Choć dla część słupczan na stanowisku pełniącego obowiązki burmistrza Słupcy widziałoby dotychczasowego wiceburmistrza Jacka Szczapa, premier funkcję tę powierzył Andrzejowi Grzeszczakowi. Teraz obaj lokalni politycy nie szczędzą sobie wzajemnych uwag.
Wczoraj na facebooku Jacek Szczap udostępnił wizualizacje przedstawiające pomysł zagospodarowania trybun na słupeckim stadionie. – Bardzo ciekawa koncepcja. Jestem za jeśli nowy Rząd RP zapewni 100% finansowania budowy takich obiektów dla samorządów, których zadłużenie sięga 20 mln zł, a także kilkuletnie programy finansowe na bieżące funkcjonowanie stadionu – skomentował Grzeszczak. – Jest również plan na pozyskanie środków na dofinansowanie tego zadania, ale o tym będziemy informować w niedalekiej przyszłości – odpowiedział Szczap.
Były wiceburmistrz i obecny komisarz wymienili uwagi również na inny temat. Podsumowując miniony tydzień pracy Grzeszczak wspomniał m.in. o uzgodnieniach z Wojewódzkim Konserwatorem Zabytków dotyczącym renowacji dworca PKP.
– Uzgodnienia z Wojewódzkim Konserwatorem Zabytków dotyczącym Renowacji Dworca PKP były prowadzone już od dawna. Teraz konserwator wystosował tylko odpowiedni dokument potwierdzający nasze ustalenia – przypomniał Szczap.
– Oczywiście, ustalenia w sprawie dworca i bloku są w toku i zbliżają się do końca. Jeśli kolega chce mnie recenzować to proszę napisać czego Panowie Burmistrzowie nie zrobiliście z ważnych dla Miasta spraw i jakie są tego skutki – odpowiedział Grzeszczak.




















Nie myślę, żeby chodziło o recenzowanie, ale o zwykłe sprostowanie. Dlaczego Pan Grzeszczak przypisuje sobie działania, w których nie uczestniczył? To team Michał Pyrzyk i Jacek Szczap poczynili uzgodnienia z Wojewódzkim Konserwatorem Zabytków dotyczącym Renowacji Dworca PKP.
Programy wprowadzone przez rząd PiS były programami finansowanymi z kieszeni podatnika. I mam tu na myśli zarówno te pozytywne programy, jak i te, które pisowskim politykom miały zapewnić dożywocie w dobrobycie i przepychu. Zadłużenie samorządów jest wysokie, ale czyżby Pan Grzeszczak nie orientował się w przyczynach tego stanu rzeczy? To rząd PiS uszczuplił samorządom dochody poprzez obniżkę PIT przy jednoczesnym zwiększeniu zadań do sfinansowania, a więc było trudniej realizować inwestycje samorządowe. To rząd PiS jest winien rosnącego zadłużenia samorządów. Jeżeli Pan Grzeszczak nie rozumie zależności pomiędzy PiT a dochodami samorządów, to nie dziwi mnie, że trzy lata z rzędu nie otrzymał w Rzgowie jako wójt absolutorium. Gdyby PiS utrzymał się przy władzy, to rozumiem obawy o finansowanie takich inwestycji, przy pisowskiej skłonności do programów takich jak Willa+ czy budowa CPK – portu widmo. Jeszcze na odchodne pisowscy prominenci rozdają na koszt podatnika pieniądze. W Ministerstwie Spraw Zagranicznych na odchodne przeznaczono na premie i nagrody ponad 21 mln złotych. Ponad 45 milionów złotych w Ministerstwie Klimatu i Środowiska oraz Ministerstwie Finansów. To tylko dwa małe przykłady. Aż trudno sobie wyobrazić, ile by sfinansowano takich inwestycji jak słupecki stadion, gdyby nie pisowska pazerność? Wraz ze zmianą władzy wróci normalność. Przede wszystkim nowy rząd odbuduje nasz wizerunek w Unii Europejskiej i skończy się odgradzanie nas od unijnych pieniędzy. No chyba, że Pan Grzeszczak liczy na te 150% szans według Suskiego na votum zaufania dla rządu Morawieckiego. Cud się nie zdarzy… Morawiecki popłynie, Polska odzyska dobry wizerunek w UE… Zapomniałem… Pan Grzeszczak popłynie z funkcji pełniącego obowiązki burmistrza. A co będzie w kwietniu 2024 r.? Pożyjemy, zobaczymy.
Jedynym godnym zastępcą Pana Pyrzyka jest Pan Szczap. Na temat Pana Grzeszczaka się nie wypowiem ale słyszałem że jak odszedł z pewnej gminy to ludzie tam odetchnęli z ulgą.
Zenek, i do moich uszu dotarły te niepochlebne opinie, które sprawiły, że ludzie złapali oddech.
i w Zagórowie mają jego dość wielka ulga dla radnych Zagórowa jak pan GA dostał ochłap w Starostwie , jedno co potrafi pan AG to mieszać i jako swoje pomysły innych szyldować
Nie da się nawet tego skomentować. Wybijać się na zasługach innych. To trzeba naprawdę mieć wybitne poczucie humoru. Panie Pyrzyk kiedy zrobisz z tą farsa porządek. Świetna laurka dla PiS. Idealnie przed wyborami samorządowymi ludzie dowiedzą się jacy kandydaci ich reprezentują. Można być za PiS, PO, PSL ale przypisywać sobie innych działania jako własne? Gdzie honor? Takie działania są tylko gwoździem do trumny PiS w powiecie. Gratuluję.
Stefan, PiS i honor?
Żaden z nich się nie nadaje. Nie są samodzielni. Grzeszczak słucha Bartkowaka a Szczap bez Pyrzyka nie istnieje. Czy tego nie widzicie?
Panowie byli już burmistrzowie. Wasze ustalenia z konserwatorem trwały tak długo, że gdybyśmy mieli dokładniejsze plany, to pewnie mielibyście dopiero zgodę na remont z czasów, gdy jeszcze podróżowaliśmy parowozem. Ale cóż, lepiej późno niż wcale; choć nie przypisywałbym sobie na Waszym miejscu zasług w tym zakresie..;))
Niezorientowany jesteś, a się wypowiadasz. Jak sobie wyobrażasz ustalenia z Wojewódzkim Konserwatorem Zabytków dotyczące reowacji dworca PKP, dopóki nie było ze strony właściciela budynku przepustki do podjęcia działań. Większość myśli, że właścicielem jest miasto, a to błędne myślenie.
Gdyby nie to, że jutro koniec PiS, to moglibyśmy się martwić, że pełniący funkcję burmistrza Andrzej Grzeszczak tak dokręci imadło, że inwestycja byłaby zrealizowana „za nie wiadomo kiedy”, jak dworzec w Kłobucku, który Beata Szydło obiecała wyremontować, a zamiast remontu jest postępująca dewastacja.
Chroń nas Boże od Grzeszczaka
Daje mu czas do końca roku nowy wojewoda już wkrótce. Potem przyjdzie czas na ,,kwietniowe” czystki. To jest nieuniknione jak wczorajsze głosowanie w sejmie.
Stach ale to ty dzwonisz:) zatem przypomnę wpis byłego urzędnika :”Uzgodnienia z Wojewódzkim Konserwatorem Zabytków dotyczącym Renowacji Dworca PKP były prowadzone już od dawna”. Od dawna… !:)
Miło będzie … pijąc szampana w domowym zaciszu zobaczyć wędrujących ze starostwa ;). Wreszcie wróci normalność i zdrowy rozsądek. Wystawiając pewne osoby na pewne stanowiska, powoduje się śmiech społeczeństwa zabijając ostatnia nadzieję …. Ostatnie tchnienie PiS w powiecie…
piżmowy pogromco imadeł, „od dawna” to pojęcie względne i nie wyklucza, że jeszcze dawniej, najpierw, była zgoda PKP. Bez zielonego światła od PKP nie byłoby żadnych ustaleń. Dawniej, ale jednak wcześniej niż ustalenia z Wojewódzkim Konserwatorem Zabytków. Takich ustaleń nie poczynia się na jednym spotkaniu. Bredzisz jakbyś nie wiedział, jakie taki konserwator zabytków ma wymagania. W twojej ocenie sprawa budynku dworca PKP w Słupcy była jedyną sprawą, jaką prowadziły władze miasta i konserwator zabytków, a co za tym idzie, w twoim przekonaniu należało ja załatwić w godzinę, góra pół dnia. Myślę, że raczej jesteś umysłową ofiarą imadeł, a nie pogromcą.
Stasiowi brakło argumentów to Staś uczepi się nicka:))) Jaki Staś rezolutny a jaki zborny..słodko
Jeśli dla Stasia ponad dekada to pojęcie względne to życzliwie radzę niech Staś już nie inwestuje w myślenie ,to nie opłaca się Stasiowi i raczej niech Staś nie wyciera sobie g#by li tylko konserwatorem…:))
Nie ma za co
Życzę zdrowia misiaku, bez odbioru.
Dwaj politycy rozmawiają o swoich początkach kariery.
Pierwszy mówi: „Kiedy byłem młodszy, myślałem, że zostanę prezydentem i zmienię świat!”
Drugi pyta: „I co się stało?”
Pierwszy odpowiada: „Zostałem politykiem i jedyną rzeczą, którą zmieniłem, jest mój profil na Facebooku.”
Świętoszki z pslu Pyrzyk ratuj bo koryto chcą nam zawlaszczyc strach zajrzał między oczy. Chcecie posłuchać o przypisywanie cudzych zasług to robi to najlepiej wasz koalicjant. Zresztą wy jak ta panna która tańczy z każdym.. Koryto najważniejsze. A te apele do Pyrzyka litości naiwność czy głupota?
Póki co koryto straciły pisiory na szczeblu krajowym. Kaczyński wskoczył na mównicę i zionął jadem imputując, że Tusk jest agentem niemieckim.
Dobrze powiedział kaczorek.
Taka prawda.
10 grudnia mija kolejna miesięcznica smoleńskiego zamachu, w trzynastym roku od tej bolesnej tragedii. A w tym osiem lat od Dobrej Zmiany, którą witaliśmy z taką nadzieją licząc na szybsze wyjaśnienie „katastrofy”. Los zrządził inaczej, widocznie uznano, że inne sprawy państwa były priorytetowe, a jednak wyjaśnienie hekatomby nad Smoleńskiem nie musiało hamować innych zadań państwa, a miało ogromne znaczenie dla naszej suwerenności. Niestety premier Tusk suwerenność tę zdegradował i pohańbił odstępując Rosji śledztwo w/s „katastrofy”, choć miał do dyspozycji korzystną dla Polski umowę z 1994 r., która stawiała Polskę jako równorzędnego partnera Rosji w dostępie do dowodów i prowadzenia śledztwa. Był to akt tzw. małej zdrady dyplomatycznej, podlegający karze do 10 lat więzienia. A oddanie śledztwa stronie rosyjskiej na nierównych zasadach bardzo mocno sugeruje, że Tusk miał coś do ukrycia i zakładał, że komisja zależna od władcy Kremla właśnie to ukryje i początkowo tak się stało. Dziś jednak – dzięki niezależnym ekspertom – wiemy, że eksplozja w Tupolewie była następstwem zamachu. Poza działaniem na szkodę Polski poprzez wybór niekorzystnej umowy Tusk złamał prawo ponownie, nie konsultując uzgodnień zawartych z Putinem na posiedzeniu Rady Ministrów, chociaż było to jego obowiązkiem. W tym wszytkim Tusk zachował się jak wspólnik Putina ( vide: Ewa Stankiewicz, „Matrix III Rzeczypospolitej. Pozory wolności”, Kraków, Wyd. M, 2015, str.78/9). Obaj panowie zostali potem uwiecznieni na zdjęciu w serdecznym uścisku opodal smoleńskiego pogorzeliska. Sprawy te opisywano już nieraz, niezależnie od cytowanej wyżej książki.
Trzeba pamiętać, że punktem wyjścia dla tragicznego finału nad Smoleńskiem stało się rozdzielenie wizyt w Katyniu, a tego dokonał właśnie Donald Tusk, ponieważ tym samym wystawił prezydencki samolot na łaskę i niełaskę rosyjskich służb. Inaczej mówiąc stał się pośrednio mordercą smoleńskim…A następnie domniemanym opiekunem nieznanych sprawców, którzy pod płaszczykiem seryjnego „samobójcy” likwidowali ludzi z tzw. kręgu smoleńskiego jak ekspertów lotnictwa ( np. dr E. Wróbla czy Dariusza Szpinietę), świadków – np. podchorążego Remigiusza Musia czy gen. S. Petelickiego, który ujawnił, że politycy PO rozsyłali smsy, by winą za „katastrofę” obciążyć pilotów. Wielce tajemnicze było też rzekome samobójstwo dyrektora kancelarii Tuska, pana Grzegorza Michniewicza, który znał całą korespondencję, w tym emaile dotyczące powrotu Tupolewa po remoncie z Rosji. Summa summarum Donald Tusk ma wyjątkowo czarną teczkę i z tego też powodu nie jest osobą godną, by piastować znowu urząd premiera. Także i z innych powodów, gdyż w okresie koalicji PO-PSL ( 2008-2014) Tusk zamieszany był w afery ( np. Amber Gold) i krył swoich ministrów z afery hazardowej atakując CBA. Był likwidatorem stoczni i wielu gałęzi przemysłu, a będąc polskim premierem działał w interesach obcych, Berlina i Moskwy. I dzisiaj ten człowiek przymierza się do Polski jako…kandydat na premiera!? To jakiś ponury żart historii i kpina z praworządności. Mamy nadzieję, że Prezydent Andrzej Duda – jako doktor prawa – świadom jest tych okoliczności i wysłucha ponadto rekomendacji z Komisji d/s wpływów rosyjskich, która ujawnia ( podobnie jak odcinki filmu „Reset”) fakty świadczące o antypolskich działaniach Tuska także w kontaktach z putinowską Rosją, co również powinno skłonić Prezydenta do uchylenia kandydatury Tuska na stanowisko premiera. Tusk nie daje żadnej rękojmi bezpieczeństwa dla Polski, jego kandydatura jest zatem wielkim błędem. Ufamy, że Prezydent Andrzej Duda weźmie to wszystko pod uwagę i stanie na wysokości swego urzędu i tytułu doktora praw, by podnieść Polskę do rangi państwa prawa, a nie oddać ją koalicji ośmiogwiazdkowej nienawiści, która nie ma najmniejszego szacunku dla praworządności. A nowym dowodem na to jest promocja pana Karpińskiego z celi do Brukseli, ataki na NBP lub projekt ustawy wiatrakowej.
Lecz się, póki czas!
ktoś wkrótce się przekonamy kto ma rację. Przeciw Grzeszczakowi Tuskowi i Komorowskiemu skierowałem skargi do Parlamentu Europejskiemu i ETPC
Nie wiem co by Kaczyński mówił to ty i tak byś tego nie zrozumiał mówiąc o układaniu się z ruskimi czy poddanstwa wobec niemiaszkow nazywasz bredzeniem ile ty żyjesz na tym świecie bo rozumujesz jak dziecko teraz będziecie mieli dobrze za Tusk same gwiazdy u władzy zapomniałeś że to już było i myślisz że się nie wróci. Trzecia droga okazała się za rogiem. Koi dziś cieszycie się z odgrzewane go kotleta bo nic lepszego nie ma Słyszeliście ta wazelinę po wystąpieniu rudego To wasi idole nie moi ja się z nimi nie utożsamiam
W nawiązaniu do teorii Grzeszczaka o wyimaginowanych opóźnieniach w budowie bloku mieszkalnego… Pełniący funkcję burmistrza Andrzej Grzeszczak uprawia typową stalinowską propagandę zaciemniającą fakty i podającą nieprawdę lub półprawdę. Jako jeszcze pełniący funkcję burmistrza mija się celowo z prawdą, chcąc podnieść znaczenie swojego działania, jak i urzędników PiS w Ostrowitem.
Andrzej Grzeszczak… bohater usuwający z FB niepochlebne mu komentarze obnażające jego półprawdy czy jak kto woli – mijanie się z premedytacją z prawdą.
Najlepsze jest lajkowanie własnych postów…
Endriu, spróbuj zalajkowac dwa razy ten sam komentarz. Zamiast dwóch lajków więcej będziesz miał stan sprzed zalajkowania.
Grzeszczak manipuluje faktami, żeby zmanipulować opinię publiczną. Przekaz jego narracji sprowadza się do tego, że oto Andrzej Grzeszczak przybył na białym koniu do UM i robi wszystko to, czego z urojonego przez niego zaniedbania czy z urojonej opieszałości nie zrobili niby jego poprzednicy.
I tylko konia białego brak.
A Stasiu Kotek będzie Burmistrzem
Co tu duzo gadać Grzeszczak jest za słaby na PSLowską „elite” w urzędzie.
Być może dał się podpuścić kolegom na to stanowisko a ktoś inny miał w tym interes…