Z tym, że dzieci lubią „słodkie” zapewne zgodzi się każdy rodzic. Oczywiście słodycze same w sobie do zbyt zdrowych nie należą, i przesadzać z nimi nie można. Warto też szukać zdrowszych alternatyw dla białego cukru, a do takich na pewno można zaliczyć miód.
Co warto wiedzieć o miodzie?
Miód nie bez powodu jest nazywany „płynnym złotem”. Jest ceniony w każdej kulturze, w której występują pszczoły miododajne, nie tylko jako środek spożywczy, ale też leczniczy, a na pewno prozdrowotny. Wszystko za sprawą wyjątkowego składu miodu. To prawda, że znajdziemy tu głównie cukry proste, czyli glukozę i fruktozę. Jednak prócz nich, to także prawdziwa kopalnia mikroelementów – potasu, fosforu, żelaza, wapnia, a nawet (zwłaszcza w miodzie spadziowym) tak rzadkich pierwiastków jak srebro, wanad czy kobalt. To także witaminy, zwłaszcza z gruby B – B1, B2, B5 czyli kwas pantotenowy, B6, B7 czyli biotyna, B9 czyli kwas foliowy, B12.
Miód to także enzymy, które przechodzą tam z gruczołów ślinowych pszczół, olejki eteryczne, flawonoidy. Składniki te sprawiają, że miód ma działanie bakteriobójcze i bakteriostatyczne – czyli uśmierca a także nie pozwala namnażać się bakteriom – ma także działanie antywirusowe. Te właśnie właściwości sprawiły, że miód używany jest od tysięcy lat jako naturalny środek wspomagający gojenie raj, regulujący pracę serca i układu krwionośnego, wspomagający pracę wątroby. Każdy chyba też zna skuteczność miodu w walce z przeziębieniami, jesiennymi infekcjami górnych dróg oddechowych, ale także dolnych – wszak stosuje się go wspomagająco przy zapaleniach oskrzeli czy płuc.
Jest więc miód wspaniałym sposobem na zwiększenie odporności organizmu i przeciwdziałanie wielu chorobom. W dodatku dostępnym w wielu smakach, o czym przekonać się możemy w sklepie internetowym z prawdziwym miodem naturalnym https://www.miod.pl/. Jaki z tych smaków wybrać dla dziecka?
Najlepszy miód dla dzieci?
Na początku zaznaczmy, że nie wszystkim dzieciom można podawać miód. Pierwszą barierą jest tu wiek maluszka – zakłada się, że dzieciom do pierwszego roku życia nie powinno się podawać go wcale. Chociaż niektórzy pediatrzy rozszerzają tę granicę nawet na trzeci rok życia. Powód? W miodzie czasem – naturalnie! – obecne są bakterie Clostridium botulinum, które niemowlętom i małym dzieciom mogą poważnie zaszkodzić. Po pierwszym roku życia dziecko ma niemal zawsze odporność na tyle dużą, by nie stanowiły one problemu. Jest to zresztą zagrożenie z gatunku teoretycznych, nie ma udokumentowanego żadnego przypadku takiego zatrucia u dzieci powyżej 1r.ż. w naszym kraju.
Drugą barierą może być uczulenie na produkty pszczele. Jeśli dziecko jest uczulone na pyłki kwiatowe, to z podaniem miodu należy się wstrzymać do konsultacji z lekarzem prowadzącym.
Jeśli jednak nie ma żadnych przeciwwskazań, to miód bez wątpienia prowadzić warto i dla smaku i dla zdrowia. Przy czym w przypadku dzieci najważniejszy będzie ten pierwszy, bo posiłek ma przecież być spożywany z przyjemnością. A bynajmniej nie każdy miód jest równie słodki. W niektórych wyczuwalne są nuty żywiczne, w innych kwasowe albo goryczka. Dla dorosłego może to być wręcz zaletą, dla dziecka, którego ulubionym smakiem jest słodki, słodki i jeszcze raz słodki – już niekoniecznie.
Dlatego właśnie w tym przypadku często poleca się miód rzepakowy https://www.miod.pl/miod-rzepakowy/ . Ten rodzaj jest delikatny, tak słodki, że dorosły nazwie go wręcz mdlącym. Dla dziecka zaś – ideał.
Dosmaczenie porannej owsianki łyżką miodu, posmarowanie kanapki właśnie nim, miast różnych czekoladopodobnych smarowideł czy dodanie do koktajlu owocowego pozwoli uczynić posiłek smacznym i zdrowym.





















