Dziś ok. godz. 18.30 na słupecki cmentarz wezwano straż pożarną. Ze zgłoszenia wynikało, że pali się drzewo. Kiedy strażacy dojechali na miejsce sytuacja była już opanowana. Pożar ugasiły osoby będące na cmentarzu. Jak się okazało, płonęła tuja rosnąca niedaleko grobu. Najprawdopodobniej zapaliła się od znicza.





















Może teraz opiekunowie grobów zmądrzeją i wezmą się za likwidację Tui przy grobach. To było do przewidzenia że kiedyś taka wyrośnięta Tuja się zapisać. Teraz to będzie częsty widok na cmentarzu.
Takie drzewka sądzić powinni pod płotem, bo nie dosyć że zagraża pożarem to jeszcze korzenie pomniki niszczą. Tak samo pnące róże.
Wszystko wyciąć,wszystko zniszczyć,
Zostawić beton,
To ten bezmózgi człowiek też zginie.
Na cmentarzu powinny być drzewa,ptaki,miejsce zadumania i wyciszenia…
Pomniki stawiają to martwią się że liście,że korzenie….
ech…