Trochę na własne życzenie, trochę na skutek niezrozumiałych decyzji sędziowskich słupeccy seniorzy nie wyrównali rachunków z Tulisią Tuliszków. Przypomnijmy w rozgrywkach Pucharu Polski słupczanie przegrali w Tuliszkowie 5:3 i odpadli z tych rozgrywek. Szansa na poprawienie bilansu z Tulisią miała miejsce dziś przy Gajowej. Słupczanie stworzyli sobie w pierwszej połowie kilka naprawdę dobrych sytuacji i gdyby je wykorzystali mogliby kontrolować przebieg gry. Niestety z tych wszystkich okazji wykorzystali tylko jedną do szatni i na przerwę schodzili prowadząc 1:0. Kiedy w 57 min. wpadła druga bramka wydawało się, że teraz tylko będzie lepiej. A było gorzej… Jedna z kolejnych niezrozumianych decyzji sędziego dała przyjezdnym karnego, który po protestach i konsultacji został odwołany. Co się jednak odwlecze… W 66 min. kolejny karny o goście łapią kontakt. Osiem minut później doprowadzają stan gry do remisu i na boisku zaczyna robić się nerwowo. Kiedy jednak 83 min. wykorzystujemy karnego i wychodzimy ponownie na prowadzenie, można było zakładać, że wygramy. Nic z tego goście w doliczonym czasie gry wyrównują, a potem jeszcze wykorzystują kolejne potknięcie sędziego i są blisko zwycięskiej bramki. Mecz kończymy w 10 i zasadnymi pretensjami…




















