Opisując ligowe starcia naszych drużyn piłkarskich, staram się nie oceniać pracy sędziów, pamiętając jednocześnie o tym, że to też są ludzie i zdarzają im się błędy. Niestety w przypadku starcia SKP z Iskrą Szydło – odnoszę nieodparte wrażenie, że ten mecz lepiej by się potoczył bez sędziów, niż potoczył się z nimi na boisku. Pewnie zawsze ma się żal kiedy punkty odjeżdżają, w tym przypadku jednak wcale tak nie musiało być! Ostatecznie spotkanie przy Gajowej 4, zakończyło się remisem 1:1. Bramkę dla naszego zespołu strzelił Kacper Kajdan. Więcej o tym spotkaniu w kolejnym wydaniu Kuriera.


























