Na mecz pojechaliśmy w bardzo okrojonym składzie i mimo wyrównanego początku, to gospodarze objęli prowadzenie, a następnie podwyższyli prowadzenie na 2:0 – mówili o meczu ze Szczytem piłkarze z Zagórowa. Nasz zespół obudził się dopiero w drugiej połowie. Bramkę kontaktową po indywidualnej akcji zdobył Eryk Kopaczewski. Wtedy ruszyliśmy do odrabiania strat i niedługo później Adrian Szaufer dograł ze skrzydła do Arkadiusza Kukulskiego, który strzelił bramkę na 2:2. Kilka minut później byliśmy już na prowadzeniu, prostopadłą piłkę zagrał Eryk Kopaczewski, a Arkadiusz Kukulski w sytuacji sam na sam zachował zimną krew, zdobywając dublet w tym meczu. Niestety gospodarze walczyli do końca i w ostatnich minutach z rzutu wolnego wyrównali wynik spotkania na 3:3. Remisem, ale 1:1, zakończył się mecz Czarnych Ostrowite w Rychwale. Źródło, fot. ZKS Orły Zagórów.





















