Policjanci z Nekli zauważyli jak w pojeździe dosłownie biegają na tylnym siedzeniu pasażerowie. Podczas kontroli okazało się, że kierująca przewoziła dzieci bez wymaganych fotelików oraz dwójkę ponad stan – czytamy na stronie Komendy Powiatowej Policji we Wrześni.
W miniony wtorek, 27 czerwca po godzinie 9:00 policjanci z Posterunku Policji w Nekli objęli punkt obserwacyjny w Zasutowie w rejonie przejazdu kolejowego. Akurat w trakcie postoju pojazdów na opuszczonych rogatkach mundurowi zwrócili uwagę na Seata Ibizę, w którym dosłownie na tylnym siedzeniu „biegali” pasażerowie.
Po zatrzymaniu do kontroli okazało się, że Ibiza została zamieniona w pojazd typu minivan, czyli auto, które może przewozić więcej niż 5 osób. W Seacie łącznie podróżowało aż 7 osób z czego 2 osoby dorosłe i reszta małych dzieci w wieku od 1,5 do 7 lat.
W pojeździe znajdował się tylko jeden fotelik, który nie był przypięty i można powiedzieć, że tylko stwarzał pozory. Na to wszystko oczywiście żadne dziecko nie zostało zapięte pasami bezpieczeństwa i dlatego już wiadomo skąd funkcjonariusze wzięli wrażenie „biegania” po samochodzie.
Policjanci podczas rozmowy z 30-latką oraz 26-latka przecierali oczy ze zdumienia, jak mogły podjąć taką nieodpowiedzialną decyzję i świadomie sprowadzić na swoje pociechy niebezpieczeństwo. W przypadku zaistnienia zdarzenia drogowego mogło dojść do ogromnej tragedii.
Mieszkanki powiatu wrzesińskiego tłumaczyły się, że chciały niedaleko podjechać ze swoimi dziećmi na plac zabaw. Dla 30-latki ta podróż skończyła się skierowaniem wniosku o ukaranie do sądu – relacjonują policjanci.
FOT: KPP Września





















Brawo policja … kolejni bandyci ukarani. Ah jak miło się żyje w tej Polsce, upajam się życiem tu. A że na każde złodziejskie wybryki idzie umorzonko to nic tam, a ze w biały dzień cie okradają, co tam, ważne że słabi są gnębieni. Ileż to razy na żniwach się jeździło na przyczepie za dzieciaka gromadą i nikomu nic się nie stało. Zimą szkoły organizowały turbo niebezpieczne kuligi po jeziorze słupeckim i życie toczyło się dalej. Ale nie, po co ma być luźno. Terror i ucisk jest lepszy. A w sądzie poczekają sprawy o pobicia, sprawy o zniszczenie mienia, o niewywiązanie się z umów, bo sędzia będzie z pełną surowością wymierzał teraz karę na matce która podjęła nizbyt mądrą decyzję. Nic złego się nie wydarzyło, ale kara musi być. Ha tfu policja! Nienawidzę rządu polskiego.
A czy takie wiochy jak wrzensia czy nekla podlegają pod chociażby powiat słupecki żeby było to na słupeckim portalu?
Ludzie nich mu ktoś pomoże on sam tego nie udźwignie