Mecze strzałkowskiego Polanina to w tym sezonie mecze o bardzo wysoką stawkę. Słaby start rozgrywek i nikły dorobek punktowy sprawiają, że mecze z sąsiadami w tabeli są meczami o sześć punktów. Takim też było starcie z UKSem Śrem. Atutem strzałkowskiego zespołu było własne boisko, a rywal – beniaminek, równorzędnym przeciwnikiem. Pierwsza bezbramkowa połowa przyniosła kilka okazji z obu stron jednak nie przyniosła tego co najważniejsze goli. Po raz kolejny, jak w przypadku starcia z Olimpią, można było zakładać, że będzie to mecz jednej bramki. Kto ją strzeli wygra! W końcówce spotkania ta sztuka udała się przyjezdnym, ba mieli jeszcze karnego ale go nie wykorzystali i opuszczali Strzałkowo z bardzo ważnymi punktami.




















