W projekcie przyszłorocznego budżetu miasta Słupcy nie zapisano ani złotówki na inwestycje w drogi.
W Biuletynie Informacji Publicznej opublikowano projekt budżetu miasta na przyszły rok. Na inwestycje przewidziano prawie 45 mln zł. Aż 43 mln zł z tej kwoty pochłonąć mają dwa zadanie. Pierwsze to rozbudowa i przebudowa oczyszczalni ścieków oraz budowa kanalizacji sanitarnej i sieci wodociągowej. O kolejnym już przetargu na tę inwestycję piszemy obok. Ponad 20 mln zł w budżecie zapisano na realizację tzw. projektu parasolowego dotyczącego instalacji systemów odnawialnych źródeł energii w mieście. Chodzi o inwestycje w prywatnych posesjach mieszkańców Słupcy. Ponad 14 mln zł pochodzi z dotacji, ponad 6 mln zł, jako wkład własny wpłacą mieszkańcy uczestniczący w projekcie.
Odliczając te dwie największe pozycje, w projekcie przyszłorocznego budżetu na inwestycje zostaje niecałe 3 mln zł. Większość tej kwoty (1,7 mln zł) miasto planuje wydać na ostatni etap budowy żłobka przy przedszkolu Miś. Obiekt ma być gotowy do końca czerwca przyszłego roku, a od września nowa placówka ma zacząć działać. Ponadto, w ramach zadań inwestycyjnych miasto chce opracować dokumentację na modernizację dworca PKP oraz budowę parkingu przy tym obiekcie. W planach jest też budowa placu zabaw przy przedszkolu nr 1, modernizacja słupeckiego stadionu (zwycięski projekt w budżecie obywatelskim), renowacja boisk na orliku przy ul. Gajowej oraz modernizacja infrastruktury Miejskiego Domu Kultury. Ani złotówki w projekcie budżetu nie zapisano na inwestycje w drogi (zabezpieczono jedynie pieniądze na bieżące utrzymanie dróg). Czy to oznacza, że w przyszłym roku w Słupcy nie powstanie żaden nowy odcinek drogi? Burmistrz Jacek Szczap zapowiada, że urząd będzie starał się ubiegać o środki zewnętrzne na ten cel. Na razie jednak żadnej takiej dotacji miasto nie ma.





















Podatki od firm maja stawki jak w Warszawie a inwestycje jak w Koziej Wólce. Pozostałe podatki podobnie wysokie i co w zamian ??? Gówno, drodzy państwo. Większość kasy z podatków pochłaniają wynagrodzenia dla urzędników i utrzymanie szkół. Proponuje aby radni nie zapomnieli dać sobie podwyżek na przyszły rok oraz premii świątecznych. Co tam drogi .
Przecież znowu nie dostali dofinansowania na zrobienie ulicy to co mają robić?
No naprawdę nie wiesz co powinni zrobić ??? To podpowiem;
– obniżyć podatek od nieruchomosci i zachecić firmy do inwestowania w Slupcy. Przy tej skali opodatkowania wybierają Wrześnię
– postawić na samorządowe budownictwo mieszkaniowe
– zachamować odpływ mieszkańców zwłaszcza młodych
To na początek; zwiększy baxę podatkową.
–
Zarządzanie przez dosypywanie (management by pouring). Może też być jak ktoś chce zarządzanie przez biedowanie (management by pooring). Jak nie starcza w budżecie na następny rok to do podatnika, czyli podniesienie obciążeń podatkowych w mieście. Każdy tak potrafi zarządzać.
A ulica Tysiąclecia ? Mamy swojego przedstawiciela w Sejmie i nie dostaliśmy ?
A miało być tak świetnie skończą się stare inwestycje jeszcze za pisu i będzie koniec bo to co teraz trwa i. się kończy w mieście to kasę dal stary rząd a. gdzie te złote czasy dla samorządów ta kasa z Unii Jak nie teraz z posłem to kiedy?. Macie swoje eldorado