We wrześniu mają ruszyć prace przy budowie ścieżki do Giewartowa i rozbudowie drogi na tym odcinku. Konieczne będzie wycięcie ponad 100 drzew.
O długo wyczekiwaną inwestycję na dzisiejszym posiedzeniu komisji budżetu w słupeckim starostwie pytał Jacek Bartkowiak. – Kiedy ruszamy z inwestycją? Mam wrażenie, że troszeczkę śpimy – mówił były starosta przypominając, że pieniądze na ten cel przyznane zostały już 1,5 roku temu. Wicestarosta Piotr Kowalski zapewniał, że wszystko idzie zgodnie z planem. – W przyszłym tygodniu będzie decyzja środowiskowa i we wrześniu ruszamy. Myślę, że do końca końca przyszłych wakacji skończymy – zapowiedział wicestarosta.
Ścieżka poprowadzona zostanie prawą stroną, patrząc w stronę Giewartowa, co oznacza, że będzie kontynuacją istniejącego już odcinka. Aby uchronić jak najwięcej drzew ścieżka zostanie oddalona od jezdni, aby drzewa mogły pozostać między drogą, a ścieżką. Nie oznacza to jednak, że wszystkie uda się uratować. Podczas realizacji inwestycji pod topór pójdzie ich ponad 100. – Wycięte zostaną drzewa rosnące blisko jezdni, ich nie da się uratować – tłumaczy wicestarosta i dodaje, że po rozbudowie jezdnia będzie nieco szersza, niż obecnie, dlatego usunięcie drzew rosnących najbliżej drogi jest konieczne.



















