Aktualny sezon Słupeckiej Amatorskiej Ligi Koszykówki jest pierwszym tak wyrównanym, o czym świadczą choćby wyniki z ostatniej niedzieli. Seria ta nie dość, że była wyrównana, to jeszcze każdy zespół ambitnie walczył, a wyniki oscylowały wokół remisu aż do czwartych kwart.
Pierwszy mecz to pojedynek między Big Boysami a SanRemo. Jak mówi Krzysztof Filipiak, w meczu tym była walka pod koszami dużych chłopców. Zespoły o podobnych warunkach i umiejętnościach dostarczyły wiele emocji, jednak to drużyna Big Boysów mogła cieszyć się ze zwycięstwa. Wpływ na to mógł mieć fakt, że wielu graczy z drużyny SanRemo podczas ostatnich treningów nabawiło się kontuzji. Więcej na łamach Kuriera. Zapraszamy do lektury.




















