Uwagami dotyczącymi funkcjonowania darmowej komunikacji w mieście podzieliła się radna Lilla Kasprowicz.
Na ostatnim posiedzeniu komisji rady miasta radna zwróciła uwagę na akty wandalizmu, które w ostatnim czasie wystąpiły. Dotyczą niszczenia rozkładów jazdy umieszczonych w różnych miejscach w mieście. – Zgłosiłam zniszczony rozkład przy ul. Sikorskiego, przy Hipokratesie. Mam kolejny sygnał, że zniszczono rozkład przy Konspolu – mówiła radna. Zastanawia się, czy zasadny jest przystanek przy dawnym gimnazjum. – Naprawdę nikt z tego nie korzysta, a kierowcy mają problem, żeby tam wjechać i wymanewrować, zajmuje im to dużo czasu – mówiła Lilla Kasprowicz.
Jej zdaniem, przydałaby się też korekta rozkładu jazdy. Radna sugeruje, by w sezonie zimowym zrezygnować z pierwszego i ostatniego kursu, które w tym czasie nie są oblegane, a w zamian latem uruchomić kursy w sobotę. – To wszystko do analizy i przemyślenia, żeby było jak najlepiej wykorzystane – zaznaczyła radna.
Decyzje w sprawie ewentualnych zmian musieliby podjąć przedstawiciele nie tylko miasta, ale też powiatu i gminy Strzałkowo, bo te trzy samorządy zaangażowane są w funkcjonowanie darmowej komunikacji.






















Radna… bezradna juz nie masz czym sie zająć i byle co piszesz, byle by cos bylo odnotowane… na tysiąc wyjazdów niech nikt nie korzysta z tego przystanku, a nóż sie trafi za 1007 razem ze ktos, bedzie potrzebował tam zakończyć podróż… Akt wandalizmu to inna sprawa
Koniecznie należy rozbudować komunikację o inne miejscowości w szczególności te najdalej odsunięte od Słupcy z uwzględnieniem weekendów, wakacji. Tylko takie rozwiązanie może rozbujać ten umierający powiat. Jakiś czas temu radny narzekał że edukacja na poziomie ponadpodstawowym podupada żeby to zmienić potrzeba do więcej połączeń autobusowych na obszarze całego powiatu. Oczywiście zdrowie i rynek pracy także na tym zyskają. Szkoda że rządzący gminami i powiatem tego nie rozumieją i nie potrafią się w tej sprawie dogadać.
Kolejny już raz domagamy się konkretnych odpowiedzi i działań
Powinien jeździć do Piotrowic ,tyle ludzi tam mieszka i dzieci do szkoły w Słupcy miałyby dojazd
Też uważam, że jest potrzebny
A co tam. To ja poproszę o zmianę lokalizacji przystanku przy ulicy Kopernika opisanego w rozkładzie jazdy jako Kościół Galeria. Bus staje na wysokości Lidla a kolejny przystanek(lub poprzedni w zależności z której strony jedzie bus) jest przy Plazie. Dodam, że też nie ma powieszonego rozkładu. No i podejrzewam, że Pani radna z tego rejonu nie będzie interweniowała.
Też mam uwagi. Dlaczego nie są posypane drogi i chodniki?
bo oszczędzają
Taa, oszczędzają, ale nie na tym co trzeba. Ciekawe ile zapłacili za powieszenie flag na ulicy Powstańców Wielkopolskich. Grube tysiące. A na bezpieczeństwo na drogach kaski brak.
No naprawdę nie wiesz co powinni zrobić ??? To podpowiem;
– obniżyć podatek od nieruchomosci i zachecić firmy do inwestowania w Slupcy. Przy tej skali opodatkowania wybierają Wrześnię
– postawić na samorządowe budownictwo mieszkaniowe
– zachamować odpływ mieszkańców zwłaszcza młodych
To na początek; zwiększy baxę podatkową.
To auto powinno być bardziej widoczne, podobnie jak miejsca przystankowe. Wiem, że jest… ale jest mało widoczne
Anonim
„zachamować odpływ mieszkańców zwłaszcza młodych”.
Chamstwo młodych jest problemem i trzeba ich nie zachamować, tylko odchamować!
Niestety coraz wyraźniej widać spadek poziomu kształcenia w Słupcy. Obserwujemy obniżenie jakości nauczania na poziomie szkolnictwa powszechnego – zarówno w szkołach podstawowych, jak i ponadpodstawowych. Efekty tego procesu już wkrótce będą widoczne także na poziomie szkolnictwa wyższego. Tendencja jest niepokojąca: absolwenci szkół ponadpodstawowych nie posiadają dziś takiego zasobu wiedzy ogólnej i podstawowych informacji, jaki jeszcze niedawno był standardem dla osób kończących edukację maturą – egzaminem dojrzałości. Coraz częściej mamy do czynienia z młodymi ludźmi, którzy mają poważne deficyty wiedzy powszechnej. Jeśli nic się nie zmieni, sytuacja będzie się tylko pogarszać.
Darmowa komunikacja powinna być do wszystkich gmin powiatu a nie tylko do wybranych
Minął już rok od obietnicy starosty dotyczącej darmowego transportu w całym powiecie. Niestety do dziś nie widać żadnych efektów ani konkretów. Mieszkańcy czekają na realizację zapowiedzi, a nie kolejne deklaracje.
I brak autobusów żeby dojechać. Powiat martwi się tylko o Strzałkowo a reszta powiatu to już niech sobie radzi
Mam pytanie? Kto za tą darmową komunikację ma zapłacić?
poseł
Do Landini: płacą ci którzy płacą za wszytko inne. Państwo ma pieniądze z podatków i danin od osób które je płacą. Powiat nie ma własnych pieniędzy a jedynie z podatków podobnie gminy. Tak więc za darmowy transport płacimy wszyscy, podobnie jak z remonty dróg, odśnieżanie, utrzymanie administracji, szkół, ochronę zdrowia i wszystko inne. I szczerze mówiąc wolę dokładać się do darmowego transportu niż np do ławeczek czy zmiany nawierzchni na rynku i wielu innych niekoniecznie trafionych pomysłów. Porządny transport to wielkie korzyści dla rynku pracy, ochrony zdrowia i zwyczaje dla ludzi szczególnie tych w trudniejsze sytuacji materialnej.
Fundusze na transport publiczny w Polsce pochodzą głównie ze środków unijnych (programy FEnIKS, KPO – Krajowy Plan Odbudowy), wspierając modernizację taboru (autobusy, trolejbusy, tramwaje), budowę infrastruktury (węzły przesiadkowe, stacje ładowania) i rozwój połączeń, zwłaszcza niskoemisyjnych. Dostępne są też krajowe inicjatywy, jak Fundusz Rozwoju Przewozów Autobusowych (FRPA) na lokalne linie oraz dotacje z PUP dla startujących firm transportowych.
Fundusze na transport publiczny są i to niemałe. Polska ma do dyspozycji środki z UE (FEnIKS, KPO) oraz krajowe programy jak FRPA czy NFOŚiGW, z których finansuje się zakup zeroemisyjnych autobusów, rozwój komunikacji lokalnej, węzły przesiadkowe czy infrastrukturę ładowania. Skoro inne samorządy potrafią skutecznie po nie sięgać i poprawiać komfort oraz ekologię transportu, to brak inwestycji w naszym regionie świadczy nie o braku pieniędzy, ale o braku skuteczności posła w ich pozyskiwań
Kiedy wreszcie będzie komunikacja na terenie całego powiatu? Niech wszystkie gminy i powiat razem pozyskają jakieś środki na zakup busów i stworzą porządną sieć połączeń.
Każda gmina robi swoje projekty na mniej albo bardziej potrzebne rzeczy a nie potrafią usiąść razem z powiatem i rozwiązać sprawy transportu zbiorowego. Czy ktoś z rządzących ostatnio jechał autobusem? W dni nauki szkolnej to jeszcze się jakiś trafi jeden na dzień ale w sobotę albo niedzielę lub święto to już nic. Pozostaje tylko mieć samochód albo liczyć na uczynnych znajomych.
NIE MA NIC ZA DARMO.
Warto podkreślić, że lepszy transport uczniów szkół średnich to nie tylko kwestia wygody, ale realna szansa rozwojowa. Dzięki dojazdom uczniowie mogą brać udział w zajęciach dodatkowych, olimpiadach i projektach, poprawiać wyniki w nauce oraz budować portfolio potrzebne przy aplikacjach stypendialnych.
Na najlepsze uczelnie świata dostępne są stypendia z wielu źródeł – m.in. Fulbright (dla Polaków), Knight-Hennessy (Stanford), Jack Kent Cooke czy programy Harvardu, Yale, MIT i Princeton, często pokrywające całość kosztów. Warunkiem są jednak bardzo wysokie wyniki, zaangażowanie i aplikowanie z dużym wyprzedzeniem.
Podobne możliwości daje program Chevening w Wielkiej Brytanii czy wysokie stypendia w Szwecji. Lepszy transport zwiększa więc równość szans – uczniowie z mniejszych miejscowości mogą realnie konkurować o najlepsze stypendia akademickie, sportowe czy artystyczne.
Tak powinno być ustawione podług PKP jak pociągi jadą i dlatego nikt nie jedzie bo pieszo musi iść do miasto czy do przechodni
Lepsza komunikacja to lepsza edukacja.
Władze powiatu chyba nie zdają sobie sprawy, że lepsza komunikacja to lepsza edukacja. Uczniowie i nauczyciele potrzebują sprawnego dojazdu, a bez tego trudno mówić o równych szansach i nowoczesnej szkole. Inwestowanie w transport to inwestowanie w przyszłość młodych ludzi.
Jan masz rację, trafiłeś w dziesiątkę!!!
Kiedy będzie dostępny darmowy transport na terenie całego powiatu? Czy to tylko obietnice? Nie chcemy czekać do następnych wyborów i słychać tych samych obietnic.
Wolą budować świetlice na każdej wsi i stawiać lampy w szczerym polu niż dogadać się w sprawie autobusów.
Niestety władze lokalne tudzież radni w zupie maja potrzeby lokalnej społeczności. Im sie wydaje że jak posadzą drzewo, wyremontują pomnik lub zamontują pamiątkową tablice to mają w klapie chwałę. To jest myślenie niewyksztalconych snobów i leni. Robią tylko to co najłatwiej bo wydają nie swoje pieniądze
Ludzi starszych czy niepełnosprawnych w powiecie jest coraz więcej więc chcą korzystać z lekarzy specjalistów, rehabilitacji a brak dobrego transportu publicznego skutecznie to blokuje. Postawienie lerzaczków, zmiana koloru kostki albo przecięcie kolejnej wstęgi żeby ustawić się do zdjęć nie pomoże seniorom dotrzeć do lekarza, uczniom do szkół, czynnym zawodowo do pracy. Tylko że porządny transport publiczny kosztuje więcej niż remont drogi i nie można sobie zrobić zdjęcia ani przeciąć wstęgi.
Dyskryminacja innych miejscowości jest nie w porządku. Wszyscy są mieszkańcami powiatu na tych samych prawach. Dlaczego dziecko dojeżdżające do szkoły średniej ze Strzałkowa do Słupcy jedzie darmowym a dziecko z Powidza musi płacić? To samo tyczy się innych mieszkańców.
Publiczna komunikacja za symboliczną złotówkę dla uczniów i seniorów. Teraz powiat dokłada do PKSu który ma bardzo drogie bilety i mało kursów. Podpiszecie wreszcie umowę z porządną firmą i pożegnajcie PKS Konin. Z pewnością wyborcy docenią to przy urnach.
W punkt
Ludzie napicie do starosty a nie tu
ANONIM. Co ty za głupoty wypisujesz
Lolo starosta kazał mi napisać
Tyle gadają o ekologii piece kazali wymieniać a na elektryczne autobusy nie ma kasy. Przecież jak będzie więcej tych kursów autobusowych to ludzie będą jeździć zamiast samochodami.
ANONIM, patrz w niebo, oni po ciebie wrócą
Lolo: po ciebie nie ma kto wrócić żyj w swoim zaścianku bo komunikacji ze światem.
ANONIM, patrz w niebo, oni po ciebie wrócą
Darmowe przejazdy ??? Bez szans, nie ma pieniędzy w kasie Powiatu i gmin. Samorządy jadą na pożyczkach i z roku na rok pożyczają więcej.
Pożyczają żeby budować pałace kultury
Przykład Norwegii powinien dać do myślenia wszystkim, którzy traktują członkostwo w UE jak nienaruszalny dogmat. To państwo o równie długiej historii jak Polska, stabilnej konstytucji i silnej tożsamości narodowej, które świadomie dwa razy w referendum odrzuciło wejście do Unii Europejskiej. I nie przeszkodziło mu to stać się jednym z najbogatszych i najlepiej zarządzanych krajów świata.
Norwegia jest w NATO, jest w Schengen, należy do Europejskiego Obszaru Gospodarczego – ma więc swobodny handel, przepływ ludzi i dostęp do rynków UE, ale jednocześnie zachowuje kontrolę nad swoimi bogactwami naturalnymi: ropą, gazem i rybami. Nie oddała kluczowych kompetencji Brukseli i nie musi automatycznie popierać wszystkich unijnych dyrektyw.
Co więcej, mimo że nie jest w UE, Norwegia współfinansuje rozwój Europy – a Polska jest największym beneficjentem Funduszy Norweskich. To pokazuje, że współpraca międzynarodowa jest możliwa bez rezygnacji z suwerenności.
Zazdroszczę Norwegom zdrowego rozsądku i długofalowego myślenia. Oni potrafili powiedzieć „tak” współpracy, ale „nie” podporządkowaniu. Pytanie tylko, czy my – Polacy – potrafimy jeszcze prowadzić podobnie suwerenną debatę o własnej przyszłości.
Pieniądze dla powiatów nie biorą się wyłącznie z „centrali” i nie można sprowadzać dyskusji tylko do narzekania na ich brak. Samorządy mają realne możliwości pozyskiwania środków z wielu źródeł: od dochodów własnych (podatki, majątek), przez dotacje celowe z budżetu państwa na zadania zlecone i programy rządowe (np. NOWEFIO, cyfryzacja), po Fundusze Europejskie na rozwój, infrastrukturę, edukację czy kulturę. Duży potencjał tkwi też we współpracy z organizacjami pozarządowymi – granty i konkursy ofert w obszarze sportu, kultury czy pomocy społecznej są dostępne co roku. Kluczowe jest aktywne działanie: śledzenie konkursów, przygotowywanie projektów i skuteczne aplikowanie o środki, a nie bierne czekanie na pieniądze. Brak inicjatywy to często większy problem niż brak funduszy
Anonim krzań się
nastawaj wam minusy
ANONIM, ty sam od siebie piszesz te głupoty, czy ktoś ci płaci
starostwa mi płaci
„Lolo, może najpierw trochę lektury i podstawowej wiedzy, a dopiero potem dyskusja? To naprawdę pomaga.”
Naprawcie te stronę bo żeby się dostać do sekcji komentarzy to trzeba minąć tony reklam i streszczenia artykułów. PORAŻKA
ANONIM, patrz w niebo, oni po ciebie wrócą
ANONIM TY NAPRAW SAM SIEBIE
„Przeczytać i zachować” – radzi prezydent jednego z większych polskich miast.
Moja reakcja jest prosta: żądam sprawozdania z wykonania zadań, jakie powierzyliśmy urzędnikom, instytucjom i organom państwa.
Skoro otrzymuję kopertę, to oczekuję w niej konkretów, a nie propagandowych haseł. Chcę wiedzieć:
co faktycznie zrobiono dotąd dla bezpieczeństwa Polski i pokoju,
gdzie są schrony, magazyny żywności, wody i lekarstw,
jakie instytucje za to odpowiadają i jak są przygotowane,
oraz kto i z jakich środków finansuje działania, które dziś przerzuca się na obywateli.
Tymczasem w przedświątecznych, nachalnych reklamach słyszymy, że urzędnicy nakazują obywatelom opiekę i pomoc innym, podczas gdy w Polsce:
prawie 2 mln osób żyje w skrajnym ubóstwie,
ponad 17 mln poniżej minimum socjalnego,
w 2025 r. liczba emerytów i rencistów przekroczyła 8 mln,
a dzieci i młodzież to około 20–25% społeczeństwa.
To państwo, a nie obywatele, ma obowiązek – zgodnie z przysięgą radnych, posłów, senatorów, ministrów i premiera – zapewnić bezpieczeństwo, stabilność i realną pomoc Polakom.
Rolą państwa jest działanie, a nie wysyłanie papierów, za które wszyscy płacimy – poza wysokimi wynagrodzeniami decydentów.
Ile kosztuje ta papierowa kampania, która niczego nie rozwiązuje, a generuje kolejne wydatki ponad możliwości większości Polaków?
Gdzie są konkretne adresy pomocy dla chorych, niepełnosprawnych, rodzin z dziećmi i seniorów?
Kto ją sfinansuje i z jakich środków?
Zamiast pouczeń – wykonujcie swoje obowiązki wobec społeczeństwa.
Straszą ludzi,jak za srovidu,ludzie wyrzucajcie te koperty,nie opuszczajcie swoich domów
Może gazeta zajmie się tematem autobusów, bo to ludzi interesuje. Zamiast pisać o tym kto pomachał ręką przed kamerą czy gdzie zostały przegięte wstęgi. Proszę zapytać w każdej gminie w naszym powiecie ile jest połączeń do Słupcy i pierwotnych każdego dnia, ile w weekendy, ile w wakacje i ferie oraz święta. Zapewniam, że w naszym powiecie są białe plamy komunikacyjne. Wyniki takiej ankiety mogą wielu zaskoczyć. Radni gminni i powiatowi nie jeżdżą autobusami.
Bardzo ciekawy temat. Wciąż obietnice żadnych działań aby zwiększyć ilość autobusów szczególnie w weekendy.
Anonimus TY NAPRAW SAM SIEBIE
Dajcie więcej busów do innych gmin
To jest niesprawiedliwe że jedni mieszkańcy powiatu mogą korzystać z darmowego transportu a inni nie. Strzałkowo z racji położenia ma dostęp do większej ilości autobusów, PKP niż np Orchowo czy Powidz jednak tym mieszkańcom nikt nie zapewnił darmowych przejazdów. Nawet tych płatnych jak na lekarstwo.
Brawo B, to jest głos rozsądku ✌️