• O nas
  • Regulamin
  • Kontakt
środa, 25 marca 2026 14:26
slupca.pl
dodaj ogłoszenie drobne
  • Strona główna
  • Ogłoszenia drobne
    • Przeglądaj ogłoszenia
    • Dodaj ogłoszenie
  • Reklama
    • Tygodnik Kurier Słupecki
    • Portal slupca.pl
    • Logo do pobrania
Brak wyników
Pokaż wszystkie wyniki
  • Logowanie
  • Zarejestruj
  • Strona główna
  • Ogłoszenia drobne
    • Przeglądaj ogłoszenia
    • Dodaj ogłoszenie
  • Reklama
    • Tygodnik Kurier Słupecki
    • Portal slupca.pl
    • Logo do pobrania
Brak wyników
Pokaż wszystkie wyniki
slupca.pl
Brak wyników
Pokaż wszystkie wyniki
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Home Ważne

Miał tylko 24 lata

przez slupca.pl
2024-09-26
w Ważne
0 0
A A
0
Miał tylko 24 lata

Screenshot

7k
OBEJ.
Udostępnij na FacebookuUdostępnij na Twitterze

Adrian miał 21 lat, kiedy dowiedział się, że jest śmiertelnie chory. Nie poddał się, pracował, starał się czerpać z życia pełnymi garściami. Do początku sierpnia to się udawało, ale wtedy nowotwór zaatakował ze dwojoną siłą.

Adrian But urodził się 11 lutego 2000 r. Z rodzicami – Sylwią i Adamem oraz o dwa lata młodszą siostrą Aleksandrą mieszkał w Żelazkowie (gminie Słupca). Do podstawówki chodził w Koszutach, do gimnazjum w Drążnej, do technikum w Strzałkowie. Udzielał się wszędzie, gdzie tylko było można. Zawsze uśmiechnięty, zarażał pozytywną energią. Był bardzo towarzyski, zawsze miał wokół siebie mnóstwo znajomych, z którymi uwielbiał spędzać czas. W sierpniu 2021 r. beztroskie wakacje zaczął mu zakłócać silny ból w klatce piersiowej oraz w okolicach nerki. Po serii badań, w październiku 2021 usłyszał dramatyczną diagnozę. Lekarze stwierdzili bardzo rzadki nowotwór złośliwy, który szybko się rozsiewał po całym organizmie. Rokowania były bardzo złe. Adrian poddał się terapii onkologicznej, ale nigdy nie poddał się chorobie. Nie zrezygnował z pracy (pracował na stacji paliw Watis w Słupcy, później w ochronie we wrzesińskiej Karuzeli), spotykał się ze znajomymi, czerpał z życia pełnymi garściami. Starał się żyć jak jego rówieśnicy, na przekór okrutnej chorobie. Nie zawsze to się jednak udawało. Dwa lata temu spędził dwa miesiące w szpitalu w Poznaniu. Na skutek powikłań po immunoterapii stan Adriana był krytyczny.

– Było wtedy naprawdę bardzo źle. Adrian żegnał się ze mną, myślał, że to już koniec – wspomina Marek Dąbrowski, starosta słupecki, a prywatnie sąsiad i przyjaciel Adriana. Poznali się 15 lat temu, kiedy obecny starosta zamieszkał po sąsiedzku z Adrianem, jego siostrą i rodzicami.

– Kiedy tam się wprowadziliśmy Adrian był dzieckiem. Często nas odwiedzał, potem wpadał do nas także jak był nastolatkiem. Z czasem zostaliśmy przyjaciółmi, w wielu sprawach mogliśmy na siebie liczyć. Kiedy Adrian zachorował upoważnił mnie do informowania o swoim leczeniu i stanie zdrowia – wspomina Marek Dąbrowski.

Dwa lata temu Adrian przetrwał krytyczne momenty i wrócił do sprawności. Znowu pracował, znowu cieszył się życiem. Wydawało się, że wszystko, co najgorsze ma już za sobą. Niestety, na początku sierpnia rak znowu dał o sobie znać. Tym razem ze wzmożoną siłą.

– Adrian bardzo osłabł, nie był w stanie wstać z łóżka – wspomina jego siostra Aleksandra.

Pod koniec sierpnia był jeszcze w domu, później konieczna była hospitalizacja. Adrian trafił na oddział płucny słupeckiego szpitala.

– Walczył do końca, ale wiedział, że odchodzi. Przekazał nam swoje ostatnie prośby – wspomina siostra.

Adrian zmarł w sobotę, 14 września w słupeckim szpitalu. We wtorek spoczął na cmentarzu w Młodojewie. Pogrzeb był ogromny. – Dobrze jest mieć świadomość, że miał wokoło siebie tylu serdecznych ludzi i był dla nich ważny – żegnając Adriana mówił Marek Dąbrowski. – W oczach wielu osób byłeś naszym mistrzem świata. Cudowny człowiek, społecznik, dusza towarzystwa. Mówi się, że dziś mało kto działa z pasją i sercem – taki byłeś i taki pozostaniesz w naszych sercach. Podziwialiśmy Cię w Twojej walce. Dziś wszyscy tutaj płaczemy, lecz wiemy również dokładnie, że nic Cię więcej nie boli, nie męczysz się i już nie cierpisz. Adrianie, na zawsze pozostaniesz w naszych sercach i pamięci. Cieszę się osobiście, że mogliśmy wspólnie przeżyć tyle pięknych chwil, że byłem przy Tobie wielokrotnie w tych trudnych momentach, kiedy tego potrzebowałeś – dodał. Adrian chciał, aby podczas pogrzebu pomóc Basi Wilczewskiej, 8-latce z Rozalina, która walczy z guzem mózgu. Zgodnie z jego życzeniem, wszystkie pieniądze zebrane na tacę podczas pogrzebu trafią na konto Basi, by wesprzeć ją w walce z chorobą.

Bliskim Adriana składamy wyrazy współczucia.

Screenshot
REKLAMA
REKLAMA

Zobacz także

Zderzenie na skrzyżowaniu. Kobieta była zakleszczona w pojeździe
Na sygnale

Zderzenie na skrzyżowaniu. Kobieta była zakleszczona w pojeździe

2026-03-25
1.1k
Walczyli o jego życie. Mężczyzna zmarł
Na sygnale

Walczyli o jego życie. Mężczyzna zmarł

2026-03-25
2.1k

Droga Krzyżowa wokół jeziora. „W całkowitej ciszy”

przez slupca.pl
2026-03-24
0
493
Droga Krzyżowa wokół jeziora. „W całkowitej ciszy”

Na najbliższy piątek, 27 marca zaplanowano Drogę Krzyżową wokół Jeziora Słupeckiego. Rozpocznie ją Msza święta o godz. 20.00 w kościele...

Więcej...Details

Przewodniczący rady: „Normalny kierowca to tam nie może spowodować wypadku”

przez slupca.pl
2026-03-24
6
1.9k
Przewodniczący rady: „Normalny kierowca to tam nie może spowodować wypadku”

- Jak ludzie tak bedą jeździli to sami sobie na siebie wydają wyroki - Czesław Dykszak mówił podczas dyskusji dotyczącej...

Więcej...Details

„Uważam, że należałoby to wyjaśnić”. Radni dyskutowali o pieniądzach dla policji

przez slupca.pl
2026-03-24
0
287
Straciły duże pieniądze

Dzisiejsza informacja z naszego portalu wywołała dyskusję wśród powiatowych radnych. Chodzi o dofinansowanie zakupu policyjnego samochodu. Dziś na naszym portalu...

Więcej...Details

Dodaj komentarz Anuluj pisanie odpowiedzi

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Ogłoszenia promowane > dodaj <

sprzedam węgiel

przez slupca.pl
2026-02-26
0
0

REKLAMA

Kurier Słupecki

Dodatek ślubny 2026
kurier słupecki
REKLAMA

Komentarze

  • jot - „Musieliśmy rozwiązać umowę z jednym z lekarzy”. Dyrektor o funkcjonowaniu przychodni
  • mieszkanka powiatu slupeckiego - „Musieliśmy rozwiązać umowę z jednym z lekarzy”. Dyrektor o funkcjonowaniu przychodni
  • mieszkaniec powiatu slupeckiego. - Przewodniczący rady: „Normalny kierowca to tam nie może spowodować wypadku”
  • Anonim - Przewodniczący rady: „Normalny kierowca to tam nie może spowodować wypadku”
  • Maria - „Musieliśmy rozwiązać umowę z jednym z lekarzy”. Dyrektor o funkcjonowaniu przychodni
  • mieszkaniec powiatu slupeckiego. - „Musieliśmy rozwiązać umowę z jednym z lekarzy”. Dyrektor o funkcjonowaniu przychodni
  • pieron_z_kornat - Powiat przekaże policji 100 tysięcy?
  • Anonim - „Musieliśmy rozwiązać umowę z jednym z lekarzy”. Dyrektor o funkcjonowaniu przychodni
  • Anonim - „Musieliśmy rozwiązać umowę z jednym z lekarzy”. Dyrektor o funkcjonowaniu przychodni
  • smutna prawda - Powiat przekaże policji 100 tysięcy?
REKLAMA
Następny

Tradycyjne smaki Warszawy, które musisz spróbować

  • Strona główna
  • Ogłoszenia drobne
    • Przeglądaj ogłoszenia
    • Dodaj ogłoszenie
  • Reklama
    • Tygodnik Kurier Słupecki
    • Portal slupca.pl
    • Logo do pobrania
  • O nas
  • Regulamin
  • Kontakt

© 2021 Graffi Studio Kurier Słupecki

Brak wyników
Pokaż wszystkie wyniki
  • O nas
  • Regulamin
  • Kontakt
  • Logowanie
  • Zarejestruj

© 2021 Graffi Studio Kurier Słupecki

Witaj!

Zaloguj się do swojego konta

Zapomniałeś hasła? Zarejestruj

Utwórz nowe konto!

Uzupełnij formularz, aby się zarejestrować

Wszystkie pola wymagane Zaloguj

Odzyskaj hasło

Proszę podać nazwę użytkownika lub email, aby odzyskać hasło.

Zaloguj
Brak wyników
Pokaż wszystkie wyniki
  • O nas
  • Regulamin
  • Kontakt
  • Logowanie
  • Zarejestruj

© 2021 Graffi Studio Kurier Słupecki