Artur Opłatkowski, jako jedyny radny rządzącej powiatem koalicji poparł wniosek Jacka Bartkowiaka dotyczący przeznaczenia pieniędzy na remonty dróg, zamiast na zakup samochodu dla starostwa.
Wczoraj informowaliśmy o burzliwej dyskusji dotyczącej przeznaczeniu 210 tys. zł na zakup samochodu dla starostwa. Jacek Bartkowiak złożył wniosek, by pieniądze te przeznaczyć na remonty dróg. Wniosek poparło 6 radnych. To wszyscy radni opozycji, wybrani z listy PiS (Jacek Bartkowiak, Przemysław Dropiński, Henryk Tylman, Anita Szykowna i Jan Dąbek) oraz będący w rządzącej powiatem koalicji Artur Opłatkowski . – Jako osoba zawodowo zajmująca się utrzymaniem dróg na terenie gminy Słupca nie mogłem zagłosować inaczej. Uważam, że bezpieczeństwo i infrastruktura drogowa powinny być dla nas priorytetem. Środki przeznaczone pierwotnie na zakup samochodu mogłyby realnie poprawić jakość życia mieszkańców, na przykład poprzez budowę chodnika przy ulicy Zagórowskiej w Słupcy, o który zabiegam od początku kadencji, oczywiście przy współudziale finansowym Miasta Słupcy. To decyzja podyktowana odpowiedzialnością i realnymi potrzebami mieszkańców – tak po sesji radny Opłatkowski argumentował swoje głosowanie.
Głosami większości radnych koalicji wniosek Jacka Bartkwiaka został odrzucony. W kolejnym głosowaniu, większością głosów przyjęto uchwałę, w której w powiatowym budżecie zapisano 210 tys. zł na zakup samochodu dla starostwa.


















Radny powinien wiedzieć, że za 200 tys nie zbuduje chodnika. Co najwyżej 100m. Niech się nawet nie wygłupia i oczu nie mydli. Jak on się zajmuje ta infrastrukturą drogową to ja w takim razie nie wiem. Aż żal pomyśleć jaki makaron nawija
Bo to karierowicz jest jak oni wszyscy zresztą.
I co to dało? Nic.
Dostał się do rady z listy trzeciej drogi której już nie ma. Przeciera więc szlak do startu z listy PiS.
Olek i co z tego. PiS nie nakradł tyle co PO i PSL
Takiego od podstawówki znam Artura zawsze szczery, zawsze z myślą o wspólnym dobrze a nie tylko o sobie jako jednostki, zeby oddać na niego głos z gorączka poszedłem oddać głos…I jestem caly czas z yego dumny..Szacunek Artur..Ja to Doceniam
Chyba za słabo znasz gościa.
Brawo Panie Arturze! Nie znam Pana, ale podziwiam za odwagę. Ogromną sztuką w dzisiejszych czasach jest głosowanie zgodne z własnym myśleniem i własnym przekonaniem co do słuszności podjętej decyzji. Zastanawiam się nad pozostałymi radnymi, jestem przekonana, że nie głosowali tak, jak im sumienie nakazuje. Lecz ta pieprzona jedność partyjna. Oby Wam to czasem nie zaszkodziło. NALEŻY MYŚLEĆ SAMODZIELNIE !!!
Co to 200tysiecy to tyle co na waciki .jaki bogaty powiat fajnie się rozdaje cudze. Nie ważne jaka kwota ważne że radny ma swoje zdanie nie partyjne. Wszyscy radni powinni działać na rzecz lokalnej społeczności a nie płynąć z prądem
Prawidlowo Pan zaglosowal .Brawo.200 tys na zakup samochodu to jest niedorzecznosc i szafowanie pieniedzmi,ktorych praktycznie brakuje