Wczoraj wieczorem informowaliśmy o interwencji straży pożarnej w strzałkowskiej hali sportowej. Alarm okazał się fałszywy.
Ok. godz. 21 wozy strażackie podjechały na ul. Górną. Ze zgłoszenia wynikało, że w hali sportowej wyczuwalny jest zapach gazu. Strażacy dokładnie sprawdzili cały obiekt specjalnymi miernikami, które nie wykazały niczego niepokojącego. Alarm ostatecznie zakwalifikowano jako fałszywy. – Nie było żadnego wycieku, wszystko zostało dokładnie sprawdzone – potwierdza Michał Janiak, dyrektor CKZiU w Strzałkowie i wyjaśnia, że wyczuwalny zapach gazu miał najprawdopodobniej związek z odbywającą się tego dani w hali uroczystością oficjalnego otwarcia ośrodka Szansa. Podczas tego wydarzenia firma cateringowa korzystała z zasilanych gazem podgrzewaczy do jedzenia. Dyrektor wskazuje, że one mogły spowodować wyczuwalny później zapach gazu.





















