Pierwsze z derbowych pojedynków SPSu Cargill Słupca zakończyło się porażką. Zespół Mariusza Dzierżyńskiego przegrał we Wrześni 3:1. – W meczu z Wrześnią każdy set był praktycznie odrębną historią – mówi słupecki trener. Mecz nie należał na pewno w naszym wykonaniu do najgorszych i na pewno można było wycisnąć z niego nieco więcej. Mimo porażki czasu na myślenie nie ma, bo w następnych kolejkach kolejni trudni przeciwnicy i musimy szukać gdzieś punktów. Więcej w Kurierze





















