Mirosław Kwaśny nie jest już trenerem SKP Słupca. Informację tę przekazał dziś w mediach społecznościowych.
– Mecz z Wartą Międzychód był moim ostatnim meczem w roli trenera SKP Słupca. Dziękuję wszystkim za te piękne lata, które pracowaliśmy razem. Dziękuję wam chłopaki za te wszystkie mecze i treningi, byliście i jesteście świetnymi ludźmi i zawodnikami. Zrobiliście kapitalne wyniki przez te lata. Dwa puchary Polski, Mistrzostwo i awans w wielkim stylu. Zaszczytem było z wami pracować. Dziękuję kierownikom Marcin Lorencki, Marek Kwaśny. Dzięki wam wszystko funkcjonowało perfekcyjnie i byliście wielką pomocą w organizacji klubu. Dziękuje Zarządowi i wszystkim ludziom związanym z klubem, pracownikom MOSiR z którymi mi się zawsze dobrze współpracowało. Mam nadzieję, że się jeszcze kiedyś spotkamy. Zawsze będę z wami, bo ten klub był, jest i będzie w moim sercu. Do zobaczenia panowie i powodzenia !!! – napisał na sowim facebooku.
Decyzja o tym, że Mirosław Kwaśny opuści ławkę trenerską SKP zapadła po wspólnych ustaleniach jego i zarządu. Jeszcze nie wiadomo, kto teraz poprowadzi słupecką drużynę. – Rozmowy jeszcze trwają. Być może jutro zapadnie decyzja – zapowiada Tomasz Parus, prezes SKP.
W czwartej lidze SKP zajmuje 18 miejsce na 20 zespołów. Słupczanie w 14 meczach zdobyli 13 punktów.





















