Remisem 1:1 i pierwszą punktową zdobyczą zakończyło się wyjazdowe spotkanie Polanina z Kłosem Zaniemyśl. – Ciężko ocenić ten mecz, niby radość z punktu, ale mimo wszystko graliśmy 70 min. z przewagą zawodnika po czerwonej kartce – mówił po meczu trener Jakub Dębowski. Z przebiegu meczu wynik chyba sprawiedliwy, chociaż dla nas to strata dwóch punktów, ale walczymy dalej i jestem pewny, że zaskoczymy jeszcze wielu krytyków. Więcej na łamach Kuriera




















