Kolejnym klubem sportowym działającym na terenie naszego o którym piszemy na naszych łamach jest Strzałkowski Klub Karate. O tym jak powstawał i jego działalności opowiada prezes i trener Mateusz Zarzecki.
Na początek opowiedz o swoich początkach z karate, sukcesach jakie odnosiłeś.
Swoją przygodę z karate rozpocząłem w wieku 7 lat – mówi Mateusz Zarzecki. Rodzice, chcąc zadbać o zdrowie i sprawność fizyczną, zapisali mnie wraz z bratem do Wrzesińskiego Klubu Karate, gdzie trafiłem pod skrzydła trenera Arkadiusza Borowicza. Karate było dla mnie dobrą zabawą, a klub miejscem, gdzie mogłem poznać kolegów i koleżanki. Z czasem okazało się, że przejawiam uzdolnienia w tej dyscyplinie sportu. Rozpoczęły się wyjazdy na turnieje, obozy sportowe, zgrupowania. Zdobyłem pierwsze medale. Zacząłem się coraz bardziej angażować, a mój rozwój przyspieszał. Więcej w Kurierze




















