Ze zmiennym szczęściem wypadli w sobotę piłkarze z naszego powiatu. Zaledwie dwa z czterech spotkań, przyniosło punkty. Największym rozczarowaniem jest porażka słupczan z KSem Opatówek 3:0. Po dobrej pierwszej połowie, w drugiej słupczanie dali sobie strzelić trzy gole i doznali pierwszej w sezonie porażki. Trzy gole Eryka Kopaczewskiego to było za mało by ZKS Orły przed własną publicznością ograł LZS Godziesze. Goście byli bowiem skuteczniejsi o jednego gola. O jedną bramkę lepsi od rywali byli piłkarze Polanina Strzałkowo. Kilka tygodni wcześniej nasza drużyna w efektownym sposób wygrała w pucharze z Orlikiem Miłosław, a tym razem w lidze zespół ten napsuł ekipa Wojciecha Henke sporo krwi. Ostatecznie jednak punkty i to trzy zostały w Strzałkowie. Ze zwycięstwa u siebie mogłą również cieszyć się ekipa Hetmana Orchowo, która wygrała 3:2 z Łuczywnem.




















