Chyba jeszcze żaden gość słupeckiej biblioteki nie miał tak dużej publiczności. Przemek Kossakowski przez dwie godziny opowiadał o swoich niezwykłych przeżyciach, których doświadczał na całym świecie. Przez kolejną godzinę rozmawiał z uczestnikami spotkania i robił z nimi wspólne zdjęcia. – Świetny człowiek, świetne spotkanie – komentowali uczestnicy. Wywiad z Przemysławem Kossakowskim przedstawimy na łamach Kuriera. Zapraszamy do lektury. Tymczasem zobaczcie zdjęcia z dzisiejszego spotkania.






























































