Na posiedzeniu zarządu powiatu ponownie omawiano aktualną sytuację szpitala. Podczas dyskusji starosta Marek Dąbrowski pytał, czy planowane jest zmniejszenie ilości operacji. Marlena Sierszchulska, dyrektor SP ZOZ odpowiedziała, że w lipcu szpital otrzymał zwiększone środki finansowe z NFZ, które musi „odpracować”. – Operacje są tak ustawione, aby pracując na maksymalnych wydajnościach zakończyć rok na 100 % wykonania. Dodała, że nie będzie wykonywanych więcej operacji, ponieważ najprawdopodobniej nie zostaną one zapłacone, nie można też wykonywać mniej, ażeby nie został zmniejszony ryczałt na rok następny – czytamy w protokole z posiedzenia zarządu powiatu.






















Pisowcy po 8 latach rzadzenia zostawili w spadku zrujnowany finansowo kraj oraz 2 mln 500tyś Polaków żyjacych w skrajnej nędzy.
Jestem wdzięczny PO że podniosła mi emerytura z ORMO