Jan Dąbek na dzisiejszej sesji Rady Powiatu pytał o sytuację słupeckiej porodówki. – W związku z ogólnopolską akcją zamykania porodówek mam pytanie, czy nasz oddział ginekologiczno-położniczy jest zagrożony takim zamknięciem? W ogóle w jakiej jest sytuacji w tej chwili? Czy jest realne, w możliwym do przewidzenia okresie? – pytał radny Dąbek.
– Nie jest w tym momencie zagrożony zamknięciem. Oczywiście można dyskutować nad czasem, jaki to jest ten realny czas, gdybyśmy na to spoglądali. Obserwujemy jaka jest sytuacja w Polsce dotycząca porodówek w wielu miejscach, natomiast nie przewidujemy na razie zmian tego typu. Nie przewidujemy tego. Pracujemy ciężko, żeby wszystko naprawiać po kolei, a nie zamykać – odpowiedział starosta Marek Dąbrowski.


















Na czym panie starosto polega ta niby ciężka praca? Konkrety poprosimy.
Fajnego mamy starostę, sypie kawałami jeden za drugim, tak na poważnie, niech Pan wróci do normalności