W miniony weekend na tzw. wieczorynce w słupeckim szpitalu nie dyżurował żaden lekarz. Sporo pacjentów musiało szukać pomocy w innych placówkach.
– Takie sytuacje, że ktoś w ostatniej chwili wypadnie z grafiku, od czasu do czasu się zdarzają – przyznaje Jacek Kubiak, zastępca dyrektora słupeckiego szpitala. Dodaje, że w wakacje dużo trudniej jest znaleźć zastępstwo, ze względu na zaplanowane wyjazdy innych lekarzy.
Właśnie taka sytuacja miała miejsce w miniony weekend. W sobotę i niedzielę nocna i świąteczna opieka zdrowotna w słupeckim szpitalu funkcjonowała bez lekarza. W praktyce oznaczało to, że część pacjentów zostało odesłanych do innych szpitali. Doktor Kubiak zapewnia jednak, że w przypadku pacjentów wymagających pilnej pomocy, została ona udzielona. – Osobiście przyjmowałem dziecko na oddział. Izba przyjęć oczywiście cały czas działała i w pilnych przypadkach pomoc została udzielona. W mniej pilnych pacjenci byli kierowani do innych szpitali – przyznaje zastępca dyrektora.
Czy z podobnymi sytuacjami musimy liczyć się w przyszłości? Doktor Kubiak zapewnia, że do końca miesiąca grafik lekarzy dyżurujących na wieczorynce jest zapełniony. Dodatkowo, prowadzone są rozmowy z kolejnymi lekarzami, w sprawie dyżurów.





















To jest kpina nowy szpital a lekarzy nie ma. Chcą podwyżek za co. To w takim razie zamknąć placówkę bo naraża życie pacjentów.
Cholera ZUS i podatki pod karą trzeba płacić ale w zamian prawie nic. Zaczyna mnie to wku…ć.
Lekarze teraz w wakacje odpoczywają na Dominikanie należy im się za taką ciężką pracę tym baranom
Idź na skargę do Kaczyńskiego
Tak nasz rząd rozbujal im skrzydełka robią co chcą
Moją koleżankę przyjęli i miała pełną opiekę, pozdrawiam serdecznie Maria
A ja byłem w czwartek, w 5lipca wieczorem był wspaniały lekarz, który zajął się mną profesjonalnie. Jego diagnoza okazała się trafna! Gdzie „specjaliści” sobie zbagatelizowali problem. Ja osobiście jestem wdzięczny . Dziękuję doktorowi z PO Z że Słupcy. A na marginesie to każdy może mieć wakacje i każdy mógł się uczyć na lekarza.
Wakacje należą się każdemu ale to nie oznacza, że może zabraknąć lekarza! W końcu nie ma przerw w płaceniu składki zdrowotnej. Płacę cały rok więc mam prawo do dostępu do lekarza.
Edek masz rację wszyscy w Polsce będą lekarzami
Moim zdaniem to tylko brak odpowiedniego odgórnego zarządzania jak i przez osoby odpowiedzialne za kierowanie daną jednostką. Takiego cyrku jak w Służbie Zdrowia trwa od jakiegoś czasu dawno nie było , oczekiwanie na podstawowe pilne zabiegi czy diagnozę np USG Tomograf,rezonans oto to kpina! O problemie nowotworów nie wspomnę. Podobnie jest w bardzo wielu szpitalach ale jak pieniądze na służbę zdrowia rząd rozdaje tam gdzie ma poparcie polityczne to trudno się dziwić . I tak dzieje się na wszelkich szczeblach. Tak samo u nas jak wypowiedzenie umowy poradni chirurgicznej która była w przychodni gdzie pacjent ze skierowaniem miał kilka kroków teraz musi iść czy jechać na ul Chopina ! Dlaczego ? bo w szpitalu otworzono nową przychodnie chirurgiczną i boją się sprawdzonej konkurencji ? Liczymy się MY zarządzający a pacjent się nie liczy! , lepiej niech będzie jeszcze więcej pustych pomieszczeń w przychodni dogodnych dla pacjenta i dających zyski niż układy.
Cała odpowiedzialność za taką sytuację spoczywa na zarządzającym placówką dyrektorze oraz staroście słupeckim właścicielu szpitala.
W Powidzu od piątku od 14 aż do poniedziałku do 9 nie ma lekarza. Na wieczorynkę można dopiero od 18. Taka sytuacja jest od wielu lat! Dlaczego nikt się tym nie zajmie?