóc nieść KRZYŻ JEZUSOWI jak SZymon z Cyreny czy św. Weronika. ,,Módlmy się za tych,którzy nas prześladuja,, Ktoś wcześniej w komentarzu napisał..cytuję ,jak jesteś bez grzechu to pierwszy rzuć kamieniem ,, Nie obrażając nikogo..czy Wy ,którzy piszecie te kalumnie czyżbyście byli bez grzechu??? Nie ma tu na ziemi takich i nie ma świętych,ale można tutaj dążyć do świętości. Tak ja jestem b.wierzaca osobą i praktykujaca bo w takiej rodzinie wzrosłam,za co BOGU dziękuję kazdego dnia. Proszę powstrzymajcie te niezdrowe emocje i języki bo to niegodne człowieka a tym bardziej chrzescijanina. Boli mnie że to dzieje się w tym uroczym miasteczku.
Tak jak Pani pisze, tylko ręce są konsekrowane, i zawsze tak było, że komunia była bezpośrednio do ust podawana. Teraz wymyślili, żeby każdy brał do ręki. Jest w tym wina jednego wikarego, burzyciela całej parafii, co lubi nowinki. Pan Bóg niech mu wybaczy.
Ludzie, bójcie się naszych MATEK, które nigdy by nie dotknęły KOMUNII, bo to święta rzecz!
Przez pierwsze tysiąc lat kościoła komunia była na rękę. Tylko Rzymianie dostawali do ust bo mieli brudne ręce.
Głupoty pan prawisz. Proszę poczytać o rozwoju kultu eucharystycznego. Nawet jeśli kiedyś (żródła wątpliwe) była na rękę, to dlatego, że nie zdawano sobie sprawy, że w każdej okruszce jest Pan Jezus. Kościół szybko o to zaczął dbać, stąd patena, i pilnowanie wszystkiego co styka się z hostią. Oj, na religii Pan w statki grałeś chyba…. chyba że ksiądz pierwszy grał, zamiast uczyć.
Ręce opadają. Skąd żeście się ludzie wzięli??? Z księżyca spadliście, czy z choinki urwaliście się? A jacy wszyscy „żetelni” i „chigieniczni” i obznajomieni z wszelkimi zasadami, prawami i obyczajami. O co w ogóle kaman??? Chce ktoś na rękę proszę bardzo. Chce ktoś do ust, też jego wola. Każdy z naszych księży od przyjmowania i rozdawania do ust zaczynał, a teraz nagle problem, bo im ktoś palce obliźnie?? Nie pierwszy to raz chyba. A jeśli są tacy, co chcą oblizywać palce, to wg prymasa mają takie prawo i już! Zastanawiam się skąd ta wiedza, kto i że w ogóle ktoś donos napisał? A nawet pomijając rzekomy donos, to do tej pory z kim nie natrafiłem na temat naszego proboszcza, to generalnie każdy miał do niego jakieś uwagi – to nie tak, tamto źle, a najczęściej, że oprócz niekończącego się remontu plebani, nic konkretnego przez 12 lat dla parafii nie zrobił. I… nagle odmiana, wszyscy murem za proboszczem!!
Czytając Wasze żenujące wpisy, sądzę, że tak naprawdę bardzo rzadko jesteście w kościele, a jeśli już Wam się trafi, to przede wszystkim śledzicie, kto w pierwszej ławce siedzi, a kto w ostatniej.
Dlaczego wszyscy piszą o Paniach lub Pani, która to miałaby donieść do Kurii na proboszcza, a może to jest Pan i to nie koniecznie z pierwszej ławki? Doświadczenie podpowiada, że bardzo często w pierwszych ławkach siedzą wcale nie ci najbardziej wierzący, a raczej chcący się pokazać, ci raczej nie piszą skarg.
Co do uczestnictwa we Mszy w innym kościele niż nasz, to tak było jest i będzie- wirus niewiele tu zmienił. Nie wyolbrzymiajmy .
Natomiast Komunię Św. , czyli ŻYWE CIAŁO PANA JEZUSA od wieków przyjmowano na kolanach, a tylko konsekrowane dłonie kapłana mogły JEGO dotykać. Nawet królowie klękają przed Królem Królów. Zwyczaj przyjmowania Eycharystii na stojąco i później „na rękę ” przyszedł z krajów zachodnich, gdzie jest więcej Protestantów u których to nie konsekruje się ” opłatka” , oni czczą jedynie pamiątkę ostatniej wieczerzy.
Powinniśmy się raczej zastanowić komu tak bardzo zależy, żeby znieważać Jezusa, który – przypominam jest obecny w „opłatku” który przyjmujemy. A jeśli On tam jest ten który uzdrawia wszelkie choroby, to nic nam nie grozi. W takim razie należałoby postawić pytanie o wiarę.
„Eucharystia ma moc uzdrawiania”? Oczywiście, tylko że głównie Duszy. To nie Pan Jezus zaraza tylko LUDZIE
Komunia ma jednoczyć a nie być początkiem animozji.
Nie mogę uwierzyć, że można komuś wyrządzić krzywdę bez żadnego powodu.
To chyba tylko może się zrodzić w chorym umyśle.
Oszczercy !! Poradzicie żyć w miasteczku i patrzeć nam w twarz ???? A co powiecie Panu Bogu ??
Parafianie w większości nie mają żadnego problemu z komunią na rękę, przeciwnie są zadowoleni i bardzo aktrptują też przepis, widać to najlepiej w kościele, podczas komunii Świętej.Kilka osób ma z tym problem, więc najlepiej poczytać, douczyć się i przemyśleć a nie robić burzę tam gdzie jej nie ma powodu.
Dokładnie. Douczyć się co o komunii mówi Kościół przez całą historię. Kto może jej dotykać, i jakie formy jej przyjmowania są godne. Mnie uczyła siostra, że najpoprawniej jest przyjmować na klęcząco, bo przyjmuję Boga, a przed Bogiem się klęka, a nie podaje mu rękę.
Przez jakiś czas mieszkałam w Zagórowie i mam bardzo dobre wspomnienia i zawsze mile wspominam tez relacje z Mieszkańcami. Kilka lat pracowałam w szkole i z ogromną sympatią wspominam Nauczycieli, Dyrekcję i Rodziców i Uczniów. Z wieloma mam dobry kontakt do dziś.. ale to, co czytam, jest ponad moje siły. Ludzie, przekażcie sobie wreszcie znak pokoju! Wiadomą jest sprawą, list Ks. Prymasa obowiązuje na terenie całej Polski. Także tu, gdzie mieszkam obecnie, są obie formy przyjmowania Komunii obowiązujące. Dla tych, którzy pragną Jezusowi okazać szacunek, jak dotąd – do ust, dla tych, którzy mają niepokój czy jakieś obawy – na rękę. Każdy jednak ma prawo wyboru, nikt nie patrzy źle na bliźniego, który przyjmuje Komunię św. inaczej. Dlaczego oceniacie i obrażacie ludzi o innej, niż Wasza wrażliwości? Może w zagórowskiej Parafii nie było od początku takie jasne, że Komunię można przyjąć także nadal do ust? Wiemy doskonale, że nasze dłonie nie są konsekrowane i zawsze jakiś okruszek Eucharystii spada na ziemię, po przyjęciu z ręki. Po to właśnie Pan Jezus wybrał i powołał Kapłanów, żeby Go dotykali i rozdzielali nam Jego Ciało. Czy ten koronawirus odbierze nam resztę rozsądku i wzajemnego szacunku? Przekażmy sobie w sercu znak pokoju i niech do Jezusa należy ostanie słowo przebaczenia… Pozdrowienia dla Kapłanów, Parafian i Przyjaciół z Zagórowa. Wszystkim pragnę przekazać pierwsza znak pokoju. Siostra benedyktynka.
TYLKO DO UST, TAKA JEST TRADYCJA I TAK NAKAZUJE KOŚCÓŁ
Drodzy obrońcy prawdy .
Pozwolę sobie również zabrać głos w tej jakże gorącej debacie .Nie godzi się ludziom którzy noszą miano chrześcijan poniewierać ciało naszego Pana Jezusa Chrystusa .
A tak się dzieje w tej parafii. Komunia św,nie jest tu głównym powodem jatki ,która się rozpętała i mam wrażenie wymknęła spod kontroli . Wszyscy wiemy ,że nie ma i nie było żadnego zakazu czy nakazu w sposobie przyjmowania Ciała Pańskiego ,ale zachęta .Każdy ma prawo jeździć do kościołów nawet w całej Polsce i nie wiem w czym problem .Do Lądu ludzie jeżdżą nie od wczoraj i mają do tego prawo ,tam przynajmniej nikt nikogo palcami nie wytyka .Chociaż teraz może być różnie -a może o to kogoś serce bolało ?Z tego co mi wiadomo część parafian z Zagórowa należy tam do wspólnoty modlitewnej i regularnie się tam spotykają .Ale przecież komu to wiedzieć >?najważniejsze jest zobaczyć kto i jak się w kościele zachowuje i trzeba go obśmiać .
Anonimy do kurii czy były, czy też nie można sprawdzić i dokonać konfrontacji zainteresowanych, a nie obrzucać obelgami kogokolwiek .
chrześcijanie gdzie miłość bliźniego ?
Gdzie prawdy Ewangelii?
Gdzie przykazania Boże?
Samosąd ? To nie Średniowiecze …T O L E R A N C J A !!!!!
Jeszcze raz powtórzę nie godzi się !!!
Zadam pytanie do refleksji…Czy Jezusa ukrzyżowali bo był winny ? Czy szydzili z niego i wyśmiewali bo był winny ?
Ukamienujcie od razu te grzeszne kobiety, które kolą was w oczy swoją pobożnością i będzie spokój w parafii.
To jest właśnie ta zaraza, która miała nadejść ,koronawirus, który zjada Was od środka .Złość ,zazdrość,zawiść ,to prawdziwa epidemia, która rozpętała się w Zagórowie .
A na koniec już w formie luźniejszej :KS.proboszcz, to nie owce, ale same barany ma w swoim stadzie i w końcu On sam wilkiem się okaże.
Niech Bóg Wam błogosławi .Amen.
Mistrzu, kto bierze Komunię do ręki, ma PARTYKUŁY na ręku… może to ci wystarczy
Po pierwsze – dla wielu Eucharystia, to tylko opłatek, który ma symbolizować Chrystusa. Jeśli tak to odbieracie, to gratuluję, możecie się od razu przenieść do protestantów. będziecie mieli jeszcze dwie korzyści: spowiedź tylko powszechna i wolny od pracy Wielki Piątek.
Są jednak tacy, dala których zgodnie z kanonami, dogmatami i ich WIARĄ, Eucharystia to żywy Bóg!!! Za Wikipedią: „Rzeczywista obecność Chrystusa w Eucharystii – w Kościele Katolickim jeden z dogmatów stanowiący, że Jezus Chrystus jest rzeczywiście, substancjalnie obecny w eucharystii, a nie tylko symbolicznie lub metaforycznie. Źródłem tej doktryny są Ewangelie, a jej wykładnią dla wiernych jest Katechizm Kościoła Katolickiego. W czasie mszy świętej (modlitwy eucharystycznej) następuje przeistoczenie, czyli transsubstancjacja, a następnie przyjęcie przez wiernych eucharystii, czyli ciała i krwi Pana Jezusa w postaci substancjalnej.”
Wierzysz, czy nie wierzysz, ale mienisz się katolikiem/katoliczką, powinieneś zrozumieć swoich współwierców, a jeśli ich nie rozumiesz, to przynajmniej tolerować powinieneś.
Wytyczne Prymasa były jasne – “Zaleca się i zachęca się do przyjmowania Komunii Świętej na rękę” „Trzeba nie tylko zachęcać do tego wiernych, ale ich usilnie o to prosić…” „Osoby, które mimo to będą pragnęły przyjąć Komunię Świętą do ust, mogą to zrobić po zakończeniu jej rozdzielania wiernym na rękę”
Jeśli więc ksiądz proboszcz ma problemy z czytaniem, to mógł poprosić kogoś o wytłumaczenie, a jeżeli dobrze zrozumiał, a jednak zmuszał wszystkich do komunii na rękę, to bura od biskupa najwyraźniej mu się należała. gdyby tak nie było, nie przepraszał by przed każdą mszą.
Po drugie – dla tych wszystkich dbających o higienę i o zdrowie innych parafian 😛 Dobrze się zastanówcie gdzie jest więcej syfu i zarazków? na ustach, czy na dłoniach, którymi dotykasz klamki, ławki, rozporka, a nawet własnych ust! co woleli byście całować u innego człowieka? Usta, czy wnętrze dłoni? Jedynie w przypadku osoby zarażonej (póki co nie ma takiej u nas) możemy powiedzieć, że ryzyko jest większe, gdy przyjmuje komunię do ust.
Ale przecież nikt nikogo nie zmusza do takiej komunii! Od lat były osoby, które tak to robiły i nikt ich na stosie nie palił, ani w gazetach czy necie o nich nie pisał.
Myślę, że temat wyczerpałem. Nawet Ci mało rozgarnięci powinni to pojąć.
Doskonale rozumiem cały przekaz tej wypowiedzi ale jak to się ma do donoszeniu do Kurii do mediów i, gdzie jest ta pokorą, i chrześcijańskie przebaczanie ???
Zagórowiaku! Jak to się ma?
Czytałeś donos? To skąd wiesz, że w ogóle był?
Pokora owszem, ale nie w tej kolejności, że najpierw pokora wobec proboszcza, a następnie wobec Chrystusa, a tak właśnie miało to wyglądać?
A jeśli ktoś komuś brak pokory wymawia, to sam w tym momencie jej nie ma. Rozumiesz to?
Miałem więcej tutaj nie pisać, ale jeszcze jedna sprawa przyszła mi do głowy.
Jestem bardzo ciekaw treści pisma jakie proboszcz dostał od biskupa. Czy miał tam nakazane, żeby parafian przeprosić? Jeżeli nie, to jego „wielką”, wyrażoną przy ołtarzu skruchę, traktowałbym jako próbę (udaną) zwrócenia uwagi na roztrząsany tutaj problem oraz celowe zasianie rozłamu wśród parafian!
Może się mylę…
Ksiądz by chciał tylko do buzi niestety 😀 Teraz musi do rączki
Tak sobie czytam artykuł i komentarze, jako stary słupecki ministrant, jestem zaskoczony. Nas zawsze ksiądz uczył, że to on może dotykać Cała Pana Jezusa. Że trzeba uważać, aby nawet mała okruszyna nigdzie się nie zapodziała, że mamy z pateną być przy rozdawaniu Komunii Świętej, żeby nawet kawałeczek nie upadł na podłogę. A tu księża zaczęli do rąk dawać wiernym Ciiało Pana Jezusa, i widzę że mało kto na forum widzi w tym problem. Albo nasza wiara, religia się zmieniły, albo przez całe lata mojego dziadka, ojca i mnie księża źle uczyli.
Sprawa i tak się sama rozwiąże zgodnie z zapowiedzianą już zmianą proboszcza na nowego. Podobno wiadomo już kto ma być zastępca (słyszałem ale nie podaje dalej)
To ciekawe skąd masz takie informację i skąd one wyszły, skoro dekrety biskupa ogłaszane są w czerwcu.
Bawią mnie baby i chłopy co teraz biorą Ciało Pańskie do ręki. Ciekawe, czy ich mamy i ojcowie są zadowoleni??? Bardzo się temu dziwię. Chybaże też tak robili?? Chyba nie..
Chcą się przypodobać Proboszczowi? A jeśli nowy zarządzi inaczej? Słabe. Jezus osądzi!!!!
Wiadomo, że Komunię przyjmuje się do ust, kto od tego odstąpił, albo nie wierzy, albo jedynie robi to popierając proboszcza. Przyjdzie nowy zrobi porządek. Albo i nie.
Komunia może być przyjmowana tak i tak. Proszę poczytać Katechizm Kościoła Katolickiego oraz zalecenia KEP-u.
„MIŁUJCIE SIĘ NAWZAJEM,JAK JA WAS UMIŁOWAŁEM.”Czy nie tego pragnie CHRYSTUS.?Nawet,jeśli każdy z nas jest inny i ma inne poglądy,życiowym CREDO powinno być jedno proste,a jakże WIELKIE słowo MIŁOŚĆ
x – a jak wytłumaczysz, że przez wieki przy komunii była używana patena? Bo jak byłem ministrantem, to ksiądz (tu w Zagórowie) uczył, że po to żeby nawet okruszek nie spadł. A teraz okruszkami wycierają sobie spodnie i ławki w kościele, i co, problemu nie ma? Chyba nam się wiara zmieniła. Albo nasze podejście do Eucharystii i do każdej małej cząstki Ciała Jezusa. Jak obronić ten argument? Dlaczego ksiądz myje palce od okruchów, skoro setki okruchów przed chwilą zostawił na rękach ludzi przy komunii? Jak wytłumaczyć, że przy jednym księdzu jest ministrant z pateną, a przy drugim nie ma, bo daje do łapki?
Jednak Zagórów to 19- wieczne miejsce, nie tylko z wyglądu ale także z zachowania ludzi. Zeby publicznie i w taki obrzydliwy sposób obnażać swoje dzikie poglądy to nie da się zrozumieć.
Zeby pisać donos na człowieka ktory dba o bezpieczeństwo i zdrowie swoich parafian i nie tylko to trzeba być poważnie chorym. Brawo dla księdza proboszcza za troskę, konsekwencję w działaniu i ogromny rozsadek. Wsród polskiego kleru to zachowanie godne najwyższego uznania. Tak trzymać a komunię na rękę wprowadzić na stałę bo tego oczekuje większość parafian a nie jakaś jedna baba.
Też czytać „jedna babo” nie umiesz? Komunii na rękę na stałe nie musisz wprowadzać. Od wielu lat mogłaś tak robić. Nie wiedziałaś? To tępa jesteś, a udajesz taką hop do przodu, 21-wieczną. Nazwałem Cię zgodnie z życzeniem babą, bo rozumiem, że o sobie pisałaś: „…tego oczekuje większość parafian a nie jakaś jedna baba”
W kazdej plotce jest troche prawdy. A o panoach z pierwszej lawki wszyscy mowia i wiedza o kogo chodzi.
Zagórowianka Jaka zajadłość i wrogość jest w tych komentarzach, co komu do tego ,jak ja chcę przyjmować Chrystusa do swojego serca .To jest wyłącznie moja sprawa i tylko moja !! .Jeśli Proboszcz ustala inne reguły, to Bóg jego rozliczy .Myślę że zajadłość ludzka ,jest w tych którzy są niewierzący, tylko wierzącymi się nazywają .Chodzi o dokopanie tym, któży myślą inaczej .Ktoś napisał „Modli się pod figurą ,a diabła ma za skórą ; To chyba o sobie pisze .Ja poczułam się obrażona i myślę że nie tylko ja .Ile jest złośliwości i nienawiści do drugiego człowieka. Osoby które piszą o komunii świętej, że jest to obojętne, otóż nie jest obojętne i nie powinno być obojętne. Odsyłam do źródła do Internetu, poszukajcie sobie ,a wtedy mając wiedzę można się wypowiedzieć na dany temat .Jeszcze raz powiem NIKT nie ma prawa zabronić mi jak mam przyjmować komunię świętą i gdzie mogę usiąść w kościele. Bardzo mi jest przykro, że są tacy ludzie, któży przychodzą do kościoła nie na Eucharystię, tylko patrzą na innych gdzie kto siedzi i jak się modli. Przykre to jest i bolesne .
Zagórowianka! Jak sądzę ten ,,problem ” nastał w trakcje pandemi! Co więcej zalecenia przyszły z góry. Dlatego pytam się w czym problem?! W tym że proboszcz przeszczega wytycznych biskupa! W różnych kościołach uczestniczyłem we mszy Świętej i nie tylko w Polsce i muszę powiedzieć że jakoś wiernym nie przeszkadza fakt otrzymywanie Chrystusa do ręki! Myślę że Zagórowianka jedna i druga ma problem z czym innym ?! Każdy rozsądny człowiek wie o co chodzi! Pozdrawiam
Mieszkańcu. Czytaj ze zrozumieniem, bo pieprzysz od rzeczy. Proboszcz przestrzegał wytycznych biskupa?? Wręcz odwrotnie. A w czym Zagórowianki mają problem? Oświeć mnie, bo widać rozsądny nie jestem :/
Komunię przyjmujemy tak jak nam dyktuje nasza wiara i jak chcemy się chronić przed chorobą.Maseczki na twarzy to nie wymysł proboszcza a rządu, to dlaczego nasza radna ich nie nosi [czyżby sprzeciwiała się władzy].Jaka jej jest odpowiedzialność za innych z którymi się styka.Czy nie powinna dawać przykładu i niech nie mówi że nosi apaszkę.Kto inny by już zapłacił mandat. Może by pan Rysiu zwrócił tej pani uwagę.Proboszcz co mszę zwraca na to uwagę ale ta „dama” się nie stosuje do jego prośby.a możę by jakiś donosik do gminy tak jak niektórzy do biskupa.Szkoda ,że niektórzy mają za nic pewne przepisy a do niektórych są wręcz nadgorliwi.Może następny artykuł w gazecie byłby na ten temat i wtedy byśmy poczytali sobie . Temat taki byłby na czasie .
Do Jan zJan! Twój podpis świadczy o Tobie samym. To niebywałe że próbujesz kogoś pouczać i obrażać a sam jesteś typowym burakiem ! Wydaje Ci się że jesteś najistotniejszą osobą na tym portalu i możesz pouczać innych i mówić im jak mają żyć. Niestety świadczy to tylko o tym że mamusia nie miała czasu Cię wychować!!!
Obserwatorko, przeczytaj rozporządzenie uważnie… nie musi nosić maseczki ten, kto z przyczyn zdrowotnych dróg oddechowych nie może. koniec.
Dziękujmy Bogu, że wirus PÓKI CO nie okazał sie tak groźny.
Nie było by żadnej dyskusji i nie znalazł by się żaden „mądry teolog” gdyby każdy zainfekowany umierał.
Sytuacja przerastała wszystkich. Wytyczne Prymasa na tamtą chwilę nie jasne ( brak adekwatnych i szczegolowych instrukcji )
Obawy KS. Proboszcza moim zdaniem w 100% słuszne. Jego decyzja o Komunii tylko na rękę (choć dla kaplana bardzo trudna) najbardziej optymalna.
Nie będę zajmował się komentowaniem zachowań podyktowanych wrażliwością poszczególnych osób ale ogólnie proponuje więcej pokory i mniej podejrzliwości o złe intencje innych. Ufajmy i wierzymy.
Pan Bóg w swej nieziemskiej Miłości zrobi wszystko żeby uratować człowieka.
Przyjdzie w postaci Chleba i Wina w pięknej świątyni podczas bogatej w stroje i akcesoria liturgiczne celebracji gdzie z tradycji wieków i słusznego szacunku wierni przyjmują Go do ust ALE i z TĄ SAMĄ Mocą przyjdzie do miejsca gdzie z roznych przyczyn ( może to być niewola albo groźny wirus) warunki po ludzku patrząc będą niegodne a ostatnia kromka
chleba łatwa do pokruszenia i uronienia okruszków.
Dla tych najbardziej wrażliwych: Może lepiej przystąpić do Komunii raz do roku ale bez obaw i sercem choć trochę czystrzym od rąk.
Łatwo pomylić mężne wyznawanie wiary z prześladującym od tysiącleci ludzkość faryzeizmem.
Piękny tekst. Któż go napisał? Ksiądz, czy szafarz? Wytyczne Prymasa nie jasne??? Widzę, że więcej osób ma problemy z czytaniem ze zrozumieniem :/ Co do „mocy” z jaką przyjdzie Bóg, zgadzam się oczywiście, niestety nie o tym traktuje artukuł i nie to stało się powodem tych niesnasek, ale fakt, że ks. proboszcz odmówił swoim parafianom prawa, które im przysługiwało! Myślę też, że doskonale wiedział, że każdy ma prawo przyjąć komunię również do ust, jeżeli takie ma życzenie i myślę, że słowa Prymasa też odczytał własciwie, jednak postąpił po swojemu… Przez swoją butę i nie liczenie się z innymi sprowokował sytuację jaką mamy obecnie w parafii i jest winnym tego całego zamieszania. Myślę też, że to co robił nie jest też żadnym wielkim, a tym bardziej głównym powodem tego, że nas opuszcza. Podobno nawet awansuje 🙂 a wy sie ludzie pozabijajcie – jedni za proboszczem, drudzy przeciw, a on pewnie się z was wszystkich śmieje, co najwyżej ma tą sprawę gdzieś.
I jeszcze małe a’propos – w ekstremalnej sytacji, gdzie ciałem Chrystusa miałaby się stać ostatnia kromka chleba, na 1000% byłaby tak podzielona, że najmniejszy okruszek by się nie zmarnował.
Kohelecie, wcale bym się nie zdziwiła, że fama o odejściu czechoroskiego jest nadmuchana po to, aby został. Aby biskup zobaczyl, że tak go tu kochają, że go nie chcą puścić z parafii. I wtedy ON, na białym koniu, wjedzie, jako wyzwoliciel parafii. Jako zwycięzca. A prawda jest taka, że 12 lat remontuje plebanię i coś mu nie idzie. Pytanie gdzie są pieniądze. Zaczął zbierać pokładne. I pytanie: gdzie są pieniądze. A kiedy się okazało, że lądowanie będzie bardziej bolesne niż przypuszczano (to możliwe), to: ratujcie mnie. Bardzo złą robotę robią ci (wiadomo o kogo chodzi) którzy burzą parafię, zbierają podpisy, jeżdżą do kurii. Dlaczego ta grupa napędza całą „obronę”? Dlaczego nie koła różańcowe, akcja katolicka, caritas, odnowa, stowarzyszenie wspierania powołań kapłańskich. Wszystko jest ukartowane. A my jesteśmy tylko pionkami.
Do Darii
widać, że mało wiesz, więc może się nie udzielaj. Plebania jest wyremontowana. Proboszcz sam chce odejść. A wśród tych co walczą o jego pozostanie są członkowie AK, Caritasu i Kół Różańcowych. Nie znasz tematu, to siedź cicho i nie rób dymu, jak większość tego plebsu
„MIŁUJCIE SIĘ NAWZAJEM,JAK JA WAS UMIŁOWAŁEM.”Czy nie tego pragnie CHRYSTUS.?Nawet,jeśli każdy z nas jest inny i ma inne poglądy,życiowym CREDO powinno być jedno proste,a jakże WIELKIE słowo MIŁOŚĆ
Przed początkiem pandemii w Polsce byłam na Mszy Świetej w Parafii Zagórów, na której ksiądz o blond włosach większość kazania poświęcił sposobowi przyjmowania Komunii. Z kazania tego wynikało, że właściwe jest tylko przyjmowanie Komunii do ust. Myślę, że tym sposobem nakręcił całą sytuację. Najważniejsza stała się nie sama Komunia, tylko sposób jej przyjmowania… i to jest bardzo smutne.
Ksiądza o blond włosach proszę mi nie tykać ) Jest On jednym z lepiej uformowanych kapłanów jacy posługiwali w naszej parafii. Tacy jednak nie zagrzewają długo miejsca w Zagórowie. Jako jedyny nie stwarzał problemów podczas udzielania Komunii Świętej. Z taką samą dbałością i namaszczeniem udzielał jej bezwzględu na formę w jakiej ktoś chciał przyjąć. Proponuję ks. Przemysława na nowego Proboszcza. Sposób w jaki ten Kapłan sprawuje Mszę Święta, i jak przejrzyście głosi Słowo Boże, powoduje, że człowiek będąc na ziemi czuje się jakby był w Niebie.
Posłuszna lecz się. Dobrze uformowany? A jak nazwał środowiska LGBT zboczeńcami za co miał mieć proces, to też jest dobra formacja? Jakby był dobrze uformowany, to byłby posłuszny proboszczowi i nie mąciłby ludziom w głowach.
Toż nazwał w punkt.
Cyrk normalnie 😀 proboszcz tejże parafii pisze w wywiadzie, że „wszystko odbywa się zgodnie z rozporządzeniami prymasa”.
hahahah. ALE SIĘ NIE ZGADZAŁO. Wbrew temu co jest nawet na stronie diecezji, nie była udzielana komunia do ust BO NIE. I o to jest cała sprawa. Kto chce, niech sobie bierze na rękę. Ale osobom które chciały normalnie ODMÓWIONO. Poszli do domu bez komunii. I o to jest skandal. A proboszcz został upomniany przez biskupa, nawet przeprosił, ale robi aferę i o to jest cała sprawa.
Dziwię się poplecznikom proboszcza, bo w Zagórowie wiadomo, że ludzi traktował jak śmieci. Jak ktoś nie chciał płacić, to nie było usługi. Przykre. Dziękuję.
ale ty jesteś głupi to szok
Ks. Proboszcza szanuję, choć nie wszystko, co czyni i mówi jest dla mnie zrozumiałe, Tak samo szanuję każdego innego człowieka, który ma poglądy odmienne od moich.. Tym zaś, którzy zarzucają przeciągający się remont plebanii i szukają pieniędzy za pokładne podpowiadam: może utopione zostały w staercie cmentarnych śmieci i rachunkach za ich wywóz sięgających tysiące? Zwrócił ktoś uwagę na to, jak wygląda nasz cmentarz, zwłaszcza w okolicach przed i po Uroczystości Wszystkich Świętych? Obraz nędzy i rozpaczy. Czubate kosze i sterty śmieci wokół nich. Śmieci pod parkanem i śmieci za parkanem Moim zdaniem to całkowity brak kultury i szacunku dla Zmarłych. Zaś co do plebanii. To przecież nasze wspólne dobro i ks. Proboszcz, jeśli odejdzie, nam tego nie zabierze.
Takie mądrości, zwłaszcza jak sami przyznajecie oparte na przypuszczeniach, to moglibyście sobie odpuścić. No naprawdę. Trzymajmy się faktów, albo za przeproszeniem morda w kubeł. Chłop robi swoje. Mówi co myśli, a to nie wszystkim się podoba, bo niektórzy z Was to by chcieli być chwaleni za to, że w ogóle przyszli do kościoła, ubrali się w piękny kubraczek i rzucili złoty pięćdziesiąt na tace bo dwa to by było za dużo. Na prawdę, zero wyobrazni. Zagórowska parafia, o ile dobrze licze ma na utrzymaniu cztery kaplice, kościół, plebanię, cmentarz i dom gdzie mieszkają Wikarzy. Chyba każdy potrafi sobie wyobrazić, że same stałe opłaty nie mogą być małe i zagórowska taca ich nie pokryje.
Remont plebani… tylko współczuć. Moloch, od piwnicy po dach ( jak pamiętam z dawniejszych czasów) Ruina a konserwator na pewno o wszystko się czepia..
I co zazdrośnicy! Nawet sobie chwili w wyremontowanej pewnie nie pomieszka. Ciekawe też, czy ci co tak chamsko pytają o pieniadze uregulowali chociaż to pokładne. Wszyscy kasę licza a mało kto płaci.
Ks. Adam w parafii zrobił bardzo dużo i NIGDY się nie chwalił, dlatego tym mądralom co potrafią wymienić tylko plebanię umknęło kilka dużych inwestycji! Zarzuty że nic nie zrobił są co najmniej nie na miejscu.
-Nowoczesne nagłośnienie w kościele
-To samo w kaplicy
-Renowacja elektryki
-Gruntowny remont organów
-profesjonalna impregnacja całej powierzchni płaskiej w kościele.
-Inwestycja związana z katalogiem kwater na cmentarzu.
– z pomocą dotacji ogrodzenie i oświetlenie cmentarza.
I zapewne dużo innych związanych z utrzymaniem wszystkich parafialnych obiektów.
Wstyd mi za Was. Dobrze się zastanówcie, czy aby na pewno zasługujecie na „Coś” lepszego. Choć i tak większość z Was „tak” się wyslawiajacych ma to gdzieś, i że to nie wasza bajka tylko okazja do hejtowania dobra. POZDRAWIAM.
Wódki bym Ci za ten tekst dał. Brawo
A już nie można zapomnieć napisać że na cmentarzu cokolwiek by nie ksiądz nie zrobił to zaraz dewastują. Regulaminy nowe zamontowane po 3 dniach pomalowane A po pół roku jakiś idiota ukradł tablicę która była przykrecona do kaplicy. Jak tutaj coś ma robić jak ci chwilę kłody pod nogi mu rzucają.
Fakty i nie mity – doskonale zorientowana osoba… czyżby z bliskiego otoczenia Proboszcza? Może ktoś z rady parafialnej? No właśnie, kto tworzy u nas takową radę? Normalnie ludzie cienie.
Plebania, to obiekt zabytkowy, może mógłby konserwator dofinansować. a może dofinansował…
– nagłośnienie – owszem, ale czy aż takie wspaniałe? Usiądź w południowej nawie i posłuchaj
– gruntowny remont organów – o ile pamiętam, były już remontowane za ks. Maciejowskiego, a po tym gruntownym dmuchawa tak szumi, jak nigdy wcześniej
– profesjonalna impregnacja powierzchni płaskiej? Sorry, umknęło mi. Może na jakiś czas się wyprowadziłem z naszej parafii?
– INWESTYCJA! związana z katalogiem kwater – konieczna, jeżeli chce się brać pokładne
– z pomocą dotacji ogrodzenie… – ogrodzenie i piękne choć nieczynne toalety. Z tego co wiem, Proboszcz złotówki do tego tematu nie musiał dokładać
– i zapewne dużo innych, związanych z utrzymaniem obiektów – zapewne. Kaplica na cmentarzu sypie się. Dachówki z kościoła lecą, cud, że nikogo jeszcze nie przetrąciły. Deszczówka przez długi czas przez rynny się przelewała, bo problem wielki był wyczyścić je. Jedyne co mamy naprawdę ładne, to toaleta przy kościele. I wbrew tej przy cmentarzu, ta jest otwarta na oścież przez 24 h.
Bez obrazy, zdaję sobie sprawę, że zarządzanie niemałą parafią, wcale nie jest łatwe i kosztów też nie brakuje, ale też chwalić się specjalnie nie ma czym.
1,50 zł na tackę, to raczej przesada, ale… jaka praca, taka taca. Jeśli wierni księdza lubią, to taca nie dzwoni, tylko szeleści
Do Jerubbaala,
Wystarczy chodzić do kościoła, to byś to wszystko wiedział, ale widocznie albo nie chodzisz, albo twoje ego jest tak wielkie, że nie skupiasz się na tym co się dzieje wokół parafii. Trochę pokory, bo bardzo nieskromny jesteś. Podobnie jak Kohelet. Może sam wyłóż ze swojej kieszeni na rozwój parafii, w końcu pieniądze to marność, jak wszystko…..
Do Teresy. Nie nazwał zboczeńcami, tylko poparciem dla zboczeń, akcję młodzieży z poznańskiego liceum Św. Magdaleny. Zaś kazanie o Komunii Św. było wygłoszone przed epidemią w Polsce, wtedy jeszcze sam ks. Proboszcz był zdegustowany tym, że Włosi zamykają Kościoły. Mąceniem bym tego nie nazwała, raczej umożliwieniem wyboru. Dwa obrazy z ostatnich tygodni w naszym Kościele mam przed oczami.
1. Kapłan udzielający Komunii Św. dający możliwość wyboru sposobu jej przyjęcia wiiernym.
2. Kapłan udzielający Komunii Św.. proszący o powstanie kobietę,, która chciała przyjąć Komunię Św. na klęcząco. Ocenę tych dwóch postaw pozostawiam Panu Jezusowi, bo tylko On może to osądzić. Naszych Kapłanów, Wszystkich, zapewniam o modlitwie. Sugestię, o tym abym się leczyła, przyjmuję z pokorą. Że zdrowiem fizycznym różnie to bywa. Duchowo całkiem dobrze się mam. Szacunku dla drugiego człowieka – nawet tego, mającego poglądy odmienne od moich, też mi nie brakuje.
Zawsze byłam dumna z tego, że pochodzę z Zagórowa, lecz teraz wstyd mi że wywodzę się z takiego środowiska , środowiska ludzi obłudnych, zawistnych , zakłamanych i butnych. Brak mi słów , żeby skomentować to co dzieje się na tym forum ale także i w realu zagórowskim.
Nigdy nie wypowiadałam się na żadnym forum i sądziłam że nigdy mnie to nie spotka.
Ponieważ w dniu dzisiejszy przeczytałam jeden z artykułów który ukazał się w portalu „W polityce.pl ”, nieoczekiwanie znalazłam słowa, którymi mogę skomentować wszystkie wypowiedzi na tym forum.
Proszę przeczytajcie ten artykuł i odpowiedzcie sobie a zwłaszcza osoby krytykujące parafian, którzy chcieli „normalności” w kościele zagórowskim – czy chcecie takiego poszanowania Najświętszego Ciała Pana Jezusa????
https://wpolityce.pl/kosciol/502018-wirusolodzy-ds-kultu-bozego-i-epidemiolodzy-ds-dyscypliny
Wirusolodzy ds. Kultu Bożego i epidemiolodzy ds. Dyscypliny Sakramentów
Odmrażanie kościołów w krajach Europy Zachodnich odbywa się pod dyktando epidemiologów, którzy zyskali niewyobrażalny wpływ na kształt celebracji eucharystycznych. Zgodnie z prawem kościelnym żadna władza świecka nie ma prawa zmieniać obrzędów mszalnych. Tymczasem w warunkach „post-lockdownu” to wirusolodzy dyktują dziś warunki, w jakich mogą odbywać się liturgie. Ich głos okazuje się ważniejszy niż głos prefekta Kongregacji Kultu Bożego i Dyscypliny Sakramentów.
W efekcie w Niemczech czy we Włoszech Msze muszą być odprawiane przez kapłanów w maseczkach, zaś Komunia święta podawana jest wiernym na rękę przez księży lub szafarzy noszących jednorazowe rękawiczki lateksowe, które po Eucharystii wyrzucane są do kosza. W niektórych diecezjach Hostia przekazywana jest za pomocą szczypiec lub pincety.
W internecie krążą zdjęcia i nagrania, które przedstawiają sceny jeszcze niedawno nie do pomyślenia. Na przykład: ołtarz jak szwedzki stół, na którym leżą plastikowe talerzyki, na które wysypuje się konsekrowane Hostie niczym chipsy, zaś wierni podchodzą i częstują się. Albo udzielanie sakramentu nie tylko w gumowych rękawicach, lecz także z Chlebem Eucharystycznym zapakowanym w plastikowe woreczki foliowe. Oczywiście, nie są to przypadki powszechne, ale nie wywołują dezaprobaty miejscowych biskupów.
Jest to o tyle dziwne, że często w sąsiedztwie kościołów znajdują się restauracje, gdzie przy stolikach siedzą ludzie bez maseczek i jedzą posiłki bez gumowych rękawiczek. Niekiedy są to nawet parafianie, którzy wyszli właśnie ze Mszy, na której obowiązywał rygor sanitarny.
Część kapłanów i wiernych protestuje przeciw takim zmianom liturgiczno-epidemiologicznym, uznając, że jest to świętokradztwo, ale pozostają oni w mniejszości. Zdarzają się księża, którzy sabotują odgórne rozporządzenia i udzielają Komunii w taki sposób, jak było to zawsze praktykowane. Od razu narażają się oni jednak na zarzut, że okazują nieposłuszeństwo swym przełożonym.
We Włoszech podawanie konsekrowanych Hostii w lateksowych rękawicach jest częścią porozumienia zawartego między przewodniczącym tamtejszego Episkopatu kardynałem Gualtiero Bassettim a premierem Giuseppe Contem. Problem polega jednak na tym, że żadna Konferencja Episkopatu na świecie nie posiada jurysdykcji nad biskupami, kapłanami i wiernymi. W każdej diecezji to biskup jest suwerenem i do niego należą ostateczne decyzje. Nawet jednak żaden biskup nie ma prawa zmieniać ustalonych części Mszału, ponieważ jest to sprawa, która dotyczy całego Kościoła i może podlegać modyfikacjom jedynie na mocy decyzji Stolicy Apostolskiej. Trudno zaś nie zgodzić się, że konsekracja eucharystyczna w gumowych rękawiczkach jest zmianą bardzo poważną.
Tymczasem Stolica Apostolska nie wydała żadnej decyzji w tej sprawie. Mało tego, 18 maja (a więc w dniu, w którym weszło w życie porozumienie episkopatu i rządu Włoch) Franciszek odprawił w bazylice św. Piotra Mszę na stulecie urodzin Jana Pawła II. Celebrował ją bez maseczki i bez lateksowych rękawiczek. Nie miały ich także osoby towarzyszące mu przy ołtarzu, a było ich niemało.
Okazuje się więc, że część biskupów, a nawet episkopatów w krajach Europy Zachodniej okazała się bardziej cesarska od cezara. Władza świecka z powodzeniem wymogła na wielu hierarchach decyzje, które nazwać można gwałtem profanum na sacrum – i to dotyczącym największej świętości, nieprzypadkowo zwanej Najświętszym Sakramentem.
autor: Grzegorz Górny – Reporter, eseista, publicysta, reżyser, producent filmowy i telewizyjny.
https://wpolityce.pl/kosciol/502018-wirusolodzy-ds-kultu-bozego-i-epidemiolodzy-ds-dyscypliny
Tylko nie zapominaj, że Polska jest niczym Naród Wybrany. Najlepsi z najlepszych
https://www.youtube.com/watch?v=cA9k_5Uwj8M&t=1015s
Pod powyższym linkiem znajduje się bardzo dobry wywiad na temat problemu,, który tu jest omawiany. Myślę, że każdy zainteresowany powinien się zapoznać z tym materiałem. Wtedy wątpliwości prysną. Bardzo proszę obejrzeć całość, wnioski są zaskakujące.
Skończcie szukać problemów, bo dzielicie tylko parafian. Koniec tego cyrku. Był problem, został wyjaśniony, proboszcz przeprosił to nie róbcie afer.
Do Jerubbaala
Nawet mnie rozśmieszyleś tym wyrafinowanym sarkazmem.
Szkoda słów na twoje nadal oparte na przypuszczeniach i zlośliwosciach komentowanie ale żeby Ci nie było smutno to chociaż po krótce:
„Doskonale zorientowana osoba”? okazuje się że nie bardziej niż Ty i kto wie… może nadawał byś się nawet na ekonoma parafii bo w słowach już siłę masz.
Tak wprawne ucho wsłuchujące się w szumy organowe może zajęło by się reżyserią dźwięku i wtedy dobrze byłoby słychać w każdej części kościoła i nagłośnienie okazało by się dobre a twój werdykt nie. Nie zaszkodziło by też gdyby ktoś pomógł w pastowaniu posadzki ( pomoc w sprzątaniu to norma w innych kościołach) – nie trzeba by było płacić firmom ratującym terakote. W ogóle przydałby się w parafii ktoś tak genialny jak Ty. Połowę problemów załatwione od ręki.
Ale koniec sarkazmu bo to Ty jesteś w tym mistrzem ( Skądinąd Jerubbaalowi nie przystoi).
Toalety to nie mały problem. Moim zdaniem powinny być gminno-prafialne ( otwarte nie tylko w godz. nabożeństw) w okolicach parkingu, nie w ukryciu, żeby nie zostały zdewastowane po 2 miesiącach jak te nieszczęsne.
Pokładne z powodzeniem może fukcjonowac bez cyfryzacji (w innych parafiach jest tak od dawna). Nikt przecież nie jest ścigany tylko przychodzi z własnej woli. A taka baza może być kompatybilna z ogólnopolska i będzie bardzo przydatna dla wielu
Kaplica jest odświeżona ale rokowania słabe. Gołym okiem widać że fundamenty siadają i wszystko pęka. Czyja to wina?
Oprócz kilku trafnych, drobnych uwag twoja wypowiedź bezcelowa. Każdy wie że jeszcze jest co robic w parafii i zawsze będzie.
Skoro tyle Ci się nie podoba może więcej konstruktywnych pomysłów…
Nie wiadomo tak naprawdę o co Ci chodzi.
Faktów nie dasz rady podważyć więc zostało Ci zrzędzenie które uprawiasz. Brawo.
Niech przemówi nasz wielki święty Jan Paweł II:
https://www.fronda.pl/a/jan-pawel-ii-komunie-nalezy-przyjmowac-na-kolanach,144921.html?fbclid=IwAR3HXcC1epAIU5jqMaCxcV2B2bOIL0wSLephEkyI2pyp9N12Cz-thWz8ZUk
No to przypomnijcie sobie jak to było 1987 lat temu w wieczernicy w trakcie ostatniej wieczerzy. Pan Jezus powiedział: bierzcie i pijcie to jest krew moja, bierzcie i jedzcie to jest ciało moje. Zadam pytanie, czy Pan Jezus podawał chleb zgromadzonym apostołom do ust? Chyba nie. Dzisiejsze przyjmowanie Komunii Św. jest na pamiątkę tamtego wydarzenia. Formę podawania komunii ustalili kapłani (ludzie). Dzisiaj w obliczu pandemii ci sami kapłani (ludzie) mogą zatem zmienić sposób podawania komunii i to nie jest świętokractwo. Ani Pan Jezus, ani Pan Bóg nic w tej kwestii nie nakazywali. Pamiętam czasy, że po spowiedzi odchodząc od konfesjonału całowało się stułę, występuję w Kościele coś takiego jak całowanie monstrancji (kapłan między kolejnymi pocałunkami przeciera monstrancję białą chusteczką), pamiętam całowanie w kościele stóp Pana Jezusa na krzyżu przy wejściu. Kto dziś wykonuje w kościele te czynności, a jeśli tak, to czy bez zahamowań. Świat się nam zmienił, przybyło wiele szczepów bakterii, przybyło wielu rodzajów i mutacji wirusów i przestajemy na te nowości być odporni. Ponadto inaczej patrzymy na pewne zachowania pod względem sanitarnym, higienicznym. Wiara to piękna rzecz, ale to nie jest bezmyślność. Piąte przykazanie: nie zabijaj (nie narażaj się na śmierć).
https://wiadomosci.onet.pl/religia/aktualnosci/koronawirus-w-polsce-pliszczyn-lubelskie-zakazeni-ksieza/sjdkkb7 dlaczego Jezus ich nie uratował? Byli słabej wiary?
Ludzie opamiętajcie się i skończcie te komentarze! Od soboty limit osób w kościele nie będzie obowiązywał więc idźcie do kościoła pomodlić się o dobry rozum. Pamiętajcie jednak o maseczkach i dystansie 2 metrów od innych wiernych.
Dziękuję panu Romanowi K. za udostępnienie linku https://www.youtube.com/watch?v=cA9k_5Uwj8M&t=1015s. Wysłuchałam wywiadu i przeczytałam komentarze do niego z których wynika, że nie tylko u nas był ten problem. Wydaje mi się, że sposób udzielania komunii świętej nie jest powodem do tego, by przenosić ks. proboszcza z parafii, bo trzeba było by przenieść co „drugiego” księdza (tak wynika z komentarzy).
Uważam, że ks. prymas i biskupi maja ważniejsze problemy na głowie, choćby po emisji filmu „Zabawa w chowanego”
W zagórowskim kościele rozpętaliście burzę na całego i to dorośli ludzie. Spójrzcie w swoje serca, a najlepiej na swoje dzieci. co by robiły gdyby nie miały internetu, smartfonów itp? Może byłyby w kościele, choćby na nabożeństwach majowych, czerwcowych, czy na różańcu.A tak siedzą przed ekranami i hejtują tak jak wy. No, ale przykład idzie z góry.
Sama byłam świadkiem jak matka wracała z dzieckiem z mszy św., (a był to ostatni dzień białego tygodnia) i mówi do niego ” dobrze, że to ostatni raz i do bierzmowania mamy spokój”. O czym to świadczy? A w kościele nawet scholi nie ma, bo nie ma chętnych dzieci.
Kochani parafianie skupcie się na rzeczach ważniejszych, bo swoimi komentarzami dajecie gotowe artykuły do gazety, a oni mają czym zapełniać strony (zdjęcie proboszcza na pół strony, komentarze druga strona). No ale Dom Kultury nieczynny, więc kultury za grosz i nie ma o czym pisać, a dla nich dobry każdy temat. Może niedługo to się zmieni. Życzmy sobie nawzajem!
Drodzy Państwo,
Jestem zwykłym mieszkańcem Zagórowa i czynnym parafianinem. Myślę, że czas zakończyć te debaty i obrzydliwy hejt. Każdy człowiek ma prawo popełnić błąd. Ważne, by potrafił się do niego przyznać. Każdy ma jakieś wady i słabości. Jeden będzie butny, drugi nadgorliwy, trzeci uległy. Uważam, że osąd nad całą tą sprawą, jak i naszym zachowaniem należy zostawić Panu Bogu, który widzi wszystko w ukryciu. Myślę, że za to całe szambo, które się tu wylało, zwolennicy jednej i drugiej strony, a także osoby postronne powinny modlić się o Dary Ducha Świętego dla naszych kapłanów, jak i parafian, a przede wszystkim o jedność naszej wspólnoty parafialnej, która jest niestety teraz podzielona. Przecież i tak w tym całym sporze najważniejszy jest Chrystus, którego niestety wielu z nas odstawiło na boczny tor, skupiając się na tym co przyziemne. A On się tylko przygląda i zastanawia, kiedy zdamy sobie sprawy, że skupiamy się nie na „Tym” co potrzeba.
Być może uraziłem kogoś moimi wcześniejszymi komentarzami, dlatego biję się w pierś, żałuję i przepraszam
Wasze wpisy i i linki nic dobrego nie wnoszą wręcz przeciwnie.
Choć z dobrych pobudek (bo na pierwszy rzut oka wyglądaja na obronę wypracowanego przez Kościół sposobu oddawania szacunku Panu Jezusowi pod postacią Chleba) to w konsekwencji wyrządzają personalną krzywdę wielu osobom świeckim i duchownym. Są nieadekwatne i nie wyrażają woli ani próby zrozumienia nadzwyczajnej sytuacji.
Wielkim problemem staje sie zastosowanie DOPUSZCZALNEJ od dawna a nawet pierwszej formy udzielania Komunii.
We wszystkich przytoczonych przez was wypowiedziach dotyczących słusznosci oddawania szacunku jego konieczność wyrażana np. przez przyjmowanie Komunii do ust jest zrozumiala i zasadna. Jest tak z uwagi na normalne warunki, w których nie ma żadnych zagrażających okoliczności.
Jednak w sytuacji kiedy grozi nam śmiertelna choroba mamy obowiązek chronić się przed nią.
Nie możemy brawurowo wystawiać Pana Boga na próbę. W myśl „czynić sobie ziemię poddaną” mamy dbać o nasze ciało. Kiedy jesteśmy chorzy mamy brać lekarstwa a nie tylko przyjmować Komunie.
Jeśli już musicie w „wierze” używać więcej rozumu i emocji niż ufności dziecięcej WIARY to w kontekście II Przykazania Bożego odpowiedzieć sobie na pytanie:
-Kto daje Wam prawo osądzać kapłanów za to że w ekstremalnie trudnych warunkach dostosowując się do sytuacji która wstrząsnęła całym światem próbują nadal ułatwić drogę Pana Boga do ludzi.
Czy na prawdę myślicie że robią to z innych pobudek niż milości do bliźnich?
-Kto Wam daje prawo niepokornie żądać Pana Jezusa kiedy Wam się tylko zachce ( czy aby na pewno jest to czyste sumienie)?
Czy kiedy tak Ci smutno i zalewasz się łzami bo nie dostałaś/ stałeś Pana Jezusa nie warto dostrzec drugiej szansy na pradziwą poprawę , czy tak roszczeniowe przyjmowanie Komunii jest godne ? … i samo przyjęcie do ust to usprawiedliwi?
Czy robienie z siebie samozwańczych teologów nie jest grzechem?
Bardzo łatwo uśpić sumienie i zasłaniając się Panem Bogiem czynić krzywdę innym.
Czy kiedy kolwiek spowiadacie sie z grzechów przeciw II przykazaniu właśnie w tym kontekście? Czy uważacie że to przykazanie Was nie dotyczy, jest niepotrzebne?
W Miłość Pana Boga do człowieka można tylko i aż uwierzyć. Nie można natomiast Jej sobie wyobrazić. Tak na prawdę człowiek nie jest w stanie nic zrobić dla Pana Boga poza Miłością do Niego i Bliźnich. Wiec to nie łapanie najdrobniejszych cząstek, które i tak w momencie kiedy kapłan unosi Hostię ruch powietrza za każdym razem zabiera jest naszym zadaniem. Proszę nie sugerować że proponuje jakąś niedbałość, ale to nie formą przyjmowania Komunii krzywdzimy Pana Jezusa tylko grzechami.
Czy gdyby najistotniejsze było nie uronienie najmniejszych cząstek to Pan Bog nie przyszedł by pod inną postacią a nie właśnie podzielnego i kruchego chleba, która to symbolizuje jego ofiarność.
To nie do pięknych szat liturgicznych, złotych czy plastikowych naczyń, czystych czy brudnych rąk, czy nawet ust ( bo są osoby dotknięte rożnymi chorobami, które nie są w stanie przyjąć fizycznie Komunii) tylko do czystego i pragnacego Go serca przychodzi Żywy Bóg nie zważając na nasze komentarze na tym forum i inne „mądrości”
Reasumując
Wszystkie tradycje, sposoby, formy przyzwyczajenia (kłótnie o nie) wynikają z nieudolnych, ludzkich dedukcji człowieka i są tylko gestami, które całkowicie bledną w cieniu Boga i jego dróg jakimi nieustannie próbuje dotrzeć do człowieka.
Nie ma na ziemi żadnych praw czy to państwowych czy kanonicznych ważniejszych od mistycznej Relacji Bóg-człowiek, której celem jest Mesjańska Misja Zbawienia Człowieka.
Pasterzu! Gdzie Twoje owce? Odeszły na inne pastwiska? Dlaczego?
Owce od zawsze były i będą czarne i białe, ale zgodnie z naukami Naszego Pana, dbać trzeba o wszystkie, a szczególnie o te czarne – zagubione należ walczyć. Dlaczego więc – pomimo tego, że odmawiasz im pokarmu, takiego jakiego pragną – straszysz je jeszcze, że są niepokorne, bo chcą „jeść” kiedy tylko zechcą, że są niegodne Tego pokarmu, że gdy próbują zgłębić tajemnice swego prawdziwego Pasterza, to grzeszą?! Grzeszą również przeciw Imieniu swego Pasterza?
Czy Bóg nie przyszedł do swych owiec pod postacią chleba, dlatego, że jest to podstawowy – powszedni pokarm, dostępny zawsze? Śliwki to tylko sezonowy owoc, chyba że powideł narobić…
Wszystko blednie w cieniu Boga. Nawet prawdziwa teologia.
Sacrum w naszym KK kurczy się. Zanika. Czy myślisz, że ludzie przyjdą do świątyni, jeżeli nie będą odczuwać tam obecności Boga? Nawet płomieniste kazania – owszem, ważne i bardzo potrzebne – nie poprawią duchowego „czucia” świętości, gdy przestaniemy klękać, pochylać głowy, bić się w piersi, a dotykać Naszego Pana będziemy w dowolny sposób.
To już się dzieje. Nie zauważyłeś jak zmieniła się liczba wiernych w kościele, choćby na przestrzeni 10 – 20 lat?
Jak myślisz, ilu ludzi tak NAPRAWDĘ wierzy, czy choćby próbuje wierzyć, że w tym kruchym, bezbronnym, poddanym naszej woli opłatku jest prawdziwy i żywy ON?
NIECH PRZEMÓWI PAPIEŻ 🙂
Ojciec Św. Benedykt XVI na nowo potwierdza i przypomina, na czym polega prawdziwa odnowa Kultu Eucharystycznego zgodnie z duchem Soboru Watykańskiego II, a szczególnie Trydenckiego. Papież Benedykt XVI mówi do ludu bożego:
„Klęczenie przed Eucharystią jest wyznaniem wolności: ten kto klęka przed Jezusem, nie może i nie powinien korzyć się przed żadną władzą ziemską, bez względu na jej siłę (…) Korzymy się przed Bogiem, bo on pierwszy pochylił się nad człowiekiem, jak Dobry Samarytanin, aby mu pomóc i przywrócić życie, i uklęknął przed nami, by umyć nasze brudne nogi (…). Ten, przed którym się korzymy nie sądzi nas, nie przygniata, lecz wyzwala i przemienia”. (L’Osservatore Romano nr 6 (304) 2008r.) „Proszę wszystkich o odważne i zdecydowane okazywanie swej wiary w rzeczywistą obecność Pana w Eucharystii”. (Duch Liturgii, str.164-173). „Być może zatem postawa klęcząca jest rzeczywiście czymś obcym dla kultury nowoczesnej skoro jest ona kulturą, która oddaliła się od wiary i wiary już nie zna, podczas gdy upadnięcie na kolana w wierze jest prawidłowym i płynącym z wnętrza, koniecznym gestem. Kto uczy się wierzyć, ten uczy się także klękać, a wiara lub liturgia, które zarzuciłyby modlitewne klęczenie, byłyby wewnętrznie skażone. Tam gdzie owa postawa zanikła, tam ponownie trzeba nauczyć się klękać, abyśmy modląc się, pozostawali we wspólnocie Apostołów i męczenników, we wspólnocie całego kosmosu, w jedności z samym Jezusem Chrystusem” (por. Lk 22, 41) (…) „Zwyczaj klękania nie pochodzi z jakiejś bliżej nieokreślonej kultury – pochodzi z Biblii i biblijnego spotkania Boga…” (Duch Liturgii, str.164-173).
Powoływanie się na ostatni Sobór przy narzucaniu Komunii Św. na stojąco i do ręki, nadto udzielanych przez „szafarzy świeckich” nazwał „profanacją Soboru” (Ks. N. Nasuti Cud Eucharystyczny w Lanciano, Ks. Gunter Szatan istnieje naprawdę; B. Mayer Ostrzeżenie z zaświatów; T. Kolberg Oszustwo stulecia oraz Przewrót w Watykanie).
29.06.2008 r. na rozpoczęcie roku św. Pawła miliony wiernych zasiadających przed telewizorami było świadkami jak na Watykanie Ojciec Św. Benedykt XVI podawał wiernym Komunię Św. wyłącznie w postawie klęczącej, bezpośrednio do ust, z całkowitym wykluczeniem podawania na dłoń. Podobnie było w czasie Święta Bożego Ciała, i tak ma być już na zawsze. Papież w ten sposób przywraca niezmienne, nieomylne i ponadczasowe postanowienia wszystkich swoich poprzedników – które jak to powiedział Ojciec Św. Jan Paweł II – na skutek „niedopuszczalnych nadużyć posoborowych odnośnie Eucharystii” (Ecclesia de Eucharystia) zostały wypaczone! Na Zachodzie to nieposłuszeństwo Magisterium Kościoła – czyli nauczaniu Papieży – spowodowało prawie całkowity upadek Kultu Eucharystycznego i ruinę tamtejszego Kościoła, który świeci dzisiaj pustkami. Ponad 90% katolików utraciło tam wiarę w realną i rzeczywistą obecność Jezusa w Eucharystii, co zaowocowało powszechną apostazją. Zamiast obiecywanego błogosławieństwa przyszło przekleństwo. Mistrz papieskich ceremonii ks. prałat Guido Marini udzielając na łamach L 'Osservatore Romano odpowiedzi, dlaczego Papież tak czyni, przypomniał z wielką mocą, że przyjmowanie Komunii Św. do ust i na klęcząco, wyłącznie z rąk kapłana „JEST NORMĄ CIĄGLE OBOWIĄZUJĄCĄ W KOŚCIELE”, dodając również, że „to przyjmowanie Eucharystii do ust i na klęcząco, jaśniej wyraża prawdę o realnej obecności Chrystusa w Sakramencie Ołtarza, pogłębia pobożność i poczucie świętości tajemnicy” (por. Ks. Henryk Zieliński Idziemy Nr 27, 6.07.2008). Z powyższych słów wynika jednoznacznie, że przyjmowanie Komunii Św. na stojąco, na rękę lub z rąk szafarza świeckiego (dotyczy to również braci zakonnych i siostry zakonne) powoduje skutki odwrotne i że nie miało nigdy zgody Papieży czyli Kościoła!
Dlatego Ojciec Św. Benedykt XVI mówi do Ciebie: „Proszę wszystkich o odważne i zdecydowane okazywanie swej wiary w rzeczywistą obecność Pana w Eucharystii”.
Nie bójmy się klękać! Bądźmy posłuszni Ojcu Św.! Już Papież Paweł VI zaraz po Vaticanum II (widząc już wtedy samowolę ze strony niektórych biskupów i kapłanów) w instrukcji Memoriale Domini z dnia 29.06.1969r. potępił te obce Kościołowi obrzędy, pisząc między innymi: „Zbadawszy prawdę Tajemnicy Eucharystycznej, jej moc oraz obecność Chrystusa w niej, idąc za wewnętrznym nakazem zmysłu czci wobec tego Najświętszego Sakramentu jak też dla pokory, zaprowadzono zwyczaj, że szafarz [kapłan] sam kładzie cząstkę konsekrowanej Hostii na języku przyjmującego Komunię Św. (…) nie tylko dlatego, że opiera się on na przekazanym przez Tradycję od wielu wieków zwyczaju, lecz szczególnie dlatego, że wyraża on szacunek wiernych wobec Eucharystii.
(…) Ponadto przez ten obrzęd, który należy uważać za przekazany przez Tradycję, zabezpieczone jest, ze Komunia Św. rozdzielana jest z należną jej czcią, pięknem i godnością oraz że Postacie Eucharystyczne, w których jest obecny w jedyny sposób substancjalnie i trwale cały i niepodzielny Chrystus, Bóg i Człowiek, ochraniane są przed wszelkim niebezpieczeństwem profanacji.
Przy tym zaznacza się, że zmiana sprawy tak znaczącej, opartej na starożytnej i czcigodnej Tradycji, dotyczy nie tylko dyscypliny kościelnej, lecz samej wiary w Eucharystię. Dlatego Stolica Apostolska napomina biskupów, kapłanów i wiernych z całą stanowczością, aby przestrzegali obowiązujące i na nowo potwierdzone prawo, (…) ze względu na wspólne dobro samego Kościoła” (tamże).
Niestety Papież Paweł VI już przed Soborem i wkrótce po nim był świadkiem sprzeniewierzenia się wielu kardynałów, biskupów, kapłanów i teologów, którzy samowolnie, z inspiracji masonerii, jeszcze na jego oczach, w samym Watykanie, wprowadzili Komunię na stojąco i do ręki!!! Stąd zrozumiale stają się jego słowa wypowiedziane w 1966 r.: „Są dzisiaj w Kościele siły, wśród nich także księża i osoby poświęcone Bogu, które sprawiają mu więcej szkody niż najwięksi wrogowie zewnętrzni. Sam Szatan wtargnął do świątyni Boga”.
Te antybiblijne obrzędy wielokrotnie potępiał Ojciec św. Jan Paweł II, a w swoim liście o tajemnicy i kulcie Eucharystii Dominicae Cenae pisze: „Komunia św. na rękę jest godnym ubolewania brakiem czci dla Hostii Eucharystycznej”. A potępiając wprowadzanie szafarzy świeckich pisze: „Dotykanie konsekrowanych postaci Hostii, a także rozdawanie ich własnymi rękoma jest właśnie przywilejem wyświęconych [kapłanów]” (tamże).
W ślad za tym 177 Konferencja Episkopatu Polski (10 -11 grudnia 1980r.) pod przewodnictwem Wielkiego Prymasa Tysiąclecia Ks. Kard. St. Wyszyńskiego mając na uwadze wskazania Papieża, odnośnie nadużyć posoborowych w liturgii Mszy św. wydaje zarządzenie: „W diecezjach polskich przyjmuje się Komunię Św. z rąk celebransa [kapłana] do ust w postawie klęczącej. Przepisy te należy zachować w Mszach Św. także dla grup specjalnych”. Obowiązuje to do dzisiaj i na zawsze. Papież Jan Paweł II przypomniał jednocześnie, że te prawdy ponownie „powiedział” Kościołowi Duch Święty na Soborze Watykańskim II. Gdyby Sobór postanowił inaczej niż to nakazali czynić wszyscy Papieże, to aktualnie urzędujący Papież jako najwyższy i nieomylny Nauczyciel musiałby te uchwały potępić i unieważnić, jak to już nie raz w historii Kościoła bywało. Przyjmowanie Komunii Św., do ręki, nadto z rąk szafarza świeckiego ogromnie obniża autorytet biskupa i kapłana w oczach wiernych, zaciemnia a nawet fałszuje tajemnicę kapłaństwa sakramentalnego, pomniejsza cześć należną Bogu, stopniowo niszczy wiarę (aż do jej całkowitej utraty) w realną i rzeczywistą obecność Jezusa w Eucharystii, a ludzi pozbawia wielu bezcennych łask i dóbr duchowych.
Wielu modernistycznych biskupów, kapłanów i niektórych świeckich świadomie (działając z inspiracji masonerii wewnątrzkościelnej) lub nieświadomie (z powodu małej wiary i nieznajomości pełnej nauki Kościoła) wprowadza w błąd wiernych mówiąc, że odmowa przyjęcia Komunii św. na stojąco i na dłoń jest nieposłuszeństwem Kościołowi, a jest dokładnie odwrotnie. Jeśli mówimy o posłuszeństwie Kościołowi to mamy na myśli wyłącznie posłuszeństwo nieomylnej nauce Papieży i głoszących to sarno duchownych. Niektórzy powołują się przewrotnie na ostatnich Papieży podających Komunię na stojąco i do ręki. Świadczy to o całkowitej nieznajomości doktryny Kościoła, która mówi, że normą postępowania dla pasterzy są dokumenty papieskie regulujące te sprawy, a nie to, co czyni papież. Ostatni Papieże nie chcąc ryzykować otwartej konfrontacji z bardzo wieloma nieposłusznymi kardynałami i biskupami (chcących nagiąć bezkompromisowe wymagania Ewangelii do ducha tego świata), dla uniknięcia schizmy i ogólnego zgorszenia, czekali aż pasterze sami dobrowolnie wycofają się z nielegalnie wprowadzonych przez siebie zmian. Obecny Papież Benedykt XVI uznał, że – jak to powiedział Paweł VI -„dla dobra samego Kościoła” i dla jego rzeczywistej i prawdziwej odnowy dalej tej sytuacji tolerować nie można.
Każdy, kto mimo oczywistego stanowiska Ojca św. Benedykta XVI i jego wszystkich poprzedników, będzie dalej przyjmował Komunię św. na stojąco, na dłoń i z rąk szafarza świeckiego nie będzie w jedności z Ojcem św., a co za tym idzie z Kościołem Św., stawiając siebie poza jego burtą.* Posłuszeństwo biskupowi, kapłanowi który sprzeciwia się nieomylnej nauce papieży jest rozbijaniem jedności Kościoła i naraża nasze zbawienie na niebezpieczeństwo jego utraty. Prośmy Boga, abyśmy zgodnie ze słowami Papieża Benedykta XVI „odważnie i zdecydowanie okazywali swą wiarę w rzeczywistą obecność Pana w Eucharystii”.
DZIĘKUJĘ ZA UWAGĘ.
https://www.pch24.pl/czy-kaplan-moze-odmowic-komunii-do-ust–mamy-odpowiedz-kep,75900,i.html
W którym miejscu listu Dominicae Cenae znajdują się cytowane słowa? W całym liście ich nie znalazłam (może po prostu źle szukałam). Uprzejmie proszę o zacytowanie szerszego kontekstu.
No i gdzie zmiana proboszcza- gówno wiesz i pieszesz dzisiaj tj 17.06.2020 wyszły dekrety o zmianach personalnych w prafiach. No co jajco bo proboszcz zostaje dobrze poinformowany