Księża z parafii pw. św. Wawrzyńca w Słupcy informowali dziś wiernych, że plebania w Koszutach Małych ma zostać udostępniona uchodźcom z Ukrainy.
Posługę duszpasterską w Koszutach Małych od kilku lat prowadzą księża ze słupeckiego Wawrzyńca. Znajdująca się w podsłupeckiej wiosce plebania stoi pusta. Wkrótce mają zamieszkać tam uchodźcy. Według informacji, które dziś w ogłoszeniach parafialnych przekazywali księża z Wawrzyńca, plebania w Koszutach już wcześniej miała zostać oddana w użytkowanie ukraińskim rodzinom, ale okazało się, że są problemy z użytkowaniem tego budynku. Konkretnie chodziło o to, że plebania nie była wyposażona w szambo. W najbliższym czasie problem ten ma zostać rozwiązany. Kiedy plebania będzie mogła być użytkowana, mają tam się wprowadzić ukraińskie rodziny.





















Brawo
SUPER
SUPER
A kto będzie dawał forsę na ich utrzymanie ?
40 zł to stawka dzienna jaką pis wyznaczył na utrzymanie jednej osoby przyjętej pod dach. W takim spokojnie budynku zmieści się z 10 osób. Bardzo łatwo sobie przeliczyć jaka to będzie miesięczna kwota. A dary od ludzi o dobrych sercach wciąż są dostarczane, do tego jeszcze dojdą prośby z ambony o pomoc, i wsparcie parafii więc ludzie przyniosą jeszcze więcej – ZA DARMO.
Na wojnie zawsze musi ktoś zarobić – brutalna prawda.
Trolle są to stwory ze skandynawskich wierzeń ludowych podobne wyglądem do ludzi, o intelekcie neandertalczyków. Żeńskim odpowiednikiem trolla jest huldra (nawet u trolli są tylko dwie płci !). Pierwszy raz opisano je w 1220 r. Trolle są mało inteligentne i brutalne, wrogo nastawione do człowieka. Dlatego chodzące po ziemi trolle są używane do haniebnych czynów przeciw ludziom.
Totalitarne, despotyczne państwa wykorzystują trolle do swych agresywnych celów przeciw krajom demokratycznym. Takie trolle, kierowane przez specjalistów od kampanii nienawiści, na rozkaz swych panów, rozpowszechniają w mediach, zwłaszcza w Internecie, oszczerstwa, kłamstwa i fałszywe wieści. Ludzie, którzy przestali czytać książki, odznaczają się niskim poziomem inteligencji i brakiem krytycyzmu opartego na wiedzy, ulegają więc kłamstwom szerzonym przez trolle.
Dowodem na to, był, wywołany fejkiem podanym przez trolle, szturm na banki i bankomaty przez ludzi podejmujących z nich wielkie kwoty pieniędzy. Czy wzrosła sprzedaż pończoch potrzebnych do ich przechowywania?
Działania trolli prowadzonych przez „służby” Putina specjalnie skierowane są przeciw Polsce, która jako pierwsza i przez długi czas jedyna, ostrzegała przez agresywnymi zamiarami Rosji. Proceder trolli jest skoordynowany z postępowaniem ludzi będących agentami. Trolle, które wyglądem mogą być podobne do ludzi, nieraz udają, że są ludźmi i często trudno rozróżnić, kto jest trollem, a kto płatnym agentem. Atak obcych trolli i agentów przeciw Polsce trwa od wielu lat, a spotęgował się po 2015 r., gdy demokratycznie wybrane władze zaczęły bronić suwerenności swej Ojczyzny. W tym też czasie nastąpiło współdziałanie agentur i trolli rosyjskich i niemieckich, w nawiązaniu do tradycji Paktu Ribbentrop-Mołotow. Chcą one powrotu do czasów, gdy rządzący Polską wypełniali rozkazy obcych.
Agentura tworzyła organizacje walczące przeciw polskim władzom, a jej trolle kłamały (i kłamią) w Internecie i w zagranicznych mediach o braku w Polsce praworządności. W chwili rosyjskiej agresji na polską wschodnią granicę, agenci i trolle atakowały Straż Graniczną i Wojsko Polskie, że do Polski nie wpuszczają fałszywych imigrantów, w tym terrorystów. A ci, nasyłani przez agresora, mieli w Polsce i w Europie wprowadzić chaos tak, aby nie można było sprzeciwić się, zaplanowanej przez Rosję agresji na Ukrainę. Oni nie chcieli dostać się do Polski przez przejścia graniczne, ale usiłowali siłą (i robią to nadal !) przedrzeć się przez graniczne zasieki. Dlatego trolle (i agenci) protestowały przeciw budowie zapory zabezpieczającej Polskę przed bandycką agresją.
Po napadzie Rosji na Ukrainę, trolle straszą kłopotami związanymi z przybywaniem uchodźców wojennych z Ukrainy. Kłamią o bałaganie i braku opieki medycznej na przejściach granicznych. Protestują przeciw przesłuchiwaniu świadków zbrodni wojennych i ludobójstwa dokonywanych przez wojsko agresora. Proponowały na prezesa NBP osobę odpowiedzialną za ruinę polskiej gospodarki i zubożenie Polaków po 1989 r. Namawiały do wymiany złotówki na obce waluty, aby zarobić na wzroście ich ceny. Przebrane za zasłużone niegdyś postacie, występują przeciw Polsce plotąc, że przyjmuje ona uchodźców „wybiórczo”, bo nie chce wpuszczać tych migrantów bandytów, co rzucają kamieniami w Straż Graniczną.
Planem mocodawców trolli, jest maksymalne osłabienie Polski, aby mając własne kłopoty, nie mogła wydajnie pomagać Ukrainie.
Ukraina przeżywa katastrofę humanitarną. Mordowane są kobiety i dzieci. A Niemcy, za sugestią rosyjskiej agentury, przeforsowały w Europarlamencie przeciw Polsce kolejną rezolucję, mającą pod byle pretekstem odebrać należne jej środki unijne. Trolle działające w Polsce pod postacią polityków, wykazały się wyjątkową hipokryzją. Żądały one w Sejmie (a niemieckie szczekaczki w Internecie), aby polski rząd starał się o należne Polsce unijne fundusze, a w Europarlamencie głosowały z Niemcami, by zablokować ich wypłatę. To głosowanie wykazało, kto jest za prawami człowieka, kto za agresorem i ludobójcą ! Niemcy z Rosją chcą „zagłodzić Polskę”, o czym mówiła wiceszefowa Europarlamentu, Niemka K. Barley. Sądzą oni, że pomoc, jaką Polska udziela 1,4 miliona kobiet i dzieci z Ukrainy, bez finansowego wsparcia, zrujnuje ją gospodarczo. Dlatego sankcje i ogromne (bezprawne) finansowe kary są nakładane nie na Rosję, ale na Polskę!
Niemcom, zbrodnie Rosji nie przeszkadzają, przed laty oni to samo robili w Polsce. Finansują więc agresję Rosji, kupując od niej ropę naftową i gaz. Bo to nie Węgry, ale Niemcy budowały z Rosją Nord Stream! Ukraina i Polska bronią europejskich wartości, ale nie tych niemieckich: obłudy, aborcji, homoseksualizmu, pedofilii i eutanazji, ale prawdziwych, świata cywilizowanego! Wszyscy Polacy powinni poprzeć te starania, wbrew trollom i rodzimej V Kolumnie.
Wacław Leszczyński
Decyzja słuszna. Ciekawe za to jest to, że Ksawery (były proboszcz) korzystał z budynku bez szamba…
Na plebani jest szambo, ale za małe. Dla jednej osoby było wystarczajace. W przypadku zamieszkania na plebani wiekszej ilości osób to szambo jest zdecydowanie za małe
Teraz czekamy na decyzję starostwa .W Kosewie są budynki po szkole ,tylko kilka pokoi jest zamieszkałych przez uczniów ,można tam ulokować rodziny z Ukrainy.
Marycha- zapewnisz im wyżywienie
A co do tej pory zrobił starosta dla ukrainców? Nic tak dla osób niepełnosprawnych zrobił nic
Są środki z UE i Stanów dla uchodźców
Powstały bezpłatne kursy internetowe języka ukraińskiego dla Polaków i polskiego dla Ukraińców
Polsko-ukraiński portal internetowy „Port Europa” stworzył bezpłatne kursy internetowe języka polskiego dla Ukraińców i ukraińskiego dla Polaków. Jak twierdzą autorzy, w ten sposób chcą oni wspomóc dalsze zbliżenie Polaków i Ukraińców, kluczem do jakiego jest przełamanie bariery językowej i kulturowej.
– Wydarzenia Euromajdanu pokazały, że nasze narody potrafią i powinny trzymać się razem.
Nasze języki są dość bliskie i nie potrzebujemy pośredników językowych w postaci angielskiego czy rosyjskiego. Chcielibyśmy, aby Polacy uczyli się ukraińskiego, a Ukraińcy – polskiego, poprzez nasze bezpłatne e-kursy chcemy spopularyzować oba języki i jak na razie odzew jest dość spory – mówi autor kursu, redaktor portalu Jakub Łoginow. Kursy składają się z kilkunastu lekcji, wysyłanych automatycznie na pocztę elektroniczną. Autor wykorzystał w kursach swoją nowatorską metodę, dzięki której sam opanował kilkanaście lat temu język ukraiński w ciągu zaledwie 4 miesięcy. Jak twierdzi, recepta jest prosta – ponieważ około 60% ukraińskich słów jest podobnych do polskich, wystarczy nauczyć się jedynie tych, które się różnią i których trudno się domyśleć nawet z kontekstu. Oprócz tego, w ramach obu kursów przedstawiane są przykłady specyficznych dla danego języka konstrukcji i ich odpowiedników w drugim języku. Na przykład, polskiemu przedrostkowi prze- odpowiada ukraiński pere- , polskie ą i ę często „wymieniają się” na ukraińskie u (np. ząb to po ukraińsku zub, dąb – dub, wędka – wudka itp.). Z kolei „odpowiednikiem” polskiego ó jest ukraińskie i (stąd Lwów – Lwiw, żubrówka – zubriwka).
Takich nieformalnych reguł jest więcej, a mimo to na klasycznych kursach się o nich nie uczy – a tymczasem właśnie one najbardziej pomagają w nauce ukraińskiego lub polskiego. Jeszcze jedną osobliwością jest to, że w obu kursach wykorzystano fonetyczny zapis słów – np. słowa ukraińskie są zapisywane w polskim alfabecie. Wygląda to mniej więcej tak – oto przykład tak zapisanego ukraińskiego tekstu: „Dobroho dnia. Mene zwaty Andrij i ja je ukrajincem za pochodżenniam, ale teper meszkaju w Krakowi. Praciuju w miscewij filiji miżnarodnoji korporaciji na posadi starszoho buchhaltera. Lubliu czytaty knyżky, u wilnomu czasi takoż zajmajusja sportom, naprykład bihaju i pławaju w basejni”. Da się zrozumieć, prawda? Taki zapis pozwala oswoić się z językiem i eliminuje podstawową barierę, która wielu Polaków odstrasza od języka ukraińskiego – czyli cyrylicę. – Tak naprawdę cyrylicy
można spokojnie nauczyć się już w trakcie nauki, zajmuje to wtedy zaledwie kilka dni i o wiele szybciej ona „wchodzi”, kiedy już się zna podstawy języka. I ten sposób naprawdę działa, kursanci go sobie chwalą – mówi Łoginow. Podobnie, w lekcjach języka polskiego
zapis ukraińskiego tekstu w polskiej transkrypcji pomaga ukraińskim kursantom oswoić się z naszym alfabetem, zanim jeszcze poznają polskie słowa i gramatykę. Na bezpłatny e-kurs języka ukraińskiego dla Polaków można zapisać się pod linkiem:
http://www.porteuropa.eu/ukrainski Z kolei link do zapisu na kurs języka polskiego dla Ukraińców to http://www.porteuropa.eu/ua/polskamowa
Autorzy zachęcają do nauki podstaw ukraińskiego również tych Polaków, którzy dotychczas nie mieli nic wspólnego z Ukrainą. Jak twierdzą, Ukraina to nasz sąsiad, o którym wciąż tyle się mówi w mediach, a tak naprawdę Polacy mało o nim wiedzą. Tymczasem język ukraiński jest łatwy, ciekawy i przyjemny, o wiele łatwiejszy do nauczenia, niż rosyjski. Warto skorzystać choćby z ciekawości
Jest trudno- kto nie chce pomagać niech cicho będzie ,obecnie trzeba pomagać tym co walczą.
Czy w słupeckich mediach istnieje cenzura rodem z PRL? Ostatnio takie odnoszę wrażenie. Odsyłam do strony przymeccy.pl
Aż takie słabe zapotrzebowanie w Olsztynie na Pańskie usługi, że uprawia Pan niskich lotów autopromocję?
Panie Jakubie czy pro bono podjął by się Pan skomplikowanej sprawy karnej?
Cenzurą chcecie przykryć błędy. wypaczenia i przekręty lokalnej władzy. No cóż …. Pożyjemy zobaczymy.
Przymęcki Jakub
Następny z urojenia zbawca ludzkości.
Skąd tyle jadu i złośliwości? Miej odwagę jeden z drugim i podpisz się z imienia lub nazwiska, być może się znamy, nie chowaj się za przypadkowo dobraną nazwą. Zawsze możemy porozmawiać rzeczowo, może jest wiele rzeczy o których nie wiesz. Trzeba poszukiwać dobrych rozwiązań a zauważane błędy włodarzy lokalnych wytykać i mówić o nich głośno.
Tak trudno dostrzec różnicę pomiędzy stwierdzeniem „błędy włodarzy” a „przekręt lokalnej władzy”? I Pan się pyta o jad i nienawiść?
Sprostowanie… Zamiast „jadu i nienawiści ” winno być „jadu i złośliwości”.