Na sportowej mapie naszego powiatu jest kilka klubów. Jeden z nich już od 10 lat zaszczepia w nas miłość do piłki ręcznej. Oczywiście mowa tu o strzałkowskim UKSie Hagard. Drużynę tworzył i od samego początku stoi ja jej sterami Maciej Leżała.
W ciągu dekady występów na ligowych boiskach, zespół miał swoje wzloty i upadki. Jak te dziesięć lat działalności ocenia Maciej Leżała?
Pozytywnie, zaczynając w 2011 roku start w rozgrywkach KPWZPR nie spodziewałem się w cichości ducha, że uda mi się pociągnąć ligową piłkę w Strzałkowie przez 10 lat. Jak i w życiu, jak mówisz były wzloty i upadki, a raczej ciężkie chwile, dokładniej mówiąc ciężki początek. W seniorskiej piłce w pierwszym meczu w 2012 roku przegraliśmy masakrycznie wysoko ze Startem Konin 18:46. Na pierwsze zwycięstwo czekaliśmy do wiosny 2013 roku, kiedy to ma wyjeździe wygraliśmy z Doliwą Rozdrażew. Od tego meczu szliśmy systematycznie do przodu, choć nie ukrywam, że były chwile kiedy myślałem, że zakończymy działalność. Więcej w Kurierze


































